Darwin Núñez

Nic jeszcze nie pisałem na jego temat ale kilka minut rozegrał, więc juz coś można napisać. Abstrahując od tego co już zostało napisane, wiadomo drużyna jest w nienajlepszej formie, on dopiero przyszedł do klubu, młody itd ale niesamowicie mnie zawodzi, nie wymagam od niego cudów, że będzie grał jak Lewy i w każdym kontakcie z piłką była widoczna jego światowa klasa. Ale tak naprawdę cięzko cokolwiek dobrego powiedzieć o jego grze, sytuacje które ma to na ogół marnuje, ale bardziej może marwić, że ma niewiele udanych kontaktów z piłką, w zasadzie wygląda jak do bólu przeciętny piłkarz pozbawiony jakichś większych atutów piłkarskich. Jak pisałem nie wymagam cudów na początku ale chociaż udanych kontaktów z piłką po których można byłoby powiedzieć, że jest jakaś korzyść dla zespołu, stworzone zagrożenie, posunięcie akcji do przodu, jakaś gra kombinacyjna na małej przestrzeni, zastawienie się, zgranie piłki na scianę, minięcie rywala, wygranie pojedynku. Niby w powietrzu to bestia a my gramy sporo wrzutek ale jakoś nie widać tego, jest ciałem obcym w składzie. W tej chwili absolutnie nie jest to opcja na pierwszy skład na ważne mecze a tym bardziej na wejście z ławki na gonienie wyniku. Całe szczeście że mamy Firmino w formie i wrócił Jota bo byłaby bieda. Niewątpie, że gdyby drużyna była w formie to i jemu jakaś bramka by skapła ale wygląda na to że będzie potrzebował bardzo dużo czasu aby wejść w drużynę a tego czasu nie ma za dużo gdy grasz w LFC.

Wychodzi na to, że bardzo trudno w systemie Liverpoolu grać jako środkowy napastnik. Firmino rozumie tą pozycje w naszym systemie doskonale, pewnie dlatego często był nie do ruszenia nawet jak miał słabsze okresy. Origi, który teoretycznie miał wszystkie potrzebne atrybuty środkowego napastnika, nie mógł posadzić Brazylijczyka na ławce, a jeśli już wchodził, to często jako lewy napastnik. Jota załapał niemal od razu, ale on nigdy nie był typową 9tką. Darwin ma chyba podobny problem co Origi.

Sprawy nie ułatwia to, że gramy słabo, a także to, że odszedł Mane. Ja się spodziewałem, że Nunez będzie potrzebował czasu (tym bardziej, że słabo z jego angielskim). Na domiar złego ta głupia czerwona kartka nie pomogła. Początek kiepski, natomiast taki też mieli: Fabinho czy Robbo. Na jego obrone też dodam, że nie przypominam sobie, żeby miał jakieś szczególnie dogodne sytuacje. Myślę, że potrzebuje jeszcze trochę czasu .

Chciałbym zobaczyć pierwszą linię: Jota - Nunez - Salah. Wydaje mi się, że Diaz czasami przegina z holowaniem piłki.

3 polubienia

Oglądasz mecze? Firmino nie gra jako środkowy napastnik!

1 polubienie

Nie no, jako stoper wychodzi w podstawowej 11stce

ManU
image

Bournemouth
image

NUFC
image

@Down
Tylko że ja nigdzie nie napisałem, że jest typową 9. Napisałem, że gra jako środkowy napastnik, a będąc już bardziej dokładnym, to powiedziałbym, że gra na pozycji środkowego napastnika w roli fałszywej 9tki. Dalej to środkowy napastnik, tylko kuczq nie może wytrzymać dnia, bez przypie*dalania się na siłę do kogoś.

4 polubienia

to było ironia ze strony @kuczq. Bobby jest taką nietypową 9, często pomaga w pomocy czy nawet w obronie. Darwin to jednak typowa 9 i to zmienia kompletnie nasz system gry. Między innymi Salah też musi inaczej grać.

On gra w pomocy i czasami pomaga w ataku. Polecam oglądać mecze, a nie patrzeć na jakieś grafiki z formacjami. Ustawienie z Firmino to ustawienie z brakiem 9 w polu karnym i to jest fakt.

Mógłbym napisać 8 argumentów, dlaczego ten wpis jest idiotyczny, ale szkoda mi czasu na pisanie z trollem.

1 polubienie

Faktem jest, że Firmino grający na “9” bardzo często gra niżej od Diaza, Salaha, a czasami nawet i środkowych.

Natomiast Nunez… Nie chcę mówić, że to drugi Carroll, bo chłop ma zadatki na dobre granie, ale u niego totalnie leżą podstawy takie jak przyjęcie, gra z pierwszej piłki… Z Ajaxem była świetna okazja na kontrę. Poszła długa piłka do Nuneza, ten z pierwszej piłki zgrywał do Diaza i gdyby zgrał dobrze, co nie było jakimś oszałamiającym zagraniem, wyszlibyśmy ze świetną kontrą. Jednakże Nuneza zagrał całkowicie niecelnie do Diaza stojącego te kilka metrów przed nim i poszła kontra dla Ajaxu.

Nikt od niego nie wymaga gaszenia idealnie do ziemi lag z obrony, ale takie podstawy jak dokładna gra z pierwszej piłki to na tym poziomie powinny być bezwzględnie wymagane.

No i zupełnie inna charakterystyka niż Firmino. Firmino cofa się bardzo głęboko, tak że potem brakuje napastnika. Nunez z kolei ciągle czeka na jakieś prostopadłe zagranie unikając gry. Nie ma w tym nic złego. Haaland też unika gry, ale on strzela. Nunez póki co nie.

Bla bla bla… Jeśli szkoda Ci czasu na pisanie to nie zaśmiecaj forum takimi wpisami geniuszu. Nie masz nic do napisania to nic nie pisz.

To, że Bobby schodzi do rozegrania pomaga nam w konstruowaniu akcji, ale często kosztem braku wykończenia, bo szeroko grajacy Salah z Diazem są za daleko od bramki, a na ‘9’ jest pusto. Za rzadko Salah ma możliwość dogrania piłek do zawodnika grającego na pozycji środkowego napastnika.

Akurat mi strasznie stream zacinał,bylem w drodze, ale widać było przebłyski Darwina z Ajaxem. Dwie niezłe akcje rozegrał, jedna zakończył strzałem co mogła być bramka, druga co bramkarz wyciągnął a Diaz chciał zamknąć. To moim zdaniem były przebłyski naprawdę dobrej gry. Myśle, że na weekend wyjdzie w pierwszej XI i coś strzeli.

Yyyy chyba nie na najbliższy weekend. Mecz z Chelsea został oficjalnie przełożony, możliwe, że coś się zmieniło, ale na dzień dzisiejszy mamy długi weekend z przerwą na reprezentację. Swoją drogą powinien dostać minuty od początku, razem z Jota i Salahem mogli by coś pokazać.

Dalej wierzę w Nuneza i jego potencjał, nie odpalił super na początku ale myślę, ze jak “zaskoczy” we właściwe tryby, to będzie przesądzał o wygranych w naszych spotkaniach.

Panowie spokojnie trzeba mlodemu dac troche czasu. :smiley:

Argument,ze Haaland owego nie potrzebowal jest troche strzalem kula w plot poniewaz Norweg jest juz dalej jezeli chodzi o swoj rozwoj a ponadto gra w innej druzynie z innym systemem.

Darwin bedzie nam sprawial jeszcze duzo radosci-prosze Was o cierpliwosc!

:neutral_face:

Ludzie musza troche zejsc na ziemie. Nie bedziemy co sezon bic rekordow w PL i LM.

Ja jestem bardzo zadowolony z pilkarakiej jakosci Nuneza, dobrze gra, duzo strzela na bramke, strzelil kilka bramek, mam wrazenie ze kilka razy brakowalo mu troche szczescia. Nie jestem zbyt zadowolony z aspeltow wokol, tj czerwona kartka czy te fucki z lawki, ale od tego mamy Kloppa zeby utemperowal mlokosa a on pokazal ze wie jak stworzyc top class dziewiatki.

Dajcie mu czas, a jak ktos woli ogladac Hallanda moge podeslac link do nowego forum :wink:

Co do filmiku… No coz najlepszym sie zdarza :slightly_smiling_face:

4 polubienia

Trzeba szukać pozytywów, Nunez jest tak słaby że przynajmniej nie trzeba będzie za niego płacic żadnych bonusów.

1 polubienie

Sracie żarem. Jestem pewien, że podczas meczu z tej pozycji ładowałby prosto w bramę, a że podczas treningu to stwierdził, że spróbuje wrzutki i tyle. Ludzie na treningach często się próbują niekonwencjonalnych rozwiązań, zagrań itp. Wyluzujcie.

Ludzie szukają już tak taniej sensacji, że za niedługo będą zaglądać Nunezowi do domu przez okna, by nagrać, czy sikając, trafił bezpośrednio w wodę, czy jednak po ściankach poszło.

17 polubień

Tego jeszcze nie było! Hejt na Darwina jest tak duży, że ludzie nawet na treningach szukają okazji żeby się przypieprzyć. Swoją drogą ile trwał ten trening? Jeżeli ponad godzinę to dlaczego w necie jest tylko jeden kilkusekundowy filmik?

9 polubień

Ludzie, dajcie już spokój temu Núñezowi. Gość jest młody, świetnie rokujący i zwyczajnie potrzebuje czasu na aklimatyzację. Tym bardziej, że jego debiutancki sezon w Liverpoolu został zahamowany przez to głupie zachowanie z czerwoną kartką. To jest niesłychane, że nawet podczas przerwy reprezentacyjnej niektóre “orły” z forum LFC.pl odpalają swoją machinę z hejtem i srają na niego żarem. Wystarczy głupi, kilkusekundowy wycinek z treningu, żeby “nieskazitelni” się do niego dopieprzyli. Ja dalej uważam, że zamiana Mane na Núñeza była z naszej strony świetnym ruchem, który w dalszej perspektywie bardzo się opłaci. Wycisnęliśmy z Mane wszystko co najlepsze, sprzedaliśmy go Bayernowi, w którym na razie kopie się po czole i to w dużo prostszej lidze. Ponadto, odmłodziliśmy nasz atak, co też niebawem przyniesie nam wymierne korzyści. Pamiętajcie, że jakby ktoś Was chciał wypunktować, to na każdego znajdzie “paragraf”. Kwestia podejścia do życia, a widzę, że tutaj dla niektórych hejtowanie to sport narodowy. Żałośni, mali ludzie…

21 polubień