08.04.2026 - PSG - Liverpool FC

Już to pisałem ale ludzie przecież na Paryz jedzie jakaś Tuluza czy inne Lorient i tworzy kilka sytuacji. A tu kurva Liverpool skład za miliard i bronią się jak najgorsze leszcze!!! Wstyd wstyd i jeszcze raz wstyd. Oby rano pojawił się news który ucieszy nas wszystkich ale szanse są małe, że to się wydarzy przed rewanzem. Ehh co za czasy

2 polubienia

>Graj piątką obrońców żeby zachować czyste konto kosztem ataku

>Przeciwnik wchodzi w pole karne ja w masło i strzela 2 bramki (choć mógł 6), atak nie istnieje

5 polubień

1 polubienie

Ocena Zawodnika według Kibiców LFC
Skala 1-5
1-Beznajdziejny
2-Słaby
3-Neutralny
4-Dobry
5-Bardzo dobry.

Mamardashvili
image

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0 głosujących

Kerkez
image

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0 głosujących

Gomez
image

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0 głosujących

Konate
image

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0 głosujących

Van Dijk
image

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0 głosujących

Gravenberch
image

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0 głosujących

Wirtz
image

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0 głosujących

Szoboszlai
image

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0 głosujących

Mac Allister
image

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0 głosujących

Frimpong
image

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0 głosujących

Ekitike
image

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0 głosujących

Zmienników szkoda wstawiać

Trener WF-u
SLOT

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0 głosujących

Ja jestem ciekaw jakie ten mecz będzie miał konsekwencje jesli chodzi o okno transferowe bo nie wydaj mi sie by ktos z topu po takim spotkaniu poważnie traktował przyjście do liverpoolu

1 polubienie

No jak lysy łeb zostanie to nikt tu nie przyjdzie a połowa ucieknie

1 polubienie

Samo to, że nasi byli wyczerpani bieganiem za piłką, której i tak nie potrafili przejąć, kontrolować mówi za siebie. Kerkez nie dający rady to bardzo wymowny obrazek. Z resztą przegraliśmy mecz zanim na niego wyszliśmy w głowach, mowa ciała mówiła wszystko o naszych, zero wiary w zwycięstwo.

2 polubienia

No nic trzeba spać :(, a Slot na Ibize

11 polubień

2:0 w plecy i gra o przetrwanie. Jprdl weźcie wywalcie tego dzbana

Nie wiem która minuta była po 80 2 m od pola karnego sam zawodnik PSG a to był atak pozycyjny tylko sam od niego 3 naszych w dużej odległości przyjął rozejrzał się fakt nie miał zbytnio do kogo podać ale to tworzy i tak możliwości do stworzenia sytuacji,

Ja nie wiem oni zamiast pressingu i odbioru stosują jakiś inny nie znany nikomu wcześniej sposób gry w defensywie, trzeba im powiedzieć że nie działa

Oni wiedzą, że nie działa, ale czy sami mogą podejmować decyzje jak się ustawić i bronić czy muszą się słuchać gościa z ławki ? W formacji z 6 obrońcami, z czego wysunięty był czasem Gravem, czasem Mac PSG dochodziło do 100% sytuacji, że chyba sami nie wierzyli, że tak łatwo im to przyjdzie. Cała nasza druga linia była mijana jednym podaniem, aż raziła po oczach ta bezradność. Ten mecz może służyć w celach szkoleniowych jak NIE BRONIĆ.

Dokładnie, a my mozemy byc zadowoleni bo byc moze prawa strona była tak samo chujowa w obronie, ale za to kopiący sie po czole Frimpong nie stwarzał absolutnie żadnego zagrożenia (poza ewentualnym dla swojego zdrowia) z przodu. xD Ogólnie przeciwnicy jak widzą, że wychodzi ten Frimpong to muszą być wniebowzięci bo najlepszym sposobem żeby chłopa zatrzymać jest dać mu piłke i pozwolić grać.

Ogolnie mecz do zapomnienia tak jak sie kazdy spodziewal. Ten zespol nie dziala, Slot cos tam sobie wymyslil, cos tam probuje, ale widac, ze ta nowa taktyka jest kompletnie nieprzygotowana. Zreszta granie 3 obroncami w naszej sytuacji gdzie jeden jest stary i przecietny, drugi jest po prostu przecietny, a trzeci siedzi w klubie od 10 lat i jest po prostu slaby… jest odwaznym pomyslem.

Natomiast z pozytywow - mam wrazenie, ze forum jest w znacznie lepszej kondycji od kiedy gramy jak gramy! Jest duzo fajnego humorku, kazdy sie praktycznie z kazdym zgadza (poza jakimis lekkimi przytykami czasem), kazdy chce tego samego, czytanie tematow meczowych dawno nie przynosilo mi tyle zabawy i usmiechu. xD

9 polubień

Pełna zgoda.
Po każdym takim meczu jak wczoraj wystarczy mi zaledwie parę minut, żeby pogodzić się z faktem, że Slot nadal jest u sterów, a zaraz potem mogę już z przyjemnością czytać Wasze posty :slight_smile:

3 polubienia

Porażki i tak się spodziewałam, a na świecie dzieją się dużo gorsze rzeczy, żeby się tym jeszcze przejmować. Kvaradona - jaki to jest piłkarz, Gakpo mógłby mu buty czyścić. 2 bramki można byłoby oczywiście odrobić u siebie, ale nie z tym trenerem niestety. Na temat Slota wszystko już napisaliście, więc nie mam co dodać.

7 polubień

2 polubienia