10.03.2026 Galatasaray - Liverpool FC

Wtorek, godz 17:45 :united_kingdom: / 18:45 :poland:

Jak daleko Liverpool zajdzie w tej edycji LM?
  • Nie przejdziemy Galatasaray…
  • W 1/4 nie damy rady PSG lub Chelsea…
  • W 1/2 wyelimunuje nas ktoś z czwórki Real/City lub Atalanta/Bayern…
  • Zagramy w finale, ale nie podniesiemy trofeum…
  • Liverpool wygra LM!
0 głosujących

Round of 16 po raz drugi ze Slotem…

Liverpool przygotowuje się do drugiego podejścia do 1/8 Ligi Mistrzów za kadencji Arne Slota. To samo w sobie jest bardzo przyzwoitym osiągnięciem biorąc pod uwagę, że dwa sezony z rzędu kończyliśmy fazę grupową w Top8. Jednak, w Liverpoolu chcemy więcej i najwyższy czas pójść o krok dalej. Jurgen Klopp, z sezonu na sezon, zawsze dawał radę i szedł o krok dalej.

  • Czy tym razem zagramy lepiej w pierwszym meczu wyjazdowym 1/8, niż rok wcześniej w Paryżu?
    – Mecz meczowi nie równy, ale chodzi o występ wyjazdowy, który nie przyniesie wstydu i niekoniecznie będzie wygrają po dużo lepszej grze rywala.

  • Czy uda nam się wygrać i wyjechać z jakąś zaliczką przed meczem rewanżowym na Anfield?
    – Zwycięzców sądzić nie będę ani surowo oceniać za styl, bo to nie skoki narciarskie, a zaliczka na wyjeździe to zaledwie pierwsza połowa 180 minutowego dwumeczu.

  • Czy pójdziemy o krok dalej i zagramy odważnie, z pełnym zaangażowaniem i nie wystaraszymy się atmosfery na RAMS Park?
    – Tego, moim zdaniem, można spodziewać się po Liverpoolu najmniej, ale jeśli spełnione zostaną wszystkie 3 wymogi, to Liverpool do rewanżu na Anfield będzie podchodził z dużym spokojem i pewnością siebie. Nie chcielibyśmy musieć gonić wyniku niczym robił to desperacko Juventus, pomimo tego, że na Anfield w LM stać nas na wielkie chwile i powroty.

Arne Slot i spółka muszą pamiętać, że Galatasaray chciało wylosować Tottenham. Liverpool nie jest ich preferowanym przweciwnikiem.

Z całym szacunkiem, ale od lat jesteśmy półkę wyżej, niż Juventus. W tym sezonie zaliczamy lekki zjazd, ale to nie może być żadną wymówką gorszej gry na arenie Europejskiej. Absolutnie nie w fazie pucharowej. Tutaj trzeba gryźć trawę i zapier*alać. Nie ma piłkarza, który nie chciałby choć raz zagrać w 1/8 LM.

Poziom motywacji musi być wysoki. Tutaj nie ma prawa być podejścia, jakie Liverpool zastosował w pierwszym meczu wyjazdowym z Wolves w Premier League. Bez względu na wymówki jakie Slot mógłby zastosować o szybszej grze wymagającej lepszych skrzydeł, ponieważ na skrzydłach nie muszą grać ani Salah, ani Gakpo skoro w składzie są Frimpong, Szobo, Rio, czy nawet wracający do zdrowia Wirtz.

Są opcje, zbyt często jest brak odważnych decyzji. We wtorek kibice nie chcą słyszeć żadnych usprawiedliwień i wymówek.

Czy Liverpool w końcu podbije RAMS Park? Podejście numer dwa.

W Champions League mierzyliśmy się z Galatasaray już pięć razy. I wciąż nie mamy jeszcze wygranej na ich stadionie. Ostatnim razem wystraszyła nas wroga atmosfera, a jak będzie jutro?

Dla przypomnienia, pierwsze dwa mecze miały miejsce w 2002 roku w grupie B. Oba mecze rozegraliśmy w lutym. Na Anfield padł remis 0-0. A na wyjeździe na Ali Sami Yen Stadı1-1 - wówczas goniliśmy wynik po tym, jak w '71 minucie na prowadzenie wyszli gospodarze, a chwilę później w '79 wyrównał Emile Heskey.

2006 rok obfitował w więcej emocji. W grupie C we wrześniu wygraliśmy z nimi 3-2 na Anfield (po dwóch bramkach Petera Croucha i jednej Luisa Garcii). W grudniu 2006 r. Galatasaray wzięło odwet i pokonało nas 3-2 na Ataturk Stadium - wówczas Robbie Fowler strzelił bramkę otwierającą wynik 0-1 w '22, a później Liverpool dostał 3 gole w '24, '28 i '79 minucie, żeby na konic Fowler strzelił bramkę kontaktową na 3-2 w '90 min).

Nasz piąty mecz, i trzeci wyjazdowy z Galatą, graliśmy we wrześniu na innym stadionie, niż poprzednie mecze w latach 2002 i 2006 - RAMS Park (pojemność: 53,978). Czas najwyższy tam wygrać!

Jak wzmocnili się rywale od naszego ostatniego spotkania?

Do ich klubu dołączyli:

  • 18-letni Renato Nhaga (CMF), który do tej pory zagrał jedynie '32 minuty w jednym meczu Super Lig. Przyszedł z Portugalksiego Casa Pia za €6.5 mln.
  • Wypożyczyli aż 3 piłkarzy z innych lig:
    – Noa Lang (LW) z Napoli, który strzelił 2 gole w domowym meczu z Juve i zaliczył 1 asystę w Super Lig.
  • Sacha Boey z Bayernu Monachium (LW), który również strzelił gola w domowym meczu z Juve i też ma na koncie 1 gola w Super Lig.
    – Yaser Asprilla (RW) przyszedł z Girony i zagrał w 5 meczach ligowych. Na razie bez bramek.
  • Sprowadzili też 18-letniego Armando Gunera z kadry U19 Borussii M’gladbach, który zaliczył jedynie 13 minut w pucharze ligi.

Kto oglądał dwumecz z Juve ten wie czego się spodziewać. Galata u siebie powinna zagrać odważnie i mega ofensywnie, jeśli dla odmiany nie wystrzaszą się Liverpoolu Slot. A że nie ma się zbytnio czego bać, to już zbyt wiele klubów udowodniło w tym sezonie. Oczywiście ich ofensywne nastawienie powinno otworzyć nam przestrzenie do gry, na które z pewością będziemy czekać.

Liczę na dobry mecz, zawrotne tempo i trochę bramek. Oby więcej po naszej stronie.

Kogo Slot wystawi w bramce?
  • Mamardashvili
  • Woodman
  • Kornel Misciur (U21)
0 głosujących
Żelazną czwórkę w obronie stworzą…
  • Gomez
  • VVD
  • Konate
  • Frimpong
  • Jones
  • Szobo
  • Kerkez
  • Robbo
  • Nallo (U21)
0 głosujących
W pomocy Slot postawi na trójkę…
  • Gravenberch
  • Jones
  • Mac Allister
  • Szobo
  • Wirtz
  • Nyoni
0 głosujących
W ataku Slot (nie) zaskoczy nas trójką…
  • Gakpo
  • Rio
  • Ekitiké
  • Salah
  • Frimpong
  • Kieran Morrison (U21)
0 głosujących
1 polubienie

Nie nastawiam się jutro na wygraną, jedziemy na trudny teren, ale ostatecznie myślę, że ich przejdziemy. Co do 1 ankiety, to PSG nas wywali. Chyba, że zagramy z Chelsea to większe szansę na dalszy awans.

@Smuggler7 w ankietach można wybrać tylko jedną opcję

4 polubienia

Oooo! Mozna oddac glos tylko na jednego gracza :grimacing:

Dzięki, już poprawione. :+1:

Skład bardzo przewidywalny, nie mamy zbytnio opcji, może poza Wirtzem, który może zagrać od początku w miejsce albo Maca lub Gakpo. Jestem bardzo ciekawy nastawienia na ten mecz, czy się cofniemy, czy zagramy do przodu, czy będziemy męczyć piłkę po obwodzie, jak zostanie wykorzystany Frimpong i czy Kerkez wskoczy w miejsce Robbo. Wówczas współpraca na lewym skrzydle będzie znikoma. W sumie to nie mogę się doczekać meczu.

Od momentu losowania mam obawy. Indywidualnie mamy więcej jakości piłkarskiej, ale zespół prowadzi taktyczny impotent z pełnymi gaciami. Wszystko zależy od dyspozycji Wirtza, Hugo i Szobo. Turcy mają fanatyczną publiczność, a już raz w tym sezonie nas wyjaśnili. Będą gryźć trawę mając świadomość, że Liverpool jest tragiczny w ostatnich tygodniach. Nie mamy co liczyć na Anfield w rewanżu, bo tam każdy przyjeżdża jak do siebie.

Serce - wygrana Liverpoolu, rozum i rozsądek - Galata.

Przesadzasz, pełne gacie przed meczem z Galatą. Samo Anfield by poniosło naszych do wygranej lepiej, niż Slot przy linii bocznej.

O ile się spodziewam, że Slot najchętniej grałby nudny football z Gakpo i Salahem na skrzydłach, o tyle można być pewnym, że Galata na powolną grę nam nie pozwoli i prawdopodobnie zobaczymy dosyć otwartą piłkę i szybkie akcje z obu stron. A przynajmniej taką mam nadzieję.

Na ich miejscu chciałbym nas stłamsić niczym zrobili to z Juve. Oby wyszli all in attack i nas w cholerę nie docenili. W innym wypadku, jeśli nastawią się na głębszą obronę i szybkie kontry, to my się sami możemy przez własne błędy wyłożyć (odpukać!).

Wyjaśnili nas po absurdalnym karnym i pudłach Ekitike. Graliśmy w tamtym okresie fatalny football, ale tego nie powinnśmy byli przegrać. Ogólnie Galata gra gorzej niż wskazuje na to jakość ich piłkarzy, z Juve zagrali fatalny dwumecz przepchnięty przez czerwone kartki w obu meczach.

1 polubienie

Mamarda - Gomez, Virgil, Konate, Robertson - Graven, Szobo, Wirtz - Rio, Ekitike, Frimpong.. to tak życzeniowo

Mamarda - Frimpong, Konate, Virgil, Kerkez - Graven, Szobo, Wirtz - Gakpo, Ekitike, Salah…a tak nas zaskoczy Holender

1 polubienie

Nie obchodzi mnie już wynik meczu oraz wyniki pozostałych meczy w tym sezonie. Nie nastawiam się emocjonalnie i z dużym dystansem podchodzę do reszty spotkań. Wygramy spoko, przegramy szkoda ale też spoko. Wygrana ucieszy porażka nie wywoła nic

Zapowiada się ciężka przeprawa. W dwumeczu jesteśmy dalej faworytem, ale jutro nie nastawiam się na zwycięstwo. Remis będę traktował jako dobry wynik.

Na 99% wyjdziemy tak:
Mamarda - Szobo, Virgil, Konate, Kerkez - Graven, Mac, Jones - Mo, Ekitike, Gakpo
chociaż ja bym z życzeniowo chciał zobaczyć coś takiego:
Mamarda - Frimpong, Virgil, Konate, Robertson - Graven, Szobo, Wirtz - Mo, Ekitike, Rio

Wynik typuje 1:1

1 polubienie

Drugą wersję zdecydowanie bardziej chciałbym zobaczyć

Łatwe 0-3 albo 0-4, rewanż zagramy rezerwami

smieszne, są te wasze przewidywane jedenastki, jakbyście Slota nie znali.
Robbo graczem poprzedniego meczu? Wiadomo, że wyjdzie Kerkez, bo “musi na niego stawiać, bo kiedy on ma łapać doświadczenie jak nie teraz”?

Gomez pewny z tyłu i dający opcje wyrzutów z autu? Oczywiście, że urwiemy Szobo jaja i damy go na prawą obrone

Frimpong robi więcej wiatru, jest szybszy i sprawniejszy? Oczywiście, że wyjdzie Salah bez formy, przeciez to Salah duhh.

Rio potrafi minąć dwój obronców jednym zwodem i robi na boisku w 10 minut więcej niż Gakpo przez cały mecz? Cody synku pokaż im.

4 polubienia

Mogę się założyć że skład będzie wyglądał tak:
Mama - Frimpong Konate VVD Kerkez - Grav Macca Szobo - Salah Ekitike Gakpo

Nie będzie Rio - sam miałbym obawy o jego zdrowie na tym stadionie, wolę żeby zagrał ze Spurs w lidze niż żeby go połamali w Turcji.

Nie będzie Wirtza - podobny case jak z Rio, on nie jest aż tak pod ochroną ale wraca po kontuzji, więc spodziewam się że dopiero ze Spurs zagra od 1. minuty.

Brak Gomeza i Robertsona to już raczej kwestia tego że Slot ma od początku sezonu ustawioną hierarchię i jej nie zmienia - jak tylko Frimpong jest zdrowy to gra.

Juventus, grając w 10, cisnął Galatasaray w Turynie jakby grali z zespołem z B-klasy. Jeśli Liverpool przegra ten dwumecz, a nawet mecz w Stambule, to tylko przez własne kalectwo. Łatwiejszego rywala na 1/8 nie można było dostać, bo już Bodo/Glimt prezentowało w ostatnim miesiącu znacznie wyższą formę.

@gagarin Przy takim przygotowaniu fizycznym do sezonu większości drużyny, Robbo zwłaszcza może nie być gotów na granie co 3 dni. Frimpong świeżo po kontuzji, więc też może nie zagrać od początku. Brak Wirtza w wyjściowej XI również nie zaskoczy.

Kornel Misciur w podstawowej to będzie dobrze wykonana robota :+1::joy:

Czytanie ze zrozumieniem.. akurat przewidywane 11 są wypisane takie jak Arne sobie ma poukładane, a inne są wypisane „życzeniowo”

nie kierowałem tego wpisu konkretnie do Ciebie, bardziej w celach humorystycznych, każdy wie jak jest :wink: