Chyba ze to Londyn. Nawet piłkarze mają problem żeby kupić tam dom. Pedro szukał chyba z pół roku cokolwiek. Wynajmowal długo w dzielnicy Mayfair. Trochę na rynku dla milionerów pomogły masowe sprzedaże swoich mieszkań przez Rosjan, gdy zaczęła się wojna.
Jonathan Handford tłumaczył że piłkarze są zdesperowani i często przeplacaja od 15% do 250% byle by mieć gdzie mieszkać.
A jeszcze zabawniejsze jest ze piłkarze nie potrafią się takich mieszkań później pozbyć, bo nikogo na nie nie stać. Harry Kane dalej płaci 60 tys miesięcznie za swój pensjonat w Londynie. Nawet nie wiem czy znalazł jakiekolwiek mieszkanie w Monachium, bo jeszcze w listopadzie mieszkał w hotelu za 1000 funtów za noc. A to w sumie popularna praktyka. Pewnego czasu Mourinho wynajmowal w Manchesterze całe piętro w hotelu i często można go było spotkać na centrum. Chwalił się że same zalety. Śniadanie mu przynoszą. Codziennie ktoś sprząta i mają smaczna kawę.
Wracając do Kane to był chętny kupić ville za 30mln euro ale odstraszył go czynsz na 1mln euro rocznie.
Klub potrzebuje defensywnego pomocnika pokroju Rodriego a nie Fabinho. W defensywie mieli podobne umiejętności ale w rozegraniu i regulowaniu gry Hiszpan zdecydowanie przewyższa i przewyższał Brazylijczyka. Wyprowadzanie piłki za czasów Fabinho w formie należało i tak głównie do naszych bocznych obrońców którzy bardzo wysoko podchodzili. Podobnie Casemiro w Realu niewiele rozgrywał bo bardzo wysoko grali boczni obrońcy. Endo jest typowym DM starego typu, “przecinak” który z grą do przodu ma problemy. Przy obecnej taktyce gdzie DM więcej rozgrywa potrzeba czegoś więcej niż umiejętności Endo na tej pozycji chcąc walczyć o najwyższe cele.
Tylko wiesz -Rodri to piłkarz wybitny, nie ma takich zbyt wielu. Znaleźć piłkarza tej klasy to bardzo trudne wyzwanie
Dobry ruch dla młodego.
Zgadza się, że to karkołomne zadanie. Mam na myśli kogoś o podobnym profilu (nie 1 do 1), kto ma przed sobą perspektywę rozwoju. Endo wykonuje dużo celnych podań ale do najbliższego kolegi, czasami jakiś przerzut wykona ale jest tego niewiele. Generalnie nie ma przyspieszenia gry mocnym, celnym podaniem do przodu. Jeśli Arnold nie schodzi do środka to nie ma kto przyspieszyć akcji. Mac fajnie rozgrywa ale nie z pozycji DM. On rewelacyjnie wyglądał grając z Enzo Fernandezem trochę za swoimi plecami może trochę gorzej z Caicedo, który i tak jest bardziej kreatywny od naszego Japończyka. O ile Endo daje radę np z Arsenalem to nie sprawdza się z drużynami, które stoją 30 m od swojej bramki a takich meczy jest więcej w sezonie.
Źródło takie se ale warty tej kasy w ogóle ten facet?
Prędzej uwierzę w bardziej doświadczonego Inacio za £52M, niz młokosa za taką wielką kasę
Proste że nie. Lepiej wydać na Inacio.

Co oni tam palą na tym transfermarkt
Widziałem to wcześniej ale ogólnie to ciekawe Real dał ultimatum do 15 stycznia niby xD a ogólnie to powiem że Mbappe do nas malo realne bo płaca za duża. W realu dostanie co chce ile chce. U nas ? Dostanie tyle co salah albo więcej i zaraz zacznie się problem z kontraktami.
@LiverpoolJestCzerwony liczysz ze do nas pójdzie
obniży pensję o 2/4 ![]()
Coś im się to nie dodaje… Powinno się to sumować na 100%. Moim zdaniem to się przedstawia tak - zostanie w PSG - 20%, pójdzie do Realu 80%. Liverpool ma 0% szans na ten transfer
Do Realu już 4 lata się wybiera. Nie pójdzie tam.
Liverpool also want to consider what they do in the long-term, obviously with Salah there are doubts around him for next season and stuff, maybe they go and sign someone like Olise from Crystal Palace, but I think this is an opportunity for someone to take this and say look without Salah you don’t need to buy anyone, trust me and I’ll do it for you.”
Liverpool jest zainteresowany Robinsonem
Ciekawe źródło słabe ale nie grymasilbym nosem gdyby do nas przyszedł ![]()
no i FSG mieli by swojego człowieka. Kolejny argument aby promować LFC w USA.
jestem za. Andy Robertson i Antonee Robinson
na lewej
Obniżyć musi względem każdego klubu. Real też nie zgodzi się na taki kontrakt jaki miał w PSG bo to już była całkowita przesada. Z resztą tu wyciągnie ogromny hajs z samych umów sponsorskich i reklam. Salah zarabia ogromny hajs jakoś.
Pewnie tak. Szejkowie robili wtedy wszystko żeby go zatrzymać w klubie. A to i tak pewnie tylko ta oficjalna część. Jeśli te liczby są prawdziwe to faktycznie, sporo musiał by poświęcić, żeby spełnić marzenie o grze dla LFC
Gdzie nie odejdzie to będzie zarabiał 3 razy mniej. Real też mu nie da kosmicznych pieniedzy




