Dzisiaj, godz 15:00
/ 16:00 ![]()
Na Anfield przyjeżdżają Mewy, które w ostatnich dwóch meczach Premier League przegrywały z nami po 2-1. Nie pogniewałbym się za powtórzenie tego wyniku!
Jak wygląda sytuacja w tabeli?
Liverpool podejmuje na Anfield zespół Brighton, który w tej chwili jest jednym z naszych konkurentów w walce o wyższą pozycję w lidze.
Slot zaczął osiągać odrobinę lepsze wyniki, więc oczekiwania na ten mecz mogą i powinny być konkretne. Trzeba zainkasować 3 pkt i spróbować zakręcić się w okolicy miejsc od 4 do 6.
Remis i kolejny podział punktów nas nie może urządzać, a przy ewentualnej przegranej nie mamy możliwości, aby spaść niżej, niż na 12 miejsce - co oczywiście byłoby fatalne w skutkach.
- Tak
- Nie
- Nie wiem / nie mam zdania
Czy Salaha zagra w pierwszym składzie?
Ze sportowego punktu widzenia, jeśli Slot uzna, że wszystko między nimi zostało wyjaśnione i będzie Mo potrzebował z uwagi na ograniczone opcje w kadrze, to decyzja może być uzasadniona.
Nie ma się co oszukiwać, Salah na pewno nie zagra za dobrą formę i poprzednie występy. Ciekaw jestem jego reakcji na boisku i jako kibic oczekuję pełnego zaangażowania, ale też i dobrej gry zespołowej. Żaden zawodnik i jego ego nie są ważniejsze, niż dobro klubu!
- Tak
- Nie
Forma Brighton vs mecze wyjazdowe
Myślę, że ich ostatnie wyniki pokazują, że nie są to chłopcy do bicia. W każdym meczu walczą o wynik. Grudzień zaczął się dla nich nie najlepiej na własnym terenie, bo od przegranej 3-4 z Aston Villą, a później remisem z WHU.
Nie zapominajmy jednak, że listopad mieli bardzo dobry i zdobyli 10/12 pkt w 4 meczach pokonując Leeds (3-0) Brentford (2-1) i Forest (0-2). Dla porównania, Liverpool z tymi 3 zespołami zainkasował jedynie 1 pkt.
Sierpień i wrzesień - na wyjazdach Brighton przegrali dwa pierwsze mecze z Evertonem (2-0) i Bournemouth (2-1), później pokonali Chelsea na Stamford Bridge (1-3).
Październik - zremisowali z Wolves (1-1) i przegrali z Man Utd na Old Trafford (4-2).
Listopad - to remisy z Crystal Palace (0-0) i wygrana z Forest (0-2).
Bramek tracą sporo (21), bo aż średnio 1.4 na mecz. Jednak my nie jesteśmy lepsi z 25 golami w plecy i średpogrubiony tekstnią 1.6 na mecz.
W 7 meczach wyjazdowych Brighton strzelili 9 bramek, czyli średnio 1.28 na mecz. Co sugeruje, że bez zwartej grze w obronie na Anfield raczej coś wpadnie (oby jednak nie!).
- Tak - w końcu zainkasujemy 3 pkt
- Nie - znowu będzie remis
- Nie - przegramy
Forma Liverpoolu
W lidze wyniki są odrobinę lepsze, jednak należy pamiętać, że porównujemy to z katastrofalną formą z wcześniejszych tygodni, kiedy rozważania o zwolnieniu Slota miały naprawdę solidne fundamenty.
Arne na szczęście, bo sam fakt, że od meczu z Forest udało się wygrać z WHU i nie przegrać z Sunderlandem i Leeds. Choć trzeba uczciwie przyznać, że z Leeds to były zdecydowanie bardziej stracone 3 pkt, niż 1 zyskany.
Obiektywnie, jest jakieś światełko w tunelu, ale nie ma się co podniecać. Zespół musi dalej ciężko pracować i udowodnić, że stać ich w końcu na dobrą grę i 3 pkt.
To jest absolutnie kluczowe, ponieważ następny w kolejce jest wyjazd do Londynu na mecz ze Spurs, którzy obecnie mają zaledwie 1 pkt mniej od nas.
Jakim składem zagra LFC?
To jest bardzo interesujące pytanie, a odpowiedzi pozostawię Wam.
- Konate
- VVD
- Gomez
- Robbo
- Kerkez
- Szobo
- Jones
- Gravenberch
- Jones
- Szobo
- Mac Allister
- Wirtz
- Salah
- Wirtz
- Ekitiké
- Jones
- Chiesa
- Rio Ngumoha
- Isak (występ niepewny, uraz w meczu z Interem)


