Po radościach związanych z Ligą Mistrzów wracamy na krajowe podwórko, w sobotę na Anfield podejmujemy Newcastle.
Pierwszy mecz zapisał się w pamięci fantastycznym golem Rio w ostatnich sekundach gry, najważniejsze, żeby jutro znów zainkasować 3 punkty. Po raz pierwszy od początku sezonu wypadliśmy z top4, gra nie zachwyca, a za plecami kilka kolejnych klubów, w tym NU, które w razie wygranej przeskoczy w tabeli Liverpool.
Sytuacja kadrowa Liverpoolu robi się coraz bardziej niewesoła. Wypadł Jeremy, do składu może wróci Konate, ale raczej bez Joe Gomeza, więc znów czeka nas sztukowanie obrony. Pytanie czy Szobo na PO, czy może Slot postawi na Ramseya i kto na środku - czy wróci Ibu, czy jednak Endo? Gravena wolałbym jednak w pomocy, niż na stoperze.
Obrona:
Kerkez
Robertson
Van Dijk
Konate
Gravenberch
Ramsey
Szoboszlai
Endo
Nallo
0głosujących
Pomoc:
Gravenberch
Mac Allister
Jones
Szoboszlai
Wirtz
Nyoni
Endo
0głosujących
Atak
Salah
Chiesa
Gakpo
Wirtz
Ekitike
Ngumoha
0głosujących
No i dodatkowo pamiętajmy, że gramy 3 dni po ciężkim meczu Ligi Mistrzów, a rywale jak wiadomo w tym czasie odpoczywali, siedząc na grillu w Paryżu.
Alisson
Kerkez - Van Dijk - Konate (Endo) - Ramsey (Szoboszlai)
Jones - Mac Allister - Gravenberch
Salah - Ekitike - Wirtz
Hańba @Smuggler7 , przez Ciebie dobre Chłopaki z forum zaa krat muszą robić tematy meczowe, a Ciebie NIE MA.
Za Arne Slota poziom Smugglera siedem upadł, to jego robota.
Trzeba się troche pośmiać @Smuggler7 w takim razie Gratulację ^^, Wszystkiego dobrego.
Bez Bradleya i Frimponga na boku obrony zagrać musi któryś z dwójki Szobo/Curtis. Stawiam, że Slot tam postawi na Węgra.
Wyjdziemy na 99% tak:
Ali - Szobo, Konate, VVD, Kerkez - Graven, Mac/Jones - Wirtz - Mo, Ekitike, Gakpo
Pachnie świetnym meczem w ogolicy po 0.5 xG per zespół i bramką, po stałym fragmencie gry/błędem w obronie, która da którejś z drużyn 3 punkty. Ewentualnie padną dwie takie bramki i się skończy remisem.
Obawa wsrod kibicow przed tym meczem wielka,ze przeciwnik z Newcastle schowie naszych do pudelka !
Lecz nadzieja w LFC nigdy do konca nie ginie,fuksem bo fuksem wygramy, tak to rozkminie
@Smuggler7
Gratulacje, wszystkiego najlepszego i przede wszystkim niech rośnie zdrowa
A czy zostanie kiedyś fanką i jakiego klubu to przyszłość pokaże.
Lubię mecze z Newcastle mimo, że są szkodliwe dla mojego zdrowia , bo już widzę te chamskie faule.
Dżolingtona który będzie mógł sobie Johna Cene robić na naszych zawodnikach bez konsekwencji.
Jedyne życzenie to brak pucusia na lewym skrzydle i Wirtz w jego miejsce.
Pięknie też byłyby zobaczyć Chiese w miejsce Salaha, ale akurat niechęć Slota do jego minut może wyjść na plus w takim meczu z rzeźnikami.
Prawa obrona zapewne Szobo, chociaż wolałbym tam Jonsa , a Węgra bardziej z przodu, bo jego indywidualne umiejętności i jakiś strzał za pola karnego może dać jakieś punkty w meczu gdzie pewnie oddamy jeden celny strzał przez 90 minut.
Nie mam dobrych przeczuć co do tego meczu. Newcastle jest w lepszej formie niż my. Trochę mniej kontuzji niż my. I mają sporo do udowodnienia w meczu z nami po sadze z Isakiem. A my? Nawet obrony nie mamy, chyba że Konate wrócił do treningu. Nie widzę byśmy zdobyli tutaj punkty, chyba, że po jakiś męczarniach które jak zwykle w tym sezonie nie nadają się do oglądania.
W obronie zagramy Szobo, Konate, VVD. Ibou trenował normalnie z resztą grupy w czwartek i piątek. 100% będzie grał.
Wiadomo, że Węgier na PO to strata w ataku dla całej drużyny, ale Slot nie ma nic lepszego dostępnego. Endo jest za wolny, żeby to ogarnąć vs Newcastle. Karabasz inna para kaloszy.
Okropne jest też to, że na PS mogą obecnie zagrać tylko albo Salah albo Chiesa (o zgrozo). Z automatu na prawym skrzydle jesteśmy słabsi od większości ekip w lidze. Literalnie Pedro Neto czy taki Jacob Murphy byliby zbawieniem xD