Jordan Henderson

Henderson, gdyby nie paszport Anglika i opaska kapitańska po Gerrardzie, już dawno przestałby pełnić znaczącą rolę w klubie. Kiedy nie ma się ani umiejętności technicznych, ani formy, to mentalnością nie nadrobi się braków. Nasza pozycja w tabeli jest tego odzwierciedleniem. W żadnym klubie z angielskiego czy europejskiego topu, Henderson nie wskoczyłby do XI.

1 polubienie

Od zawsze mówiłem i zdania nigdy nie zmieniłem, że Henderson to przeciętny zawodnik, który okresowo ma zwyżki formy. Nic więcej. A porównania do Gerrarda to już w ogóle śmieszne.
Henderson jest po prostu nijaki. Nie ma szybkości, nie ma dryblingu, nie ma rozegrania, nie ma uderzenia, nie potrafi w stałe fragmenty, nie ma siły. We wszystkim jest przeciętny, w niczym się nie wyróżnia.

Czasami wyjdzie mu jakiś mecz czy podanie a la asysta z ManU, ale to jest wypadek przy pracy. Nie potrafi powtarzać takich zagrań czy utrzymać wysokiego poziomu.

Jego najbardziej markowym zagraniem to są chyba wrzutki w pole karne z 30 metra po prawej stronie. Koniec końców jak robi takich wrzutek po kilkanaście na mecz to któraś kiedyś w końcu przejdzie i coś z tego wyjdzie, ale nic więcej.

Dobry jako wyrobnik, uzupełnienie składu, może i z charyzmą, może i robi atmosferę, ale czysto piłkarsko to nie jest zawodnik, który pociągnie piłkę, weźmie ciężar gry na siebie, a w kluczowym momencie minie 2-3 i uratuje sytuacje. W zasadzie trudno mi skojarzyć by Henderson w ostatnim czasie kogokolwiek był w stanie minąć. Thiago, Keita czy nawet Matip to niemal w każdym meczu potrafią zdobyć teren.

5 polubień

Było pisane i mówione od dawna. Gość jest w najlepszym razie powyżej przeciętnej. Do tego dorobiono mityczne już przekazanie opaski przez Gerrarda i to na tym ukuto jego pozycje w drużynie.

1 polubienie

Ktoś może wytłumaczyć dlaczego on tyle piłek zagrywa górą? Nawet podania na 5 metrów do piłkarza, który stoi do niego przodem bez krycia?

Bo ma słabà technikę uzytkowa i po prostu nie potrafi celnie i mocno podac po ziemi. Jak pusci takiego pół lobika( podniesona piłkę nie trzeba tak mocno kopnàć) to latwiej mu trafic w kolege.

Najgorszy kapitan w historii LFC, bez wątpienia.
Tego żenującego podania przed polem karnym, gdy podając piłkę do kolegi ustawionego 3 metry od niego, podał na wysokości 2m…
Chociaż już powinienem się chyba przyzwyczaić do podań na wysokość kolan czy brzucha że uj wie czym to przyjąć przez tyle lat Hendersona w LFC
A najzabawniejsze są te jego paniczne dryblingi. Gdy już totalnie nie wie co zrobić, gdy wszyscy najbliżsi partnerzy są obstawieni, pozostaje tylko wypuścić piłkę do przodu i z nią biec w panice do linii końcowej boiska, co chwilę rozglądająć się czy można komuś podać. O dziwo często te dryblingi są skuteczne bo po prostu nikt się ich nie spodziewa a tym bardziej w takiej formie

Ale jak to? Niektórzy tu napisali, że jest legendą…
Henderson nadaje się na co najwyżej średniaka PL lub drwali jak Burnley… Ani w defensywie nie jest jakiś mocny, ani w podaniach (poprawianie piłki po 5 razy, by oddać do tyłu) i 1 na 1 ssie… serio? Przedłużać z kimś takim kontrakt? Mam wrażenie, że z sentymentu, albo lepiej im było płacić mu niż ściągnąć kogoś za sporą kasę i płacić więcej (sknery).

LFC record vs the big 6 & in the UCL, with Henderson & Milner playing 45 mins+ together in midfield, since the start of 2018/19

Napoli: L
Chelsea: D
PSG: L
Napoli: W
Man City: L
Spurs: W
Chelsea: D
Napoli: L
Napoli: D
Atléti: W
Chelsea: D
Arsenal: D

3 wins from 12 games.

3 polubienia

@kuczq
Lecąc klasykiem:
https://www.youtube.com/watch?v=M7VlRUQlvXo

O widzę że dziś grillujemy naszego kapitana.
Poczekajmy na jakiś dobry mecz i znów wrócimy do legendarnego Hendo :grinning:

Hendo jaki jest kazdy wie, nie jest słaby, nie jest wybitny, wygrał los na loterii że został kapitanem i dlatego wciąż tu jest. Ale kilka trofeów wygrał i miejsce swoje w historii ma.

I to jest najsmiesznejsze, czlowiek , ktory rozegral 3 dobre sezony ma swoje miejsce w historii, bo znalazl sie w danym miejscu w dobrym czasie.
Nawet bym sie tak bardzo nie denerwowal, żeby nie to, że dostal kontrakt na 4 lata, gdzie za 2 to jesli bedzie grał w podstawie to tylko będzie osłabieniem. On juz nie ma tej pary w silniku, Milner wiecej biega od niego, a co dopiero bedzie za 2 lata. Chyba, ze bedzie grał typowego DM i tylko rozrzucał na boki piłke, tylko na DM to też mu średnio szło.

Trudno, żeby piłkarz, którzy nie nadąża obecnie w pressingu był w stanie zaryglować srodke pola na DM.

Widać, że w niektórych meczach nawet Fabinho nie daje już rady (ostatnio nawet częściej), a co dopiero nasz sympatyczny kapitan za rok czy dwa.

Pamiętam jak na fejsie, na grupie, pisałem, że śmieszy mnie kontrakt dla Hendo na 4 lata, z taką tygodniówką dla przeciętnego zawodnika.
Zostałem zjedzony, że legenda, że najlepszy kapitan w historii i wybitny piłkarz :joy:

1 polubienie

No i miałeś rację, nie mogę na niego patrzeć… poprawia piłkę przed podaniem po 10 razy jak amator i wiekszosc podań do tyłu… NOSZ K•••A

Jego podania są twarde, mocne, w kozioł, ma słaby przegląd pola i po prostu źle rozgrywa.

Nie mam zamiaru kopać leżącego, bo koń jaki jest, każdy widzi, ale dziś ponownie Matip jedną akcją w rozegraniu i przygotowaniu sobie piłki do strzału, nawijając po drodze z 3 piłkarzy rywala, zezłomował Hendersona. Na ten moment Jordan to największy hamulcowy tej drużyny. Chłop jest po prostu statystą, abyśmy tylko w 11 wyszli na boisko.

1 polubienie

Jeśli uważasz, że Henderson nie potrafi rozgrywać i ma słaby przegląd pola to ja dziękuję za taką dyskusję. Nie składałeś czasem CV by zostać trenerem repry? Bo widzę, że dobry specjalista z Ciebie. Jak wszyscy trenerzy, analitycy i tak dalej musieli się mylić, że mimo to jak Henderson rozegrał prawie 600 meczów w profesjonalnym futbolu, nie zauważyli tego co Ty napisałeś. Toć to jacyś szaleńcy muszą być…


Co do dziś…Rywale przez większość meczu grali w niskim bloku, niskim pressingu. Był czas aby dwa, trzy razy przyjąć piłkę. @Maaaciek - Pamiętaj, że jego gra uzależniona była i jest od partnerów z zespołu. To nie zespół Barcelony 08/09 gdzie elastyczność, zwinność, ruchliwość i umiejętność wykorzystania wolnych stref była chyba najlepsza w historii futbolu. To też nie FIFA ziomek…

Hendo gra owszem przeciętny sezon, ale nie gra źle. Ja gościa obserwuje jeszcze z czasów gry w Sunderlandzie gdzie jako młody facet grał na skrzydle, nieporadnie próbując dryblingu, ale zawsze coś z tego wychodziło. Kiedyś nawet wrzucałem analizy na forum, a jedna chyba się i na głównej ukazała…
Jak Cattermole doznał kontuzji przeszedł do środka i wtedy zaczął błyszczeć. Przecież sam sir Alex Ferguson chciał go jako następce Scholesa ( a później jak wiemy ten musiał wrócić z emerytury), ale ostatecznie United go nie kupiło bo sztab medyczny i analitycy uznali, że Hendo “krzywo” biega. Ostatnio czytałem że SAF podziwia Jordana i żałuje, że nie sprowadził go na Old Trafford.
Kiedyś napisałem że: " Rok, dwa i będziemy dziękować Commoliemu, za to że wynalazł nam taką perełkę jaką jest Henderson. Będzie wart dwa razy więcej niż te 16 milionów funtów, a to jak oddaje cząstkę siebie i z jaką pasją gra dla The Reds przełoży się na zaangażowanie innych piłkarzy i doprowadzi do sukcesu". Nie myliłem się.

Nie przesadzajcie też, w porównaniu do meczów z Chelsea czy dwumeczu z Leicester dziś Hendo zagrał przyzwoicie i na poziomie. Aczkolwiek macie racje, wcześniejsze mecze były bardzo słabe.

1 polubienie

Czasami mnie Hendo również irytuje ale raczej rzadziej niż częściej.
Dzisiaj siedziałem w pierwszym rzędzie i powiem tak panowie, to jest kapitan pełną gębą. Ustawia drużynę, przede wszystkim trzyma dyscyplinę, mówi komu jak ma się ustawić, kiedy się włączyć, kiedy odbudowywać pozycje za kogoś, nie no ten człowiek to taki „megafon” Kloppa, naprawdę jestem pod wrażeniem

1 polubienie

Ale to rozegranie 600 meczów oznacza, że posiada przegląd pola i potrafi rozgrywać? Bo taki można wyciągnąć wniosek z tego co piszesz, gdy tymczasem liczba spotkań nie ma nic do rzeczy w przedmiocie umiejętności. Milner rozegrał jeszcze więcej. Czy to czyni go wirtuozem? Zdecydowanie nie. Po prostu solidny, ogólnie dobry zawodnik, na którego można liczyć.

1 polubienie

Nic do Hendo nie mam, bo nie jest jakiś tragiczny jak tu ludzie piszą, a powiedziałbym solidny z przebłyskami i tyle. Potrafi dyrygować zespołem i przekazywać trenera instrukcje oraz je wdrażać.
Mimo wszystko szkoda Gerrarda, że nie dał sobie jeszcze jednego roku wtedy pograłby jeszcze parę lat i trafiłby w ręce Kloppa. Ten zapewne tchnąłby w Stevego drugie życie. To był kapitan i piłkarz z prawdziwego zdarzenia. Ach pomarzyć i pogdybać fajnie czasami :stuck_out_tongue_winking_eye: