Jest dobrze. Nie przegrywamy do przerwy, ale dla pewności przydałaby się czerwona karta, żeby uspokoić grę.
Masa piłek, które mogły być grane w pierwsze tempo do Diaza jest zwalniana przez Robertsona próbą rozegrania przez środek. Póki co WHU bardziej zaskakuje LFC niż odwrotnie, bo u nas argumentu zaskoczenia nie widać. Ale poczekam, dam się zaskoczyć ![]()
W zimie stoper do pierwszego składu. Endo na śpd robi robotę
Klasyczny Van Radar…
Znakiiiiiii
Drugie połówki mamy lepsze.
Na ostatnie 30 min wjedzie Jota za Diaza i wygramy😛.
Dzisiaj podoba mi się Jones. Mac Allister lepiej jakby grał bardziej z przodu za to Anglii cofnięty.
Nie powinno się oceniać obrońców przed końcem meczu, ale na chwilę obecną Matip lepiej kontroluje grę u przeciwnika niż kolega obok.
Akcje zwalniane co chwila przez Jonesa, który nie potrafi podać piłki do przodu czy to Diazowi czy Nunezowi. Do pełni szczęścia brakuje defensywnego pomocnika i gościa na prawej obronie. Gomez schodzący do środka w ogóle nie ma racji bytu.
Gra obronna wymaga czasem agresywnego wejścia w pojedynek i wygrania tego pojedynku- niestety od dłuższego czasu VVD ma tendencje do niereagowania i ewentualnego czekania na wyraźny błąd atakującego.
Tak się w dłuższej perspektywie nie da. Potrzebny SO :v
Ale co Bowen się złożył to klasa.
Kiedy Diaz jest przy piłce pozostali gracze mogą iść na piwo, piłki nie dostaną, a zanim Diaz coś wykombinuje to rywal ustawi się trzy razy w obronie.
Edit. No ja pie…e van Dijk nie wyciąga w ogóle wniosków !!! Bowen dwa razy niższy stoi przed nim i oddaj bardzo groźny strzał. WTF
To jest niesamowite, że Darwin potrafi koncertowo zmarnować patelnie, a potem strzelić taką ładną i trudna bramkę XD
Jones nie ma siły podać, biegać, powinien zostać zmieniony natychmiast.
Bowen dzisiaj ośmiesza van Radara na każdym kroku.
Też mnie denerwują te leniwe podania w drugiej połowie.
W ataku też przydały by się świeże nogi.
Ale za Lucasa Paquetá to nie pożałował bym pieniążków , idealnie pasuje do Liverpoolu
City się wycofało, bo krąży nad nim widmo obstawiania meczów i zawieszenia, ale jeśli… by te oskarżenia skończyłyby się bez wyroku, to kto wie. Z drugiej jednak strony sumę ~100mln wolałbym wydać na BrunoG aniżeli Paquetę i nie dlatego, że odbieram mu coś sportowo, ale dlatego że na 8 mamy już 2x świetnych zawodników (Szobo i Mac) oraz dwóch młodych, też świetnie się zapowiadających (Gravenberch i Curtis). To na 6 mamy problem niestety. Tam mimo wszystko Paquety nie widzę, a nikogo z wcześniej wymienionych w nawiasie nie chciałbym męczyć na tej pozycji.
Zgodnie z planem, ale tym meczem musimy zamknąć wstępną fazę sezonu. Od następnej kolejki trzeba wskoczyć poziom wyżej, bo jednak za dużo tych przestojów w grze. Na Tottenham to już nie wystarczy. Przydałoby się, żeby poza Salahem ktoś z ataku wskoczył na dobry stabilny poziom. W obronie bez zmian, ale z tym kamyczkiem w bucie trzeba się bujać do końca sezonu.
przeciez jesli nie dostanie zawieszenia, albo dostanie takie, że po sezonie będzie juz dostępny to City po niego wrócą. Bernardo co sezon odchodzi, więc może w końcu odejsc. De Bruyne młodszy juz nie będzie i zaraz może przestac tyle biegać. Gerrardowi mniej wiecej wlasnie w takim wieku siadły nogi.
Paqueta jest niesamowity i City na pewno po niego wróci co nie jest dla nas dobrą wiadomością.
Muszę przyznać że środek Maca-Sobo-Jones wyglądał dzisiaj świetnie, mimo naprawdę dobrze zorganizowanego West Hamu.
Na ten moment Curtis zdecydowanie wygrywa wg. rywalizację z Harveyem, zwłaszcza jeśli chodzi o grę defensywe i wygrywanie pojedynków.
Mo z meczu na mecz coraz bardziej mi się podoba, przydałoby się jeszcze tylko lepsze wykończenie.
Zagraliśmy naprawdę dobry mecz, nawet defensywa wyglądała przyzwoicie - nie mogło niestety zabraknąć jakiegoś bezsensownego wylewu Gomeza czy VVD, który kompletnie nie ogarniał co się dzieje za jego plecami (Bowen).
6 spotkań ligowych, 5 wygranych 1 remis, no kurde wygląda to super na tym etapie sezonu. Oby nas tylko kontuzje omijały i będzie dobry wynik na koniec sezonu! Brawo panowie, kolejna bardzo ważna wygrana. Cegiełka do cegiełki i zbudujemy solidny mur na koniec sezonu.!
Bowen zagrał dobrze, ale rywalizację o miejsce Salaha wygrywa Pedro Neto.
Cudownie się ogląda taki Liverpool. Człowiek odzyskał przyjemność z oglądania The Reds, to były kapitalne zawody. Człowiek już myślał o zwalnianiu Kloppa, były duże narzekania na okno transferowe, a tu okazuje się, że realnie możemy myśleć o Lidze Mistrzów w kolejnym sezonie. Linia pomocy wygląda wybornie. Sprowadzenie Szoboszlaia i MacAllistera było strzałem w dziesiątkę. Akcja Alexisa i Darwina - palce lizać, to było piękno futbolu. Salah odkrył w sobie dał do rozgrywania i wygląda rewelacyjnie. Jedynie trzeba uszczelnić blok obronny, ale można być dobrej nadziei. Mam nadzieję, że uda się ten impet z początku ligi utrzymać na resztę sezonu, bo w takim wypadku można myśleć o wielkich rzeczach.
PS. Z West Hamu brałbym Paquetę.