Niedziela, godz 14:00
/ 15:00 ![]()
Top4 już się zbliża, już puka do naszych drzwi…
Burnley remisuje z Chelsea 1-1 strzelając gola w doliczonym czasie gry, Aston Villa strzela gola Leeds w 88 minucie ratując 1 pkt. Rywale grają pod Liverpool.
Dzięki tym wynikom mamy szanę zrównać się punktami z Chelsea i skrócić dystans do Villi o 6 pkt. Zespół z Birmingham może jeszcze spokojnie wypaść z Top4, jeśli nie zachowają konsekwencji w grze. Podobnie jak Liverpool może do Top4 nie awansować, jeśli nie zaczniemy konsekwentnie punktować. Dlatego dla nas dzisiaj liczą się tylko 3 punkty i ani jednego mniej! Nie będzie absolutnie żadnych wymówek po 8-dniowym odpoczynku.
Jeśli wygramy ten mecz, to będziemy na dobrej drodze do wskoczenia do Top4 jeszcze przed końcem lutego, bo Chelsea ma przed sobą wyjazd na Emirates. Oczywiście warunkiem będzie pokonanie Forest + WHU u siebie za tydzień.
Przeciwnik, który nam nie leży?
Nie da się ukryć, że możemy mieć pewne obawy. W końcu nie wygraliśmy z Forest od marca 2024 roku, kiedy pokonaliśmy ich skromie 0-1. Ostatnie 3 mecze to dwie wygrane Forest na Anfield (0-3, 0-1) i remis 1-1 na City Ground.
Co więcej, jeśli chodzi o same mecze wyjazdowe w Premier League, to licząc do 16 sierpnia 2022 roku Liverpool na City Ground przegrał 3 razy, zaliczył 4 remisy i wygrał tylko 1 raz (8-6 w bramkach dla gospodarzy w 8 meczach!).
Czy rywal będzie bardziej zmęczony po meczu w Lidze Europy?
Forest w czwartek rozegrali bardzo dobry mecz w Turcji z Fenerbahçe pokonując ich pewnie 0-3 i pozwalając gospodarzom tylko na 2 celne strzały na bramkę (przy 7 celnych i 10 niecelnych strzałach Forest). To bardzo optymistyczny i ofensywny start pod wodzą nowego trenera Vitora Pereiry.
Skrót meczu był imponujący zważywszy, że przeciwnikiem była druga siła w Tureckiej Süper Lig. Na domowym podwórku piłkarze Fenerbahçe nie przegrali jeszcze meczu, jednak Premier League to zupełnie inne standardy co też udowadniają na arenie Europejskiej zarówno Forest, jak i Spurs pomimo tego, że obie drużyny są bardzo blisko strefy spadkowej.
Czym zaskoczy nas Arne Slot?
Generalnie w składzie LFC nie powinno być niespodzianek. Moim zdaniem są dwie możliwe XI:
Opcja 1: Alisson - Szobo, Konate, VVD, Kerkez - Gravenberch, Mac Allister, Wirtz - Gakpo, Ekitiké, Salah
Opcja 2: Alisson - Jones, Konate, VVD, Kerkez - Gravenberch, Szobo, Wirtz - Gakpo Ekitiké, Salah
Należy się spodziewać trudnego meczu i nie wykluczone, że o wygraną będziemy musieli powalczyć równie mocno, co w Sunderlandzie. Forest jeszcze nie mają noża na gardle, ale obecnie znajdują się 2 pkt nad strefą spadkową i dla nich nawet 1 pkt w meczu z LFC będzie na wagę złota.
Nasze ostatnie dwa mecze dają nadzieję na pozytywny rezultat, którym będzie nasza wygrana. Po tym spotkaniu czeka nas 6-dniowy odpoczynek, więc oczekuję od nas pełnego zaanważowania i gry na wysokiej intensywności.
- 0
- 1
- 2
- Więcej, niż 2…
- 0
- 1
- 2
- Więcej, niż 2…

