Sobota, godz 17:30
/ 18:30 ![]()
Liverpool przyjeżdża do Londynu!
Minimum 1-2 dla gości?
Jedziemy na White Hart Lane… znacz się na Tottenham Hotspur Stadium i oczekujemy jazdy bez trzymanki. Bo czy ktoś pamięta jakikolwiek nudny mecz ze Spurs w lidze w ostatnich latach? ![]()
To, że możemy się spodziewać co najmniej 3 bramek jest pewne, jak grudniowa wypłata.
Dlaczego? Ponieważ w aż 9 na 10 ostatnich spotkań ze Spurs padały minimum 3 gole. Tylko raz się zdarzyła skromna wygrana Spurs (1-0) w półfinale Pucharu Ligi w styczniu 2025 roku - odrobiliśmy to w lutym z nawiązką pokonując ich w rewanżu na Anfield 4-0. ![]()
Na niekorzyść Tottenhamu przemawia fakt, że oni tak naprawdę wygrali z nami tylko 2 mecze Premier League z ostatnich 25!
- Tottenham
- Remis
- Liverpool
Ekitiké vs Richarlison?
Liverpool będzie musiał dobrze pilnować Richarlisona, który miał większy udział przy bramkach strzelonych LFC, niż jakikolwiek inny piłkarz Tottenhamu. No i też w obecnym sezonie jest ich najlepszym strzelcem w lidze.
Dla równowagi my będziemy liczyć na rozpęd Ekitiké i strzelenie przez Francuza gola po raz pierwszy w trzech meczach z rzędu w Premier League.
Oby mu się udało, ponieważ budując na takiej pewności siebie chłopak będzie mógł skały przenosić.
- Tak
- Nie
Czy Tottenham jest naszym rywalem w walce o Top4?
Myślę, że obecnie gospodarze chcieliby aspirować do walki o miejsca od 4 do 5, ale mimo wszystko wydają się być daleko od celu. Ich ostatnia forma wskazuje na to, że to dobry moment, aby Liverpool - powoli oswajający się z osiąganiem lepszych wyników - podjął się misji wywalczenia 3 pkt na trudniejszym terenie w lidze.
Sytuacja Liverpoolu w tabeli
Każdy zdaje sobie sprawę, że przy odrobinie większym szczęściu i szczelniejszej defensywie mielibyśmy co najmniej 9/12 pkt w ostatnich 4 meczach PL.
Obecnie nie wygląda to źle, jednak poprawa pod względem wyników mogła i powinna być jeszcze bardziej znacząca.
Spurs muszą pokazać klasę i wygrać z Liverpoolem, jeśli chcą realnie myśleć o włączeniu się do walki o Top4. Ewentualna przegrana postawi ich w bardzo trudnej sytuacji, ale to nie nasz problem. My mamy swoje cele i dużo większe ambicje, a gra w LM w przyszłym sezonie to obecnie cel minimum na ten sezon.
Przy zjeźdźie formy Arsenalu i City może i udałoby się powalczyć o coś więcej, ale nie ma co liczyć na gwiazdkę z nieba. W tej chwili celem jest wspięcie się na pozycje od 4 do 6.
Man Utd gra na wyjeździe z Aston Villą, Chelsea jedzie na St. James Park, a Crystal Palace wyjeżdża do Leeds. Nie spodziewam się, że wszystkie 3 zespoły, które są nad nami w tabeli wygrają swoje mecze. To jest dla nas moment, aby zaatakować i piąć się w górę tabeli.
Liczę na dobry mecz, solidną grę w obronie (może być diamentem, dlaczego nie) i walkę o 3 pkt do samego końca jeśli będzie trzeba.
- Tak
- Nie
- Wygramy, ale czystego konta nie będzie…
Ankiety - skład na mecz
Dobre wiadomości są takie, że zarówno Frimpong, jak i Szobo mogą znaleźć się w składzie na jutrzejszy mecz. Joe Gomez również będzie dostępny, więc poza nieobecnością Salaha i słabą formą Isaka nie będziemy jakoś przesadnie osłabieni w żadnej formacji.
- Konate
- VVD
- Gomez
- Bradley
- Frimpong
- Robbo
- Kerkez
- Gravenberch
- Jones
- Mac Allister
- Szobo
- Wirtz
- Ekitiké
- Isak
- Chiesa
- Ngumoha
- Wirtz





