Fantasy Premier League

Jeszcze odkąd ustawiłem pierwszy skład jakieś 1.5 tygodnia temu nie zrobilem w nim żadnej zmiany choć kusi. W tym sezonie postanowiłem grać pierwsza myśl najlepsza jeśli zgra sie cenowo, bez głębszych kombinacji. Do pierwszej kolejki już nic nie zmieniam choć kusi, ewentualnie jakaś kontuzja, ale narazie wszyscy zdrowi. Ten sezon lece typowo na pierwszysch strzałach, zobaczmy dokąd mnie to doprowadzi :grin:


Dawać swoje składy. Ja narazie coś takiego ułożyłem.


Ja w tym roku z takim składem startuje. Ktoś może ma kody do jakiś innych ciekawych lig?

Ja dysponuje takim składem.

Liga H2H - taka jak rok temu dla chętnych. 16 miejsc dostępnych.

Kod : p38bu4

Zapraszam!

A to ja mam:

Lloris

TAA - Saliba - Bailly - Cancelo

Salah - De Bruyne - Guimaraes - Diaz

Watkins - Jesus

ja coś takiego skleiłem :slight_smile:

Powiedzcie mi, przynajmniej niektórzy, gracie tylko na punkty? Dochodzę do takich wniosków widząc Salaha w środku pomocy, albo Cancelo / Arnolda na ŚO. Szczerze mówiąc nie widzę sensu w takim ustawieniu, oczywiście to moje zdanie. Ja przy tworzeniu drużyny jednak patrzę, żeby dany zawodnik grał na swojej pozycji

Grasz pierwszy raz?
Nie ma to żadnego znaczenia, kto gdzie jest ustawiony :wink: w całej grze chodzi wyłącznie o pkt

1 polubienie

No ja rozumiem, że nie jest to zakazane xD Chodzi mi tylko i wyłącznie o frajdę ze zdobywania punktów mając np. Nuneza w środku pola

Przecież Nuneza nie da się ustawić w środku pola (jeśli masz na myśli pomoc :thinking:). Jest w grze jako napastnik a czy ty go ustawisz na środku czy boku napadu to wszystko jedno.
Ja wybieram zazwyczaj samych bocznych obrońców bo zwyczajnie mają większe szanse na asysty i bramki a co za tym idzie punkty.

1 polubienie

A no to nawet tak nie próbowałem, w porządku, czyli gracie na punkty, o to mi chodziło. Ja tam wolę ustawić Salibę na ŚO zamiast wciskać tam Cancelo, bo dostanę więcej punktów

Ktoś oprócz mnie ma Elliotta ? Liczę na niego na angielskich boiskach co przełoży się rzecz jasna na fpl oby był swego rodzaju game changerem :smiley:

gdyby nie maksymalna ilosc 3 zawodników z jednej drużyny to też bym miał Elliotta, ale jednak postawiłem na Alissona w bramce

Są różne typy graczy - najpopularniejszy, który wiąże się jednak z tym po co się gra, to ten dotyczący zdobywania punktów nie patrząc na nic (zawodnicy ze znienawidzonej drużyny, niepotrajanie swojej, jeśli słaby kalendarz itd).
Z tych, co spotkałem to są gracze grający np. tylko Anglikami, tylko zagranicznymi, tylko zawodnikami spoza Top4 czy ostatnio hitem internetu jest drużyna złożona tylko z zawodników z nazwiskiem kończącym się na -son jak Richarli-son czy po prostu Son :joy:

Tyle, że takie coś zwyczajnie nie ma sensu, chyba że umówiłeś się ze znajomymi i wszyscy grają w ten sam sposób.
W przeciwnym wypadku nie masz szans być jakkolwiek konkurencyjny względem osób, które wezmą sobie samych bocznych obrońców do składu i skrzydłowych do środka pola. A w samej grze przecież chyba wyłącznie o konkurencyjność, bo po co zbierać punkciki skoro nie zamierzasz grać o żadne wysokie lokaty? To nie jest gra typu single-player, ważne jest też otoczenie i inne gracze w lidze, w której jesteś. Przynajmniej ja tak to rozumiem, ale każdy może grać jak chce :stuck_out_tongue:

1 polubienie

Trolujesz albo nie rozumiesz jak ta gra działa m

Nie, nie. Serio! Po prostu stary jestem i byłem ciekawy podejścia. A kit, może wezmę jakiegoś Cancelo na ŚO, przekonaliście mnie xd


Nuneza tak daje myśląc życzeniowo. No i pewnie z tą kolonią Arsenalu też przegiąłem, ale dobra, zapinamy pasy i zobaczymy co tym razem wyjdzie z tej całej karuzeli.

Kto nie ryzykuje ten nie pije szampana ale ze bez TAA ?!

1 polubienie