Hugo Ekitike

11 polubień

Ten to też dzisiaj był wybitny, co miał to zrobił źle

3 polubienia

Każdy jego mecz z lepszym rywalem wyglądał podobnie

2 polubienia

Stracił polot, stracił pewność, stracił kreatywność. W naszym zespole każdy próbuje się przełamać, bo stracił na swojej wartośći. To prowadzi do błędów, gry samolubnej w poszukiwaniu gola.

1 polubienie

Znakomity argument. Za Beniteza potrafiliśmy grać absolutną kupę w lidze, ale przychodził mecz wagi ciężkiej w LM i nagle Torres z Gerrardem robili na boisku rzeczy wielkie.

Z tym że Ekitike z Wirtzem są kilka półek niżej od Torresa z Gerrardem. Ekitike w meczach wagi ciężkiej póki co pokazał się z bardzo przeciętnej strony. Fatalne decyzje, mierne wykończenie. Chłop ma problem z trafieniem w bramkę. Choć oczywiście, nadal będą jeszcze z niego ludzie, tylko nie wiadomo kiedy.

2 polubienia

Osobiście odpuściłem sobie jakąkolwiek krytykę świeżego narybku póki batutę dzierży Slot. Zwyczajnie nie wierzę w jego umiejętności rozwijania potencjału, a Ekitike, Wirtz czy Kerkez to zbyt młodzi piłkarze by wieszać na nich psy gdy prowadzi ich ktoś pokroju Holendra.

19 polubień

Ekitike i Wirtza to mozna na razie co najwyzej do Nuneza i Elliotta z ich lepszych czasow porownywac. xD Tylko trzeba patrzyc na zawodnikow troche przez przyzmat betonogłowego. To nie jest zbieg okolicznosci, ze kazdy indywidualnie dołuje. Jeżeli jeden pilkarz czy nawet dwoch jest cieniem - okej. Ale tutaj kazdy wyglada slabo.

Przyjdzie ktoś nowy za jajko to będzie można bardziej oceniać bo pod Holendrem to chyba każdy zawodnik by wyglądał jak gówno. Hugo ma mega sufit i już pokazał, że będą z niego ludzie i piłkarsko stoi wyżej niż taki Nunez z tym, że jest strasznie nieregularny. Przez to, że coś tam postrzelał to omija go krytyka pomimo tego, że potem znika na długie tygodnie. Kontuzja Isaka dała mu abonament na wyjściowy skład niezależnie od tego jak źle by się nie zaprezentował.

Jako wielki zwolennik Francuza jeszcze przed jego przyjściem powiem tak. Od stycznia mamy jakaś podróbkę Francuza. Jasne w poszczególnych akcjach pokazuje kapitalna dynamikę, technikę czy mega drybling. Jednak jego decyzyjność czy jakość poszczególnych zagrań to jakaś tragedia.

Jednak wystarczyło oglądnąć skrót spotkań Francji żeby widzieć że on tego nie utracil.

Po prostu u nas leży wszystko. Fizyczności, mental, taktyka. Drużyna trenuje od 1.5 roku atak pozycyjny i mozolne budowanie akcji w systemie 4-5-1 4-3-3, a teraz każdy mecz to zupełnie inne ustawienia i inne założenia. Wczoraj mielismy 30% posiadania piłki. Oczywiście pilkarze teraz muszą i są trochę bardziej elastyczni taktycznie, ale to? Trudno się dziwić że każdy w ofensywie zawodzi. Tam gdzie każdy ułamek sekundy może dać przewagę takie rzeczy jak automatyzmy są kluczowe. Tutaj nie ma opcji ich wyrobić kiedy my mamy taki bajzel

Heh za Kloppa jakikolwiek zawodnik by nie odszedł to się prezentował gorzej niż u nas.

Za Slota o ile zostanie będzie odwrotnie.

Mieliśmy kilka prób wyjścia z szybkim atakiem (głównie Wirtza z Ekitike), ale jeśli oni są we dwoch i kolo siebie mają pięciu rywali to niewiele da się zdziałać. Do Wirtza podbiega dwóch rywali więc odgrywa do Ekitike, ktorego otacza trójka Paryżan…

OK, Hugo irytował niedokładnością, stratami, ale z drugiej strony kim miał grać, jak w grze nie ma ruchu, wyjścia na pozycję itp.

1 polubienie

Raz Kerkez świetne ruszył mu na obieg w pole karne, to wolał uderzyć z nieprzygotowanej pozycji 10 metrów obok bramki. Taka sytuacja, że musi mu to dograć.

2 polubienia

No niestety, chyba po sezonie, a mistrzostwa obejrzy w telewizorze.

prawdopodobnie to on ma i po przyszłym sezonie. Ehhh

Jeżeli jest to achilles, a wszystko na to wskazuje to powinien w okolicy października wracać do gry. Okres przygotowawczy niemal na pewno ominie.

Problemem może być to, że po zerwaniu ścięgna często nie da się dojść do 100% sprawności. Zawsze ta noga będzie nieco słabsza.

Ekitike został ofiarą nieudacznego sztabu, który nie potrafi przygotować zespołu do meczów na takiej intensywności. Nie pierwszą w dodatku.

1 polubienie

Niestety jeśli zerwał ścięgno Achillesa to czas rehabilitacji i rekonwalescencji wynosi czasem i nawet 12 miesięcy. W każdym razie w przypadku tej kontuzji nie oczekiwałbym go w tym roku kalendarzowym… ciekawe czy wobec tego będziemy chcieli kupić napastnika umiejącego grać na skrzydle zamiast drugiego skrzydłowego.

Niestety też powrót na wysoki poziom gry może mu trochę zająć, więc można założyć, że następny sezon ma z głowy… :pensive_face:

Jestem na bierząco z takimi urazami i rok to raczej skrajne przypadki (starsi, otyli, schorowani). Gdy mówimy o sportowcach to zazwyczaj zakłada się protokół w którym po około 5-6 miesiącach od operacji wraca się do pełnych treningów. Jednak no wiadomo, że rehabilitacja rehabilitacji nie równa.

Pamiętam jak Fernando Gago zerwał achillesa, wrócił do gry bodajże po 4 miesiącach i zerwał go z powrotem. Kevinowi Durantowi rehabilitacja zajęła z kolei 1.5 roku.

No i jedno to powrót do treningów, a drugie to powrót do formy.

1 polubienie

Nunez coś ostatnio wspominał że tęskni za Liverpoolem xD

1 polubienie

Przecież to kontuzja kończąca karierę, gorsza znacznie niż ACL. Milik w 2016 zerwał achillesa i stał się wrakiem piłkarza