26.11.2025 Liverpool FC - PSV

We wtorek spróbujemy po raz kolejny powrócić na odpowiednie tory, czyli wygrywanie meczów. Na Anfield o 21 czasu polskiego Liverpool podejmie PSV.

Ostatni mecz między tymi drużynami rozgrywany był nie dawno, bo była to poprzednia edycja LM, wtedy dość rezerwowym składem przegraliśmy 2:3

Na ile OPTA prognozuje nasze zwycięstwo?

Będzie to ważny mecz dla Arne Slota, ponieważ jego krzesło trenerskie robi się już bardzo gorące. Musi oddalić widmo zwolnienia pewnym zwyciestwem z PSV, które ostatnio radzi sobie całkiem dobrze.


4 zwycięstwa i 1 remis (w LM) w 5 meczach

oraz pewne pierwsze miejsce po 13 kolejkach Eredivisie z 6 punktową przewagą nad drugim Feyenoordem.
Jak wygląda forma obu ekip w LM?

Liverpool zajmuje po meczach wtorkowych 9 miejsce z dorobkiem 9 pkt. 3 zwycięstwa oraz przegrana z Galatasaray na wyjeździe.

PSV zajmuje 23 miejsce z dorobkiem 5 pkt więc na pewno powalczą o punkty które są im jak i nam bardzo potrzebne. Liverpool chce awansować bezpośrednio z TOP 8, a PSV musi zbierać punkty aby utrzymać się w puli 24 drużyn, z których 16 powalczy o awans w play-offach.

Kto na bramkę?
  • Alisson
  • Mamardashvili
0 głosujących
Kto do obrony?
  • Kerkez
  • Robertson
  • van Dijk
  • Konate
  • Gomez
  • Endo
  • Jones
  • Szoboszlai
0 głosujących
Kto do pomocy?
  • Gravenberch
  • Szoboszlai
  • Mac Allister
  • Endo
  • Jones
  • Nyoni
0 głosujących
Kto na atak?
  • Chiesa
  • Isak
  • Salah
  • Rio
  • Gakpo
  • Ekitike
0 głosujących
Kto wygra mecz?
  • Liverpool
  • Remis
  • PSV
0 głosujących
1 polubienie

Mimo obecnej formy przewiduję wygraną, bo co kilka meczów potrafimy się spiąć, jak z Realem.

Ale z drugiej strony wiara w Slota coraz bardziej przygasa i mam wrazenie, że jesteśmy trochę jak w zeszlym sezonie kibice ManU - niby kibic zawsze chce wygranej, ale w pewnym momencie pojawia się świadomość, że wygrana oznacza oddalenie perspektywy zmiany i pogrążanie się w przeciętnosci.

Wiem że jest błąd w ankiecie z obrońcami. Zaraz naprawię
EDIT: Teraz po wielu komplikacjach powinno wszystko działać :grin:

1 polubienie

Tylko dwóch obrońców można wybrać :squinting_face_with_tongue:

1 polubienie

Ej bo ankieta jest niekompletna, gdzie jest LUB ?

2 polubienia

Jak nie strzelimy pierwsi bramki, to dopóki nie będziemy przegrywać wyżej niż 0-1 będzie szansa na wyszarpany remis. Natomiast mam wrażenie, że jeśli PSV strzeli pierwsze, to musztarda po obiedzie - będziemy mogli wyłączać telewizory i iść spać. Ewentualnie męczyć się z oglądaniem do końca.

Slot raczej nie wie jak zmotywować drużynę, więc rywal będzie musiał nam sprawić niespodziankę niczym Aston Villa, żebyśmy mogli strzelić gola i uwierzyć w siebie.

Najbardziej w sumie się obawiam tego, że jak będziemy przegrywać, to Slot znowu zmieni obrońcę na napastnika i całkowicie zaburzy równowagę już i tak chwiejącej się defensywy.

Arne powinien się nad swoim losem zlitować i nie wystawiać Isaka w pierwszym składzie. No chyba, że na Święta naprawdę chce jechać do Holandii.

W innych okolicznościach ekscytowałbym się tym, że jest szansa wskoczyć nawet na pozycje od 4 do 5, co byłoby naprawdę dobrym osiągnięciem przed ostatnią prostą i dwoma wyjazdami na Inter i do Marsylii.

Jak się zepniemy niczym na Real to będę w szoku, ale z pewnością jest to mile widziane. Jeśli pozostało im choć trochę przyzwoitości, to nie damy się zlać w LM na własnym terenie, choć po tym jak łatwo tracimy bramki sam nie wiem, czy w to wierzę.

Nie chcę być przesadnie negatywny, ale mowa ciała zawodników jest bardzo, bardzo niepokojąca. Slot się zupełnie pogubił i on też raczej nie prezentuje wysokiej pewności siebie. Nie widać tego przy linii bocznej.

Dopóki nie wrócimy do podstaw i priorytetem nie będzie zorganizowana gra w obronie, to bez wątpienia będziemy dostawać oklep od bardziej zmotywowanych drużyn. W nieco bardziej sprzyjających okolicznościach może nawet strzelimy jakieś bramki.

Ogólnie to jest bardzo, ku*wa, źle. I aż się boję pomyśleć co będzie w weekend, jak nas WHU dojedzie. Bo na pewno tak będzie jeśli nasze morale nie pójdzie w górę po meczu z PSV. A żeby coś jutro osiągnąć to trzeba faceta z jajami przy linii bocznej i 11 zmotywowanych ludzi na boisku, podczas gdy my nie mamy ani jednego, ani drugiego. Nie wystarczy coś tam grać i stwarzać do pierwszej bramki.

Odbijmy się od tego dna i zagrajmy przyzwoity mecz. Na zero z tyłu, może być nawet końcowy remis. Ważne, aby w kontekście 90 minut nie sfrajerzyć.

2 polubienia
Kto na prawą obronę?
  • Dominik Szoboszlai
  • Joe Gomez
  • Curtis Jones
  • Calvin Ramsay
0 głosujących

W lidze zostało modlić się o top 4/5, więc ostatnie miejsce gdzie możemy powalczyć to liga mistrzów.

Plan na mecz prosty oglądam jak będą jakieś rotacje.

Jak zobaczę od pierwszej minuty dwójkę Gakpo , Salah to meczu nie oglądam, bo nie ma sensu jak sam trener zespołu ma wywalone jajca żeby podjąć jakąkolwiek walkę o 3 pkt

Szczególnie jak w tym samym czasie odbędzie się meczyk Arsenal - Bayern m

Mimo wszystko dałbym też pograć Isakowi, żeby zaczął zdobywać jakieś gole i pewność siebie.

Zero ekscytacji spotkaniem :cry:

@Kijoraptor mam na myśli , że jak wyjdą obydwóch równocześnie od 1, bo to , że jeden z nich wyjdzie to jest pewne przy tak małej kadrze, ale wyjście tą dwójką to szaleństwo I wtedy tak, nie odpalam.

Będę oglądał Arsenal, a sobie nasz mecz będę śledził na flashscore, a jutro obejrzę skrót.

1 polubienie

Trzymam kciuki żeby PSV zrobiło swoje. Zresztą, Slot pewnie zrobi wszystko żeby tak się stało.

1 polubienie

Ostatnio mój pobyt w szpitalu był bardziej ekscytujący niż mecze Liverpoolu…
Nie wiem, nawet czy chcę to oglądać, bo łysy odbiera smak życia.

Pewnie wygramy psim swędem, potem będzie narracja, że wracamy, potem wpierdol z jakimś Sunderlandem i cykl życia spierdolenia tego sezonu się rozkręca.
Wrócił Adidas, wróciły cudowne czasy Royowo-Dalglishowe XD

1 polubienie

Akurat ten mecz nic nie zmieni. Prędzej w lidze jak kolejny raz się łysy wyłoży to może poleci

Nikt Slota nie zwolni. Nie tylko w najbliższym czasie, ale podejrzewam, że i do końca sezonu. Akurat PSV powinniśmy ograć. Nawet z Ramsayem na prawej obronie. To jest taki mecz, w którym i Salah może coś trafić. Z gry, nie z karnego. Marsz po LM czas zacząć :exploding_head::+1:

Ciężary będą w niedzielę vs WHU.

Przecież Ty sam sobie zaprzeczasz. Marsz po wygranie LM, ale ciężary z WHU. To jedno albo drugie.

1 polubienie

Chce widziec taki sklad:
Ali
Joe,Ibou,Virgil,Andy
Graven,Macca,Szobo
Mo,Hugo,Fede

Ani mnie grzeje ani ziębi ten mecz. Pewnie wygramy bo ekipy spoza Premier League nie prezentują intensywności tych z Anglii. Nam to pasuje. Chyba, że spróbują gryźć trawę jak Galatasaray. Wtedy może być różnie.

Ten mecz po prostu trzeba wygrać. Chłopaki, którzy chyba już nie chcą pracować ze Slotem zdają sobie z tego sprawe co pokazali w meczu z Realem :slight_smile:

no i ja też liczę, że na wiosne będzie to wyglądało lepiej i może akurat powalczymy coś w Europie

To do złudzenia przypomina sezon 22/23 Kloppa tylko tam na tym etapie mieliśmy chyba trochę większą stratę do top 4, które nieudolnie goniliśmy. Tam też wpierdole z jakimiś ogórkami w lidze przeplatane były z rozjeżdzaniem Ajaxów i Rangersów w lm i co chwila nie było wiadomo , w którą stronę to zmierza i nic się nie zgadzało. Jedynym plusem było wtedy to, że łatwiej było ocenić gdzie leży problem ( fatalny środek pomocy) i Klopp był trenerem, przy którym miało się pewność,że będzie potrafił wyjść z kryzysu. Slot tego nie ma a powodów tak słabej dyspozycji ciężko szukać bo na pewno nie w jakości zawodników jak w 22/23.

1 polubienie

Tak patrzę mieliśmy wtedy po 12 kolejkach mniej punktów, ale tez mniej porażek.
image

Co jednak jest sporą różnicą to mieliśy aż 8 bramek na plusie, teraz mamy -2 :smiley:
W 22/23mieliśmy mocną końcówkę i zdobyliśmy 67 punktów, niewiele brakło do top4, na które potrzeba było 71 punktów.
Ciekawe jak to będzie wyglądać teraz.

@elnino8


w sumie poza tym, że City dobrze punktowało to podobnie było.

@unnamed no jasne, mam nadzieje, że juz z kims innym u sterów :stuck_out_tongue:

1 polubienie

Jak gra LFC to zawsze jest swieto tylko roznie to bywa z jego swietowaniem :rofl:
Takze zadne tam Arsenale czy inne “skorzane gacie” ino Liverpool sie oglada :red_circle:

1 polubienie

Dzięki za przypomnienie bo mój mózg stara się jak najbardziej zatrzeć ten sezon w pamięci (coś obrzydliwego po tym jak parę miesięcy wstecz walczyliśmy do ostatniej kolejki o majstra i graliśmy w każdym możliwym finale). Nie pamiętam jak wtedy wyglądała tabela ale chyba mimo, tego że mieliśmy mniej tych porażek to różnice między czołówką a dalszą częścia tabeli były większe ( liczyło się na to, że po mundialu coś ruszy i o top 4 powalczymy ale wtedy wydawało się to ciężkie). Końcówka sezonu trochę zatarła ten obraz jak to wyglądąło i przesunięcie Trenta na środek dało nowe tchnienie w tą drużynę.