08.02.2026 Liverpool FC - Mancheter City

Gloryfikowanie zwycięstwa nad Newcastle, które robiło z nami co chciało przez 25 minut jest śmieszne, bo oni bez Bruno i Joelintona, to wyglądają kilka klas gorzej. Poza tym mieli totalny paraliż fizyczny, bo odcięło im nagle totalnie prąd. W dodatku są bez formy, bo dziś powiozło ich na St. James Park Brentford.

Niemniej jednak City nie nawiązuje walki z Arsenalem, dlatego, że albo już wygrali za dużo i uruchomił się syndrom człapaka albo Guardiola już nie dojeżdża i wymyśla im gorszą taktykę niż Slotball, czyli przy prowadzeniu totalnie oddajemy piłkę przeciwnikowi. W 2 połowach City to już w ogóle jest z reguły makabra. Ostatni mecz z miernym i żałosnym Tottenhamem, który w 1 połowie kopał się po czole i wrócił z 0-2 na 2-2, a nawet mógł wygrać, pokazuje, gdzie aktualnie znajduje się forma Obywateli. Oczywiście to dalej groźna drużyna, która gdyby nie grała tak kunktatorsko (nie rozumiem, czemu), to by liderowała z 9 punktami przewagi nad Arsenalem (taką podano ostatnio statystykę, gdyby mecze trwały 45 minut).

Ale nie trwają, więc na pewno swoje szanse mieć będziemy, bo piłkarze Guardioli na pewno w pewnym momencie zaczną leniuchować. Przewidywany wynik przeze mnie to 2-2.

Patrząc z piłkarskiego punktu widzenia mecz powinien być otwarty i z kilkoma golami. Remis nie urządza żadnej z drużyn. City goni Arsenal i jeśli przegra to mają po balu, my musimy walczyć o top 4-5 i również strata punktów bardzo nam skomplikuje sprawę. Skład to każdy wie jaki będzie, Szobo na prawej, w środku Mac, Graven, Wirtz, a na ataku Salah, Eti, Roben. Ciekawe jak spisze się Guehi. Liczę na dobre spotkanie w naszym wykonaniu.

Wygrana to jest mus dla nas dzisiaj ponieważ każdy inny wynik skomplikuje naszą sytuację w walce o top5.

Come on LFC :red_circle::flexed_biceps::blush:

Z jednej strony nie mogę doczekać się tego meczu z drugiej czuje obawę, że znowu nas Guardiola rozmontuje i wrócimy do punktu wyjścia z wynikami w tym sezonie. Forma Chelsea i Manu może nam mocno pokrzyżować szyki, jeśli nie zaczniemy własnej serii zwycięstw. Generalnie na ten moment stawiam topkę tak: 1. Arsenal ; 2. Man City ; 3. Liverpool ; 4. Man United ; 5. Chelsea

:bone: oczywiście tak nie jest ale te mecze z City i Sunderlandem powinny ważyć o przyszłości Arne. Natomiast jak wiemy, chłop ma immunitet do końca sezonu więc nevermind

Żadnego zwolnienia trenera Arne Slota nie będzie

Slota to jeszcze w przyszłym sezonie będziemy oglądać :sweat_smile: nakręcacie się na innego trenera, a tutaj raczej nie ma póki co szans na zmianę trenera. Co do samego meczu 3 punkty to obowiązek, aczkolwiek pewnie znowu coś spieprzmy i albo dostaniemy w dupsko, albo jakiś głupi remis. Mistrzowie Anglii, wydane w lecie ponad 400 mln a my mamy tyle samo punktów co Brendford i 2 punkty więcej niż Everton, a ten w mega kryzysie Manchester ma 5 punktów więcej od nas. Jak nagle nie zaczniemy lepiej grać, o Top 4 nie ma szans, no ale zarząd zadowolony z pracy Slota, więc chyba będą też zadowoleni jak będziemy w przyszłym sezonie grać z Ludogorcem, czy Dinamo Zagrzeb w Lidze Europy, sami sobie będą winni.

1 polubienie

Nie wiem dlaczego nasze zwycięstwo z City jest rozpatrywane w kategoriach obowiązku. Dziwne, nie znałem.
Citizens mają lepszą drużynę, a w razie niepowodzeń w trakcie meczu, w przeciwieństwie do nas mogą zmieniać oblicze drużyny zmianami z ławki. My naszą ławką możemy w Guardioli wzbudzić co najwyżej uczucie politowania.

Jak zawsze, podsumowując to co powyżej, wynik 3-1 dla nas. Ekitike x2 i Gakpo.

1 polubienie

Obowiązkowe ze względu na układ w tabeli.
Brak 3 punktów to duże komplikacje w walce o LM poprzez ligę.

Ja się obawiam w tym meczu Semenyo

A nie jest przypadkiem tak, że w porównaniu do mistrzowskiego składu to oprócz wydania tych 400 były jeszcze dwie duże sprzedaże, odejście za darmo i śmierć?
TAA->Frimpong
Diaz->Wirtz
Jota->Ekitike
Nunez->Isak

Naprawdę powtarzanie tego że mieliśmy mistrza, później wydaliśmy 400 milionów i gramy gorzej sugeruje że tylko wzmocniliśmy skład, a o odejściach się trochę zapomina :sweat_smile:

Chyba już wyszli z kryzysu :sweat_smile:

6 polubień

Nie wiesz, że trzeba tak skonstruować teze aby wyszedł z tego prowakacyjny post? Sprzedaże się nie liczą przecież… Był nawet news na stronie głównej w którym było to fajnie opisane, ale czy kolega Ralf go przeczytał? Śmiem wątpić.
Arsenal za to wydał 1,1 MILIARDA funtów i jeszcze nawet nie ma mistrzostwa Anglii… Gdzie idą nawet łep w łep z city w wydatkach. To się nazywa zakłamywanie historii.

7 polubień

Remis to wciąż nie będzie zły wynik, ale jak zwykle wszystko rozbije się o to w jakich okolicznościach zostałby on osiągnięty.

Ja wciąż jestem zdania, że musimy celować w 3 pkt. City jest do ogrania, a my powinniśmy być mocno podbudowani ostatnimi dwoma meczami na Anfield. Będę mocno rozczarowany, jeśli nasza postawa na boisku tego nie odzwierciedli.

Najbardziej mnie martwi to, że my zbyt często dajemy sobie strzelić pierwsi bramkę. Jeśli do tego nie dojdzie dzisiaj, to będę dobrej myśli co do finalnego wyniku. W tym roku City już sześciokrotnie pierwsi strzelali rywalom bramki i wychodzili na prowadzenie. To zawsze było mocną stroną Guardioli.

Ciekawa statystyka: Liverpool przegrał tylko 1 na ostatnie 22 mecze domowe z City (14 wygranych, 7 remisów) i tak się składa, że ta przegrana miała miejsce po naszym sezonie mistrzowskim (1-4 w lutym 2021 roku).

Ja Haalanda zawsze uważam za mega zagrożenie, ale wracając do jego trzech meczów na Anfield w barwach City mam wrażenie, że zawsze stajemy na wysokości zadania i skutecznie wyłączamy go z gry.

Poniżej ciekawe staty od Opta odnośnie piłkarzy City zaangażowanych w akcje ofensywne w roku 2026. Semenyo i Cherki będą równie groźni co Haaland jeśli zagrają w wyjściowym składzie.

Na papierze ich siła ofensywna jest naprawdę niesamowita w porównaniu do naszej. Gdyby nie Wirtz i Ekitiké to nie byłbym aż tak optymistycznie nastawiony do tego meczu.

Wkradł się błąd. Mecz jest w lutym a nie w styczniu :wink:

1 polubienie

Foden, Cherki, Reijnders wszyscy ławka. Marmoush w pierwszym składzie obok Haalanda. Pep to umie jednak.

Z drugiej strony nie ma się co dziwić, bo określany mianem niewypału Marmoush, zaczął strzelać aż miło.

Btw, Foden/Cherki/Reijnders vs Nyoni/Chiesa/Ngumoha. Arne musisz.

1 polubienie

Skład City wygląda mi na to, że Pep chce zabić środek pola i zapewne zmusić aby nasza gra została przeniesiona na skrzydła do Salaha i Gapko. Nie zdziwię się również jak oddadzą inicjatywę i beda szukać gry z kontry.

Czwartkowe wieczory w LE zapowiadają się emocjonująco. A może będzie LK?

Ten sezon to piękny dylemat dla Arne. Na kogo postawić na skrzydłach? Salah z Gakpo czy Chiesa z Ngumohą? Dostać w pysk czy na wątrobę?

Chciałbym widzieć granie Arsenalu i City z tymi skrzydłami xDDD

A tak serio to czujecie emocje przed tym meczem ? Ja przyznam szczerze, że dzisiaj jakoś mnie ciarki przechodzą , jak za dawnych czasów przed meczem z City. Czy przetrwamy to inna sprawa, ale serduszko bije mocniej. :smiling_face_with_sunglasses:

3 polubienia

No z ławki rezerwowych to nie postraszymy. Oby bez kontuzji i z kompletem punktów po meczu godnym starcia tych ekip.

nic nie odczuwam ostatnio niestety, bez emocji se ogladam