18.03.2026 Liverpool FC - Galatasaray

Akurat Arsenal nie przynosi wstydu bo jedzie równo w wygrywaniu zaczynając od Bayernu po drodze Atletico kończąc na Interze.Chyba też nie został zdemolowany u siebie przez drużynę typu PSV

Czy to będzie ten sam dzbanek, co za wygranie Carabao Cup i Community Shield? :trophy:

Czy może chodzi o to, że wygramy mecz i Dzban zostanie na Anfield? W sensie przy linii bocznej. :wink:

A tak serio, to wiem, że nie pisałeś tego poważnie. Już nawet sam Slot podchodzi do wszystkiego z przymrużeniem oka i wygaduje farmazony na konferencji przedmeczowej w stylu:

Slot before Galatasaray game:
What I liked after we conceded the 1-1 [against Tottenham Hotspur on Sunday], I think the players showed immediately the commitment they have, they sprinted back in a counter moment with seven or eight players to make sure we didn’t concede the 2-1 and a moment later they sprinted forward with five, six or seven to have a five-v-two or a four-v-two on the other end.

Uderzenie poniżej pasa każdego kibica, który oglądał mecz z Totkami. Opowiadać o zaangażowaniu, jakie piłkarze pokazali po stracie bramki, aby się upewnić, że “nie stracimy bramki na 2-1”.

On to naprawdę powiedział. :man_facepalming:

Wygodnie też przeoczył poziom zaangażowania po strzeleniu gola na 1-0, którego już nie łaska było omówić.

Aż strach pomyśleć co nasi dzisiaj zaprezentują, skoro trener naprawdę wierzy, że “nie było więcej meczów w tym sezonie, w których przeciwnicy pracowali ciężej, niż my”.

I think there haven’t been many games where we’ve been outworked. A few, but not many. There haven’t been many games that we haven’t created more chances than the other team have created. A few, but even less than being outworked. So, our players will show that mentality again that they showed after the 1-1.

Na szczęście dobrze wiedzieć, że piłkarze Liverpoolu pokażą dzisiaj taką samą “mentalność” jak w meczu ze Spurs przy stanie 1-1. Zajebiście. Nie mogę się doczekać. Ciekawe na ile końcowych minut starczy tej mentalności i przy jakim wyniku.

Patrząc na przyszłość Liverpoolu, to chyba lepiej gdybyśmy przegrali bo to na pewno byłby duży głaz wrzucony do ogródka Slota jeśli chodzi o to żebyśmy Holendra latem pożegnali. Prawda taka że nawet przy awansie, z naszą obecną formą to PSG nas zje, i aż szkoda to będzie oglądać, no ale trzeba wierzyć że może jakiś cud by się zdarzył. Czy dzisiaj wygramy? Nie wiem. Czy awansujemy? Też nie wiem, ale wcale się nie zdziwie jak to przegramy i Galata zagra dalej - ze Slotem to wszystko możliwe.

Slot niemal zupełnie nie zaskajuje wybranym składem. Myślę, że Okan Buruk dokładnie czegoś takiego się spodziewał.

Na papierze wygląda na to, że Wirtz na lewym skrzydle. Czyli nie dość, że jeszcze nie jest w pełni formy po powrocie po kontuzji, to jeszcze gra nie na swojej pozycji.

Wątpię, żeby to było najlepsze wykorzystanie Flo na ten mecz, ale to tylko jedno z wielu potwierdzeń, że sam Slot po prostu nie wie, jak go optymalnie wykorzystać na dany mecz i które dziury kim łatać.

Zawsze i wszędzie trzymam kciuki za LFC :red_circle::flexed_biceps::blush:
Przecież od wyniku tej konfrontacji nie zależy los Arne bo on i tak będzie do końca sezonu naszym trenerem , ile to trzeba jeszcze tłumaczyć :man_facepalming:t2::thinking:

Wyszli na pełnej w pierwszą połowę a zapomnieli że jest jeszcze druga xd

Na naszą korzyść przemawia to, że Turcy nie grają u siebie, czyli nie będą mieli przewagi boiska, choć nawet z tą przewagą mam wrażenie, że w obu meczach nie grali nic specjalnego. A i dobrze, że kibice Galaty nie zostaną wpuszczeni na stadion, bo by tylko ich było słychać.

XD na nas wystarczyło.

To bardzo źle o nas świadczy niestety

Dobra lecimy z tymi Turasami, SLOT BALL i zwycięski remis 0:0.

Ciekawe czy Slot swojego kochanka zostawił na ławce by mieć kolejną wymówkę w razie odpadnięcia?

W studiu przedmeczowym Carra mówi, że zagramy ustawieniem 4-2-2-2 z Szobo i Wirtzem jako AMF (ofensywni pomocnicy). Więc Salah i Ekitiké z przodu.

Oby tak było, bo Wirtz na lewym skrzydle i Salah na prawym od razu wydali mi się słabym rozwiązaniem.

Marciniak kontuzja na rozgrzewce i 4 sędzia będzie głównym prowadzącym to spotkanie.

Łysy sędzia wraca po kontuzji, nie było go 3 miesiące. Moze dla niego za wcześnie bylo dawać taki mecz.

Niezłe jaja, jeden z najgorszych sędziów w Ekstraklasie będzie sędziował mecz Liverpoolu. Czego jak czego, ale tego się nie spodziewałem.

Przepraszam bo moze sie nie znam ale co to bylo za rozpoczecie naszych zawodnikow ze srodka boiska? Co to byl za wykop na pale?

Jazda po awans! Innej opcji nie ma! :flexed_biceps:

62 tysiące osób czeka na dobry mecz. Galata bez kibiców, tego nie można przegrać.

1 polubienie

Ten Gumocha to ma jakieś polskie korzenie? Można go naturalizować?

I jeszcze do tego OSIMHEN - OSI M HEN

Pewne rzeczy się nie zmieniają, nazwiska piłkarzy na antenie TVP zawsze przerkęcane jak tylko się da

Szkoda że Marciniak nie zagra, ten zastępczy może być gorszy