Zazwyczaj kupujemy po cichu. Tielemans.
Walke o Keite w sumie wygraliśmy z Barceloną, może jednak Tchouameni pokaze ze na Realu się świat nie kończy.
Oficjalnie
Ta informacja to może iść już do zakładki transfery w sumie :]
Salah, Mane, Firmino, Keita, Oxlade-Chamberlein. To nazwiska zawodników, którzy z końcem obecnego sezonu wchodzą w ostatni rok kontraktu. Z oficjalnych źródeł wiemy, że rozmowy w sprawie przedłużenia umowy Egipcjanina trwają już od jakiegoś czasu, ale na temat pozostałych piłkarzy możemy jedynie się domyślać. Zanosi się cholernie ciekawe lato ![]()
Z Mane mamy rozmawiać po sezonie ![]()
Ktoś wie, czy temat Gaviego upadł? Oczywiście jeśli wgl kiedykolwiek istniał.
Do wróżki zębuszki mam następujące prośby. Kontrakt dla Mo i Sadio, Raphinha/Nunez i Gavi/Tchouameni. Generalnie kontraktowanie większej ilości zawodników przy tak mocnej ekipie było by już nie w stylu LFC więc tyle mi się marzy.
Pierwszych dwóch podpisać, Firmino można pozwolić odejść po następnym sezonie za friko, a ostatnich dwóch wywieźć na taczce póki jest okazja zarobić. Trzeba przewietrzyć drugą linię i zwolnić miejsce dla kogoś, kto nie łamie się od podmuchu wiatru i będzie potrafił zrobić różnicę z przodu.
Nie będzie promocji na Rafinhe, jesli Salah zostanie to bardziej widziałbym u nas Darwina.
My potrzebujemy cracka do środka pola. Niestety - mało na rynku graczy o podobnej charakterystyce co Thiago czy KdB… Kreatywny, szybki, z dobrym przeglądem pola i dobrym uderzeniem z dystansu. Nawet jakbym miał wskazać to bym nie wiedział kogo moglibyśmy pozyskać. mokry sen to Bernardo…
Liczę na Bellinghama.
Temat Gaviego chyba nigdy nie istniał na poważnie. Podobno bardzo zależy mu na nowym kontrakcie z Barceloną a klub nad tym pracuje.
Im głośniej robi się w mediach o Tchouamenim w LFC/Realu tym utwierdzam się w przekonaniu, że Francuz był tylko przykrywką. Kogo kryl - nie wiem. Może Teielamsa, może tego z Porto a może obu albo żadnego. Pewne jest jedno - LFC nie bawi się w żadne dłuższe sagi (wyjątkiem był Alcantara).
Nikogo. Tchouameni serio jest głównym priorytetem LFC, ale zapewne w razie czego mamy opcje rezerwowa.
W ostatnich dniach dużo słyszy się o Ibrahimie Sangare z PSV w kontekście Liverpoolu. Kto wie czy to nie jest alternatywa dla Tchouameniego. A trzeba przyznać, że Sangare warunki ma, bo to taki Kante ze 191 cm wzrostu.
Oczywiście żadne poważne źródło o tym nie mówi, bardziej jako ciekawostka.
Kante ze 191 cm wzrostu, to ile on będzie kosztować 200 milionów? XD Gdyby gość był jak Kante to już dawno przeszedłby do lepszej ligi, mam nadzieje że klub ściągnie kogoś konkretnego, a nie kolejny półśrodek który skończy jako przyspawany do ławki. Tchouameni, Bellingham, Nkunku, to są zawodnicy o jakich powinien starac sie klub
Bellingham to wymarzony transfer. Wydaje mi się że Sancho jest flopem tylko dlatego że poszedl do tragicznego United. Bellingham już świetnie gral w bardzo mlodym wieku w Championship. Teraz jest już bardzo doświadczonym grajkiem. Jest wart tych 100 milionow, a jeśli chcemy go zaklepać to wtedy gdy nikt się tego nie spodziewa. Niestety za Aureliena wzięliśmy się zbyt późno, powinien być zaklepany po cichu i to przed tym jak Real zaczął się dogadywać z Mbappe. Przez to ze z Mbappe nie poszło to moga wydac hajs na kogoś innego i padło na Tchouameniego, sami sobie narobiliśmy szkody.
Moglibyśmy rozbić bank za Nkunku
@LiverpoolJestCzerwony Pełna zgoda co do Tchoumeniego, natomiast Bellingham jeszcze przed zakończeniem sezonu mówił w wywiadzie, że nigdzie tego lata się nie rusza, a i sam Watzke powiedział, że Bellingham zostaje, bo po sprzedaży Haalanda dalszych wyprzedaży w BVB nie będzie.
Z wymienionych o pierwszego będzie trudno wedle ostatnich doniesień Iana Doyle’a, drugi w to okienko nie odejdzie, a trzeci nie jest w tym momencie pozycją do wzmocnienia w Liverpoolu.
Oczywiście mordeczko, Bellingham w tym roku nigdzie sie nie rusza i to jest świetna okazja dla LFC by sie z nim zaczelo dogadywac juz teraz. Powoli, caly czas prowadzic dialog, nawolywac do gry w LFC, interesowac sie nim i ogarnac umowe po nowym roku albo zima i przyjdzie latem 2023 roku. Musimy go zaklepac znacznie wczesniej od innych, bo znowu sie obudzimy wtedy gdy on juz bedzie mowil publicznie ze chce szukac nowych wyzwan a wtedy znowu Real, Chelsea czy City po niego rusza. Lepiej sie prowadzi negocjacje gdy nikt nam nie stoi na odcisku, tutaj z Tchouamenim sprawa przegrana - za pozno i tyle. Pol roku temu bysmy ogarniali z nim temat to juz dawno bylby zaklepany tak jak Halland, Real wtedy nastawial sie na Mbappe. Nie mozna powtorzyc tego samego bledu, trzeba dzialac szybciej od innych. Z Carvalho dogadywalismy sie od kilku miesiecy, praktycznie zaklepalismy go sobie na poczatku lutego, a gdybysmy teraz dopiero po niego ruszyli to na 100% przejalby go ktos inny, wiec chwala zarzadowi za to ze z Carvalho sie udalo bo bedzie topowym zawodnikiem, szkoda ze Tchouameni juz nim jest i mozliwe ze jednak przyjmie oferte Realu…No chyba ze wygramy lige mistrzow ![]()