01.01.2026 Liverpool FC - Leeds United

Nowy Rok rozpoczynamy o godz 17:30 :united_kingdom: / 18:30 :poland: meczem domowym z Leeds United.

Liverpool jest niepokonany od sześciu meczów w lidze, a Leeds od pięciu. Zapowiada się bardzo interesujące spotkanie i prawdziwa walka o 3 pkt.

Nie należy się spodziewać, że Leeds pozwolą się zepchnąć do obrony całym zespołem niemal przez okrągłe 45 minut i dojdą do głosu dopiero wtedy, kiedy Liverpool odpuści grę.

W ofensywie są powody do optymizmu

  • Za mecz z Wolves pochwalić można Frimpong, błyskotliwy rajd prawą stroną i asystę do Gravenbercha. Oby tak dalej, a nie będziemy tęsknić w styczniu za Salahem!
  • Ileż on ma w sobie kreatywności przy rozegraniu. Ekitiké objeżdżający André i wystawiający Wirtza 1 na 1 z bramkarzem. Oby tak dalej, a nie będziemy rozpaczać po kontuzji Isaka!
  • Flo w końcu strzlający gola i powoli ale konsekwentnie coraz bardziej pewny siebie w grze i kreowaniu akcji kolegom. Czekamy na więcej! 1G/1A to na chwilę obecną zdecydowanie za mało, ale lepsza gra to dobry prognostyk na drugą część sezonu.

Są też powody do obaw

  • Liverpool bijący głową w mur w ataku pozycyjnym przy całkowicie cofniętym do obrony przeciwniku. Dalej musimy uzbrajać się w stoicką cierpliwość aż powolne rozgrywanie piłki przełoży się na bramkę.
  • Liverpool odpuszczający mecz przy stanie 2-0 i pozwalający ostatniej drużynie w lidze wrócić do gry. Czy to się następny razem nie zemści z odrobinę bardziej pewnym siebie przeciwnikiem?
  • 12 straconych bramek ze stałych fragmentów gry (nie licząc karnych), to najgorszy wynik w lidze w tym sezonie. :man_facepalming:

Powoli wracamy na ścieżkę zwycięstw?

Trzeba uczciwie przyznać, że w tej chwili najważniejsze są punkty. Dopóki wygrane wpadają, to styl można uznać za sprawę drugorzędną. W tym aspekcie z pewnością się poprawimy, jeśli będziemy stale zwiększać swoją pewność siebie poprzez wygrywanie meczów i radzenie sobie z trudnościami. Jesteśmy wciąż daleko od swojego dobrego poziomu.

Nikt nie powiedział, że powrót do regularnego wygrywania meczów będzie łatwy i bezbolesny, a druga połowa meczu z Wolves i końcówka spotkania ze Spurs z pewnością są tego dobrymi przykładami. Jednak to my sami wrzucamy sobie kłody pod nogi. Trzeba nad tym stale pracować.

Celem nie wypaść z Top4 do końca sezonu!

Slot ma mega szczęście. Nasza lepsza forma zbiegła się w czasie z prezentami rozdawanymi na lewo i prawo przez “ekpię pościgową” (United, Spurs, Sunderland), która jeszcze do niedawna miała z nami po równo 18 pkt lub wyprzedzała nas o 2 pkt (Chelsea).

Gołym okiem widać jak wiele 6 meczów bez porażki może zmienić w układzie sił w tabeli na miejscach 4-8. Jednak Liverpool musi celować znacznie wyżej. Plan minimum to wygrać z Leeds, umocnić pozycję na 4. miejscu wypracowując 5 pkt przewagi nad Chelsea i 4 pkt straty to AVB.

Arsenal i City są w tej chwili poza zasięgiem, więc realistycznie walczymy o miejsca 3-4 na koniec sezonu.

Przed nami trzy trudne wyjazdy w pięciu kolejnych meczach, więc z górki nie będzie.

Historia meczów na Anfield i garść statystyk

Leeds podejmje się próby wygrania dwóch meczów z rzędu na Anfield po raz pierwszy w ich historii. Ostatnio przegraliśmy z nimi 1-2 w październiku 2022 r.

Motywacji na pewno będzie dodawał im fakt, że Dominic Calvert-Lewin strzelił łącznie 6 goli dla Leeds w każdym z ostatnich 5 meczów pakując co najmniej po jednym! (patrz zdj niżej). :police_car_light:

Leeds nie ma w zwyczaju wygrywać pierwszych meczów w nowym roku kalendarzowym. W ostatnich 6 latach wygrali tylko jeden taki mecz pokonując Birmingham City w sezonie 2023/24 w Championship. Pozostałe mecze to 3 remisy i 2 przegrane.

Jednak z drugiej strony Leeds nie przegrali żadnego z ostatnich 10 meczów rozgrywanych w styczniu (6 wygranych, 4 remisy), licząc od wyjazdowej przegranej z Aston Villą (2-1) w styczniu 2023 r.

Co też świadczy o tym, że są przyzwyczajeni do zwyżkowej formy w styczniu w ostatnich dwóch latach.

Ankiety

Styczeń będzie mega intensywny. Warto spojrzeć na kalendarz, bo gramy aż 9 meczów! O komplet pkt w lidze w każdej kolejce będzie bardzo trudno z tak okrojoną kardą, jaką mamy obecnie.

Ile z tych meczów LFC wygra w styczniu 2026? Gramy z Leeds (H), Fulham (A), Arsenal (A), Burnley (H), Bournemouth (A) i Newcastle (H)
  • 6
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
  • 0
0 głosujących
Kto wygra mecz?
  • Liverpool
  • Remis
  • Leeds
0 głosujących
Czy Ekitiké strzeli gola lub zaliczy asystę w 5 meczu z rzędu?
  • Tak
  • Nie
0 głosujących
Czy Cody Gakpo strzeli gola w 3 meczu z rzędu rozpoczynającym nowy rok kalendarzowy? W poprzednich latach strzelał bramki z Newcastle (4-2; dom, 1/01/2024) i Man Utd (2-2, wyjazd, 5/01/2025)]
  • Tak
  • Nie
0 głosujących
Na którym miejscu Liverpool zakończy sezon?
  • 1 - Mistrz
  • 2 - Wicemistrz
  • 3 - Trzecie miejsce
  • 4 - Zmieścimy się w Top4
  • 5 - Piąte i awans do LM lub LE
  • 6 - Będzie 6. miejsce lub niższa lokata…
0 głosujących
6 polubień

Chelsea, AV i United pogubili punkty i dobrze byłoby to wykorzystać. Wraca Szobo, więc to też jest duży plus dla nas. Trzeba wejść w ten nowy rok z 3 punktami.

Ali

Frimp-Konate-van Dijk-Kerkez

Graven-Jones

Macca

Szobo-Ekitiki-Wirtz

3 polubienia

Leeds w ostatnich meczach pokazuje że złapało formę, więc to wcale nie będzie łatwy mecz. Oczywiście 3 punkty to obowiązek, oby defensywa była bez zadnego wylewu, bo ofensywnie wyglądamy dobrze, jednak obrona gra w tym sezonie tragicznie. Oby bez kontuzji, bo styczeń mamy mega intensywny, i wracajmy powoli powoli do naszych ustawień fabrycznych.

Świetna zapowiedź jak zawsze zresztą.
Dzisiaj może być ciekawie my gramy o 18:30 później City jedzie na Sunderland i po cichu liczę że the Citizens zgubią tam punkty, oj bedą dwa mecze oglądane.
Co do naszego meczu tylko zwycięstwo, nie biorę innego scenariusza pod uwagę, mam nadzieję, że to będzie przekonujące zwycięstwo, i zagramy dwie dobre połowy nie dając przyjezdnym się rozpędzić, choć rozum podpowiada, że będą męczarnie, no bo takich meczy gdzie wygraliśmy bezproblemowo można policzyć na palcach jednej ręki, a tak być nie powinno bo jesteśmy Liverpoolem i u siebie powinniśmy lać zespoły z dołu tabeli.

9 meczów Liverpoolu w styczniu.

2 polubienia

Dokładnie taki sam skład widzę. Trzeba pamiętać że w premier league nie ma słabych ekip i o każde zwycięstwo trzeba walczyć szczególnie kiedy ma się tak dużo meczy w krótkim czasie i tak wiele absencji.

Wilki pokazały czy to meczem z Arsenalem czy później z nami i united że nawet najgorsza ekipa potrafi napsuć krwi najlepszym. To nie Hiszpania że na wyjazd do dołu tabeli jedziesz z pytanie nie czy tylko ile

1 polubienie

Czy wirtz zostanie graczem meczu ?

  • Tak
  • Nie
  • Gdyby był Elliot to on by został!
0 głosujących

Liverpool: Alisson, Van Dijk, Konate, Wirtz, Szoboszlai, Bradley, Jones, Ekitike, Robertson, Frimpong, Gravenberch.

Subs: Mamardashvili, Kerkez, Mac Allister, Chiesa, Gakpo, Ramsay, Nyoni, Ngumoha, Lucky

Ali

Bradley-Konate-Van Dijk-Robbo

Graven-Jones

Szobo

Frimp-Ekitiki-Wirtz

Zapowiada się ciekawie spotkanie, zobaczymy na ile piłkarze poszaleli w sylwestra😁pamiętam ostatnie spotkanie, pech niesamowity ale w sumie to mieliśmy na własne życzenie. W końcu na spokojnie będzie można obejrzeć mecz.

Frimpong od pierwszej na skrzydełku. Fajnie.Po 3pkt

Ja się chyba nigdy nie przyzwyczaję do składów podawanych przez oficjalne konta LFC według numerów na koszulkach zamiast zgodnie z przewidywaną formacją (obrona, pomoc, atak).

Za każdym razem ból głowy przy próbie rozszyfrowania ustawienia, bo jakiś inteligent wpadł na taki pomysł.

9 polubień

Wszystko ładnie pięknie ale ta gnida z gwizdkiem już mi wieczór psuje :enraged_face:

1 polubienie

Dokładnie, też się zawsze dziwię kto gra w ataku, kto w obronie i pomocy, spokojnie mogliby podawać obronę od prawej do lewej czy tam od lewej do prawej, tak samo pomoc.

nic dziwnego ,że gracze przewracają się jak zabici po lekkim kontakcie, tutaj Ekitike sie utrzymał, wiec spoko nic nie było.

1 polubienie

Eee no Huguś. Wywracamy się w takiej sytuacji

1 polubienie

kavanagh to ta dzifka co kiedyś nie dała karnego za koszykówkę Odegarda, dobrze pamiętam? To wiele wyjaśnia dzisiejsze sędziowanie.

4 polubienia

Brawo FA, perfekcyjnie zachęcacie do nurkowania i symulowania, bo przecież jak nie złamie sie zawodnikowi nogi i gra dalej, to “faulu nie ma”. Ekitike by sie wywalił - mamy 100% karnego. Utrzymał się na nogach, mimo nieczystego zagrania obrońcy - no to nic nie było.

9 polubień

Nosz k*rwa mać przecież on go z 10 metrów trzymał w pół. Nie pojmuję jak taki pet na varze patrzy na to i mówi: nie no, spoko było.

tak samo juz drugi raz popycha Frimponga, przez co nie może dobrze podac, też nic. Innym druzynom tez tak sędziują, bo ostatnio mało oglądam inne mecze

za wesolo nie bylo to ali klasyczny wylewik zeby publike obudzic

2 polubienia