Premier League 2021/22

Się śmiejecie a za 5 lat Mude będzie się nimi zachwycał jak dzisiaj City :sweat_smile:

2 polubienia

Okropne te zielone koszulki Newcastle, jaki to ma związek, fajnie, że producent próbuje nowych kolorów i wzorów ale to przesada. Jeszcze zielony herb.

To są wyjazdówki, a drugi komplet nie musi nawiązywać do barw klubu, dlatego Arabia wrrrróć Newcastle mogło zaszaleć.

Rozumiem to, wiem, że my też mieliśmy żółte, zielone, białe, czarne ale naprawdę brzydota. Ale co zrobić, kwestia gustu.

Coś mi te wyjazdowe koszulki Newcastle przypominają, tylko nie wiem co :thinking:

To Polska na mundialu też gra z Newcastle?

“Arsenal przygotowuje pierwszą ofertę za Gabiela Jesusa. City oczekuje oferty około 50-60mln€ by sprzedać zawodnika tego lata, nawet jeśli jego obecna umowa nie zostanie przedłużona. Arsenal kontaktował się już z agentem zawodnika. “Podoba nam się ten projekt” - powiedział agent Pettinati”[F.Romano]

link

https://twitter.com/FabrizioRomano/status/1525403292653670401?s=20&t=yYYktkHugKfPJ5GGMZAtCg

Fajny projekt buduje Arsenal. Jeśli się nie rozprzedadzą w lato i wzmocnią kilka pozycji, to mogą namieszać w przyszłym sezonie.

W przyszłym sezonie jak im dojdzie LM/LE to znów wrócą na miejsca 5-7, chociaż bardzo możliwe, że i w tym sezonie się wykoleją na ostatniej prostej i stracą miejsce w LM kosztem Tottenhamu.

Jeżeli jutro wygra City to naprawdę nie ma sensu ryzykować zdrowia kolejnych piłkarzy. Gramy już na oparach. Było to widać z dogrywce. Piłkarze zaczęli łapać urazy w drugim meczu z rzędu.

Postawiłem 1000 złże City jutro wygra i do wyciągnięcia mam 1480. Mam nadzieję, że WHU wygra

1 polubienie

Jorguś sam powiedział, że jutrzejszy mecz City postawi sprawe jasno czy warto walczyć. Jeśli wygrają, na świętych pewnie wystawi już rezerwy, aby trzymać podstawę wypoczętą na LM.

1 polubienie

Btw Son raczej będzie królem strzelców premier league. Salah już nie zagra w lidze, a Koreańczyk jedna bramka straty i mecze z Burnley i Norwich u siebie

I to bez strzelanych karnych. Niezły wynik wykręcił koreańczyk

Przy dzisiejszej wygranej City z West Hamem (co jest bardzo prawdopodobne) to mam tylko nadzieję że Jurgen już sobie da spokój z tym mistrzostwem, bo prawda taka że szanse będą już praktycznie zerowe, i wyjdziemy troszkę odmienionym składem na Southampton, no bo ostanie mecze pokazują że chłopaki już powoli nie wytrzymują trudno tylu spotkań, i łapią kontuzje mięśniowe, a nasz najważniejszy mecz sezonu jest z 2 tygodnie, wiec troszkę mogli by odpocząć. Chociaż znając Jurgena za dużo nie pozmienia, ale fajnie by było zobaczyć taki skład na Świętych:

Alisson - Gomez - Matip - Konate - Tsimikas - Henderson - Elliott - Jones - Jota - Firmino/Origi - Minamino

Szanse są teraz praktycznie zerowe, jak City wygra z WH to już oficjalnie koniec ligi. Na ten moment różnica w bilansie bramek to 7 goli. Tego się nie da odrobić w dwie kolejki, no chyba, że pociśniemy Soton 6:0, bo z Wolves o taki wynik to raczej będzie ciężko. A w to szczerze wątpię, bo obecnie nie znajdujemy się w formie, żeby kogoś pocisnąć tak wysoko.

Jedyna nadzieja to strata punktów dzisiaj przez City i liczenie na Gerrarda za tydzień. Innego wyjścia nie ma - dzisiejsze win City nad WH oznacza koniec ligi. Chociaż dla mnie skończyła się ona we środę, jak City pocisnęło Wolves 5-1.

Zresztą City tego nie spieprzy, to nie LM, Oni w lidze są praktycznie nie do rozbicia. I to jedyne rozgrywki, gdzie jeszcze rywalizują.

Dzisiaj porażka West Hamu, albo zwycięstwo. Żadnego remisu

Dlaczego niby ? remis, czy porażka City daje nam to samo - City musi stracić punkty w ostatniej kolejce. No chyba, że City przegra dziś 4:0, co jest wręcz niemożliwe.

Powiem tak: jakąkolwiek stratę punktów City biorę w ciemno i z pocałowaniem ręki West Ham. Nie jesteśmy w pozycji, żeby wybrzydzać.

Jestem pewny, że to dałoby JK dużo motywacji do głębszego zastanowienia się nad optymalnym składem na Soton. Dodatkowo byłaby to ogromna szansa dla Steviego, aby pomóc nam zdobyć mistrzostwo. Nawet pomimo zmęczenia naszych piłkarzy nie chciałbym, aby sen o mistrzostwie skończył się przed ostatnią kolejką PL. Dopóki piłka w grze, nawet to, co wydaje się niemożliwe jest teoretycznie możliwe.

Bez względu na to, co się wydarzy możemy być pewni, że ten zespół za rok na ligę wróci silniejszy! I to jest piękne.

Najgorsze jest to, że nie wszystko jest zależne od nas. Gdybyśmy tylko mieli nastukać 6 goli z Soton jestem pewien że nasi byli by w stanie to zrobić, w końcu jesteśmy Liverpoolem.
Tutaj musimy liczyć na porażkę Manchesteru City, który w lidze wszyscy wiemy jak gra