Liverpool - West Ham

Już dzisiaj o godzinie 18:30 przyjdzie nam się zmierzyć z drużyną West Hamu, mecz odbędzie się na Anfield, a sędzią tego spotkania będzie Jon Moss. David Moyes nigdy nie wygrał na Anfield i mam nadzięje, że seria ta zostanie podtrzymana.

Jurgen Klopp nie będzie mógł skorzystać w tym spotkaniu z Firmino (ma być gotowy na Inter) oraz Thiago i Matipa (choroba, nie covid), znaki zapytania pojawiają się co do występu Curtisa i Keity.

W związku z nieobecnościami przewiduję taki skład:
Alisson-Trent-Konate-Van Dijk-Robbo-Hendo-Fabinho-Elliott-Salah-Mane-Diaz

W linii pomocy spodziewam się, że Henderson przejdzie na jej lewą stronę, a miejsce po prawej stronie zajmie Harvey. Alternatywą wydaję się występ Oxa na tej pozycji i Hendersona z prawej. Kluczowym aspektem tego spotkania będzie zabezbieczenie się przed kontrami, a także ochrona bramkarza przy stałych fragmentach gry (przez to przegraliśmy poprzednie starcie 3:2 na London Stadium).

Mam nadzieję na rewanż, choć uważam, że będzie to bardzo ciężkie spotkanie. Obstawiam zwycięstwo 2:1 po golach Hendersona i Salaha.

Bardzo ważny mecz, depczemy City po piętach, niech odczuwają presję. Zobaczymy jak Chelsea po decyzji o sprzedaży przez Abramowicza. Jutro City gra derby z United o 17:30, może chociaż remis? West Ham traci 2 punkty do czwartego miejsca (które zajmuje United).

Na Anfield w obecnym sezonie ligowym nie przegraliśmy (bilans 10-3-0) i nie wierzę, że West Ham może sprawić tu niespodziankę. Jednak to bardzo dobrze zorganizowany zespół, który z pewnością myśli o swoich szansach na zajęcie 4 miejsca, więc nie wątpię, że na mecz z czołówką ligi wyjdą mega zmotywowani, co tylko może utrudnić nam osiągnięcie celu.

Realistycznie myślę, że stać ich max na wyciągnięcie remisu, jeśli Liverpool będzie miał słabszy dzień i zabraknie nam konsekwencji w grze defensywnej. Jednak liczę na to, że od początku pokażemy Moyesowi & co., że mogą zapomnieć o wywiezieniu z Anfield jakichkolwiek pkt. Znajdujemy się w kluczowym etapie sezonu, a przed nami 4 bardzo trudne mecze ligowe, więc trzeba się spiąć i pokazać maximum możliwości oraz więcej niż solidną organizację w grze zespołowej. Nie ma miejsca na błędy, czy jakiekolwiek straty punktowe, jeśli chcemy poważnie liczyć się w walce o mistrza.

Skład taki, jak przedstawił @Hawken17 powinien być najbardziej optymalnym. Nie widzę powodów, dla których Ox miałby wskoczyć do XI kosztem Elliota.

Jutro City gra z Man Utd, także nasza dzisiejsza wygrana z WHU może tylko nałożyć na nich dodatkową presję i oby tak było! Lekkim powodem do optymizmu jest również to, że Man Utd nie przegrali na wyjeździe w PL od 20 listopada 2021 (porażka 4-1 z Watford) zaliczając od tamtego czasu 4 wygrane i 3 remisy (między innymi 1-1 z Chelsea).

Alisson, Alexander-Arnold, Konate, Van Dijk, Robertson, Fabinho, Henderson, Keita, Mane, Diaz, Salah