26.07.2025 Liverpool FC - AC Milan (presezon)

Wynik nie ma znaczenia. Gra słaba ale kilku nowych, kilku rezerwowych, kilku brakowało, zawodnicy nie na swoich pozycjach. Na pewno kontuzja Gomeza popsuła Slotowi plan na obronę i musiał łatać.
Zamiast kupować jakiegoś Rodrygo chyba lepiej dać szansę Rio jako rezerwowemu na lewy atak, w ostateczności może tam Wirtz zagrać albo któryś środkowy napastnik. Zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na Guehiego albo innego ŚO żeby się nie skończyło jak w 2021 kiedy Hendo i Flaco musieli na obronie grać.
Wielkie wyzwanie przed Arne żeby to wszystko poukładać na czas, ten mecz dał na pewno dużo materiału do analizy ale chyba więcej pytań niż odpowiedzi.

1 polubienie

Druga połowa to był jeden wielki zieew :yawning_face: Za dużo pieprzenia się (dziesiątki krótkich podań w obrębie pola karnego), za mało konkretów.

Szczerze mówiąc zabrakło kreatywności z przodu. W większości klepaliśmy na jedno kopyto. W końcu to wyszło w ostatniej minucie, jak Konate ładnie wrzucił do Gakpo. Ale co nam z tego, jak obrona była eksperymentalna i zupełnie nie przystosowana do szybkich kontrataków gości.

Można było odnieść wrażenie, że w tym meczu Slot testował głównie piłkarzy grających w ofensywie.

No i muszę przyznać, że dało się odczuć brak atutów, które dostarczał nam Trent. Nie chciałem tego pisać, ale jedna zabrakło firmowych przerzutów z jednej części boiska na drugą, które otworzyłyby tę konserwę z Milanu.

Raz widzieliśmy takie zagranie od Gravenbercha i akcja skończyła się bramką, więc widać jak ogromną różnicę robi rozciąganie gry, jak np jesteśmy przyciśnięci do ściany.

Brawa dla gości bo dobrze zagęszczali środek pola i wypunktowali nas zabójczymi kontrami.

E tam bez porażki, ja zawsze liczę na sezon bez straconej bramki.

1 polubienie

Łapię się za głowę, gdy ktoś na serio ocenia mecze przedsezonowe i to jeszcze te pierwsze :joy: możemy w dupę dostać jak Bayer ten Haga i nie będę się tym przejmował, bo potem wjeżdżamy na pełnej i 4:0 wyciągamy z Wisienkami #takbedzie.

5 polubień

jeszcze grając roznymi składami i to po 45min, gdzie takim to jest 99% pewnosci, że nigdy nie wyjdziemy. Slot sobie cos tam sprawdza i tyle. Do tego kazda druzyna jest na innym etapie przygotowań.

4 polubienia

Mecz z Milanem pokazał, że intensywnie pracujemy nad schematami gry, niestety na razie wychodzi nam tylko jeden - ‘strata bramki po szybkim ataku rywali’.

A tak bardziej serio - po to są takie mecze żeby zbierać zgranie. I czasami baty. Lepiej teraz, niż po rozpoczęciu sezonu.

1 polubienie

Ale żeby niektórym puściły zwieracze po porażce w sparingowym meczu w Hong Kongu? Bądźcie poważni.

6 polubień

lol my tu będziemy grać 2 mecze z Bilbao tego samego dnia/

no ale to przeciez nie pierwszy raz i inne druzyny tak grają też, chociazby wczoraj Totki i do tego oni grali z dwoma różnymi przeciwnikami.

1 polubienie