21.01.2026 Olympique de Marseille - Liverpool FC

I tak to jest z tym łysym bajerantem.

7 polubień

Kiedyś taka kontra kończyła się w 5 sekund, teraz podania do tyłu, zwolnienie akcji. To jest koszmar jak straciliśmy swoją siłę.

PS. 67 tys ludzi przyszło na nudny film.

Mecz okropny. Obie drużyny słabe, z ogromną ilością błędów.

Kiedy wydaje się, że coś nam wyjdzie, idzie takie podanie, że witki opadają.

1 polubienie

Co ten Slot ostatnio ma z sedziami.
Przeciez tu dostal w bark najpraedopodobnjej. Bo troche slabo widac. Ale i tak za wysoko na reke na moje

1 polubienie

Big Brain Szobo #znaki

Dobrze, że nie gwizdnął tego karnego.

2 polubienia

Nooooo Szobo, jak Ty mnie zaimponowałeś w tej chwili. :grin:

1 polubienie

Nie tylko piękny ale i inteligentny Węgier :blush:

Brakuje często ostatniego celnego podania ale przynajmniej próbujemy coś tworzyć.

1 polubienie

Byle teraz nie podawał Piętka w polu karnym :sweat_smile:

I zamiast pójść za ciosem i wywieźć z Marsylii, która została w kiblu przedmeczowym 0-2 albo 0-3, to się teraz cofniemy….

Oczywiście prowadzenie średnio zasłużone, bo dalej łapię się za głowę, jak drużyny z piłkarzami za tyle $ mogą robić juniorskie błędy, ale jednak my coś tam próbowaliśmy, a Marsylia jedna akcja na krzyż.

Prowadzenie zasłużone. Na plus w moje ocenie tylko frimpong. Były obawy że to nie obrońca. Na ten moment nikt go do tej pory nie objezda, za to on właściwe w każdym meczu daje mnóstwo dobrego do przodu. No i szobo za którym przeciętna połówka, ale śliczny gol.

Dobrze kerkez, alison, van dijk, Graven i maca.

Bez szału wirtz, salah, ekitike.

W innych okolicznościach pewnie mowilibysmy o solidnej połówce. Aktualnie oglądamy nudna grę obliczana na uniknięcie porażki i błysk gracza.

Ciężko za to krytykować slota, ale jednocześnie ciężko nie mieć wrażenia że stać nas na znacznie więcej

SlotBall w lidze mistrzów się jakoś lepiej sprawdza, wolno , nudno ale 1-0 jest, oby nie zwolnili po golu jeszcze bardziej i się nie cofnęli jak Burnley, bo będą kłopoty…

Nie będę chwalił dnia przed zachodem słońca, bo z Burnley też zagraliśmy obiecującą pierwszą połowę i zasłużenie prowadziliśmy, jednak trzeba przyznać, że taki Liverpool z przyjemnością się ogląda. Najbardziej rzuca się w oczy gra defensywna poprzez skutecznie zakładany pressing na połowie rywala.

Agresywne doskoki i zbieranie piłek i natychmiastowa próba wyjścia z kontrą. Ach, przez chwilę można było zatęsknić za najlepszymi meczami za Kloppa w LM.

Obyśmy tylko nie spuchli po przerwie i nie podłączyli OM do prądu. Fajnie gramy, ale to tylko 45 minut.

2 polubienia

Że co?

Nie obrażaj Kloppa, proszę.

To jest część taktyki Slota.

6 polubień

Słabiutka ta Marsylia, niech wrzucą drugą i trzecią. Dla zwolenników zwolnienia Slota - On poleci za wyniki w lidze,spokojnie.

No właśnie Graven …. Moim zdaniem jest nijaki, bez błysku, popełnił kilka błędów, gra miękko i na “odwal się" jak to się mówiło w moich czasach.

O matko boska. :scream::scream::scream:

1 polubienie

Gramy kupę, ale rywal nie lepszy. Pachnie remisem.

Czy tylko ja widzę jakąś tam poprawę?

W ataku pomału zaczynamy grać szybciej i płynniej.
Daleko do ideału, ale Liverpool już w ostatnim meczu pierwszej połowy mi się podobał i teraz również mi się podobał po 45 min.

Oby tylko znowu nie było zjazdu w drugiej części.

No jak cały nasz zespół, ale mimo wszystko to on wywalczył rzut wolny fajnym dryblingiem.

To trochę na bez rybiu i tak ryba :wink:

No bez przesady! Kupy nie gramy tylko przeciętnie z małymi przebłyskami :grimacing: