Chelsea FC - Liverpool FC (Finał FA Cup)

Mecz będzie pewnie ciężki jak zwykle gdy gramy z Chelsea, ale nie mają jakoś specjalnie mocnej formy, być może Kovacić i Kante będą jedynie na ławce. Także myślę, że ostatecznie wygramy jeśli nie w regulaminowym to w dogrywce.

Zapowiada się ciężki mecz. Chelsea nie odpuści, będą chcieli rewanżu na Carabao Cup. Oby bez kontuzji i w 90 minut zakończyć. Składu nie typuję, ze względu na 5 zmian, mogą wyjść ci, którzy w lidze grają mniej.

Redirecting... Fajny filmik na temat jutrzejszego wydarzenia. Buduje emocje.

1 polubienie

To będzie cięższy mecz niż finał LM. Jak na razie 4 mecze z Chelsea Tuchela i 0 zwycięstw (wygranej po karnych nie liczę). Bardzo niewygodny rywal

Mimo, że Chelsea ostatnio gra dość przeciętnie to będzie trudny mecz. Dla nich to jedyna szansa na trofeum w tym roku. U nas kontuzjowany jest Fabihno a kilku innych zawodników jest zmęczonych długim sezonem i dalekich od formy. Liga przepadła ale wygrać 2 puchary (3 łącznie z pucharem ligi) to byłby duży sukces i piękne zwieńczenie sezonu. No i czekamy już 16 lat na triumf w FA Cup. Pora wreszcie wygrać.

That’s heavy Scouse :grinning:

1 polubienie

Mo zalaczy dzisiaj tryb sprzed PNA?

4 polubienia

Mo już nie odzyska formy w tym sezonie. Dzisiaj, mam nadzieję, że znajdzie się na ławce i nie będzie marnował powietrza i miejsca w ataku. Ogólnie, jestem spokojny przed meczem i wydaje mi się, że będze łatwiej, niż w poprzednim finale. Typuje 3:1.

Ali-TAA-Matip-Virgil-Robbo-Hendo-Thiago-Keita-Diaz-Firmino-Mane.

Mam spore obawy.

Po 1 gramy bez najlepszego DM, po 2 - dla Chelsea jest to mecz sezonu, na bank wyjdą spięci, a po 3 - Chelsea Tuchela nam nie leży. Obym się mylił, ale wydaje mi się, że Chelsea dziś to weźmie :frowning:

2 polubienia

Co ty pier***sz Mude?

Ekspert się wypowiedział. A jak strzeli dzisiaj gola to będziesz go wielbił

Ciekawe czy Kepa wejdzie na karne? - xD , a tak serio to wolę żebyśmy to zakończyli w regulaminowym czasie gry. Mane, Salah na pewno muszą zagrać. Egipcjanin brakuje mu formy, ale asystę może zaliczyć - i będzie ok. Jota w podstawowym czasie gry i za niego w 60 minucie - Luis Diaz.

Dokładnie. Ostro jedzie.

@Sherwood97 Dlaczego niby Jota w pierwszym składzie? Tylko on i Mane zagrali pełne 90 minut z Villa.

To będzie trudny mecz z uwagi na to, że to dla nich szansa na jedyne trofeum w sezonie i chcą rewanżu za poprzedni finał. No i dlatego, że to sam finał, a więc jednych to zmobilizuje, a innych sparaliżuje. W każdym razie spodziewam się ciężkiego meczu, nie jesteśmy w wybitnej formie, ale oni też. Jednak nasi wiedzą jak grać w finałach by je wygrywać, a oto w nich chodzi. Jak dla mnie 1:0 będzie okej. W obronie raczej bez zaskoczeń z Matipem obok VD. W obronie Hendo, a obok Keita i Thiago. Natomiast w ataku dałbym od początku Jote tak by Diazem straszyć już jak wynik nie będzie dobry. Chociaż najchętniej to bym zobaczył Firo zamiast Salaha.

Skład Chelsea:
Mendy, Chalobah, Thiago Silva, Rudiger, James, Jorginho (C), Kovacic, Alonso, Mason Mount, Lukaku, Pulisic.

Rezerwowi: Kepa, Azpilicueta, Sarr, Ngolo Kante, Loftus-Cheek, Saul, Barkley, Ziyech, Werner.

No proszę, a jednak Kovacic się wyrobił! Ławka Chelsea wygląda naprawdę solidnie - Werner, Ziyech, Kante, Azpilicueta. Szykuje się naprawdę trudny mecz.

Liverpool bez niespodzianek. Wychodzimy najsilniejszym składam. Połączenie doświadczenia z najlepszą formą i jakością powinno zaprocentować. Oby tylko dobrze i bez strachu wejść w mecz.

Ciekaw jestem w jakim stopniu ogarniemy środek pola. Hendo w roli defensywnego pomocnika, to zdecydowanie dużo bardziej wartościowa opcja, niż Hendo w środku pomocy. Powinniśmy dać radę.

Przykro mi to pisać ale Chelsea to ma…

Przykro mi to pisać ale niektórzy nie powinni mieć prawa głosu na tym forum.

2 polubienia

Niektórym remis z Tottenhamem wjechał za mocno xD