Średnio wszedł w sezon i dzisiaj też nie był przekonujący, nie dziwi zatem, że został zdjęty po godzinie gry. Na razie też nie widać jego porozumienia z Kerkezem, nie wykorzystuje za bardzo ofensywnych wejść Węgra. Aczkolwiek zgranie powinno przyjść z czasem. Holendra też stać na dużo lepszą grę, więc miejmy nadzieję, że szybko złapie formę. Salah widać jest coraz lepszy, oby Cody podążył jego śladem.
W poprzednich sezonach Gakpo rywalizował o miejsce w składzie z Diazem, Klopp i Slot mieli komfort wystawienia jednego z nich w zależności od rywala, taktyki, dodatkowo drugi wchodząc jako zmiennik dawał nowe rozwiązania w grze. Poza tym obaj musieli dawać maksa, żeby grać w wyjściowym składzie.
Teraz Gakpo ma pierwszy skład niejako z założenia, mam wrażenie że niezależnie od formy. Przy dobrym wejściu w sezon Chiesy warto byłoby wykorzystać Włocha jako rywala do miejsca w składzie na LS i dać mu szansę na rzeczywistą rywalizację z Holendrem.
Mimo tego że fakt czas broniłem Włocha to prawdopodobnie musi coś w nim być takiego że słota daje mu bardzo mało poważnych szans. Zeszły sezon rozumiem, ale w tym gakpo na starcie prezentuje się słabo. Chiesa za to za każdym razem kiedy już dostaje szanse jest dobrze(Newcastle), bardzo dobrze(Bournemouth) albo wyśmienicie (Southampton). Mimo to Arne raczej na ligę nie wystawi go w pierwszym o czym sam wspomnial. Z racji tego że ufam Arne musi to z czegoś głębszego wynikać o czym my kibice nie wiemy. Sam Włoch w mediach wypowiada się wręcz wzorow i nic nie słychać o czymkolwiek co robił by nie tak
Bo Slot ma swoich ulubieńców, całkiem jak Klopp więc czego tu nie rozumieć? Gdyby Chiesa kosztował 100 milionów to miałby inny status boiskowy.
Tylko że frimpong kosztował 30 a na razie gra Bradley? A wcześniej obaj dostawali szansę.
Ja nie lubię takich stwierdzeń o ulubieńcach. Może jest to kwestia tego jak niektórzy zawodnicy trenują?
Frimpong poza strzeloną bramka (gdzie wiadomo, że nie strzelał nawet) jest zwyczajnie fatalny. Większość przeciwników go objeżdża, dominuje fizycznie. Fajnie jakby się ogarnął choć trochę, ale widać że żaden z niego PO w systemie z 4 obrońcami. To jest wahadłowy/skrzydlowy. Nie dziwne, że gra Bradley (który sam topowym PO nie jest) czy Szobo. Obaj na PO są znacznie lepsi od Frimponga.
Chiesa nie gra w pierwszym składzie od przyjścia do LFC. Jeśli ktoś sugeruje, że to dlatego bo kosztował 12 mln a nie 100 to jest niestety idiotą. Slot to najwyższej klasy fachowiec, a chłopiec z forum będzie pyszczył jakieś idiotyzmy o ulubieńcach. Sam też bym nie grał Chiesą, i jakieś wyskoki z Soton gdzie powalczy tego nie zmieniają. Prawdopodobnie Chiesa nie ma zdrowia na granie 2 razy w tygodniu i zaraz złapałby kontkę na 3 miechy. Brakuje mu dynamiki kosmicznie. Jedyne co ma rzeczywiście to fajną technikę użytkową i umie dość dobrze uderzyć.
Pozbyliśmy się lepszego z dwójki skrzydłowych z zeszłego, mistrzowskiego sezonu. To teraz nie marudzić, że wszystko musi grać ograniczony Gakpo. On i tak jest najlepszym co mamy na LS. Diaz zjada Gakpo o każdej porze dnia i nocy.
Niby gdzie Chiesie brakuje dynamiki? Jest bardzo szybki i udowadniał to w każdym meczu.
30 milionow to tak duzo? Frimpong przyszedl tu jako jeden z wielu, wiec nie bedzie mial z urzedu miejsca tak jak to ma Wirtz czy chocby zaraz Isak. Przychodzisz jako gwiazda albo musisz sobie to wywalczyc. Ekitike ma o tyle farta ze bardzo dobrze zaczal w Liverpoolu wiec Isak bedzie mial bardzo ciezka rywalizacje, ale ogolnie gdyby obaj mogli na rowni zaczac w zespole to Ekitike by gral ogony albo na slabszych rywali.
Mozesz mi wierzyc lub nie ale na treningach kazdy ostro tam zapierdala i robi czary ktorych w trakcie meczu nie uswiadczymy. Nawet Nunez blyszczal.
Przecież inni fachowcy wystawiali go w Juve czy reprezentacji gdzie był w obydwóch ekipach jednym z najlepszych zawodników.
Od kiedy do nas przyszedł pod względem piłkarskim też nie zawodzi.
Albo go Slot nie lubi albo po prostu boją się go stracić na cały sezon, gdzie w pojedynczych meczach jest bardzo przydatny.
Pewnie, że Slot ma ulubieńców jak każdy trener na ziemi.
Gakpo zdecydowanie do nich należy.
Związek piłkarski Holandii nie wybaczyłby mu Gakpo na rezerwie. Kluby naciskają na reprezentacje i odwrotnie. Slot przejmie kiedyś kadrę. Aż tak mocno go nie faworyzuje jak piszecie ani w zeszłym i tym roku.
Przejmie tak jak Klopp. Jesli bedzie u nas dlugo to nie pojdzie do reprezentacji. Chyba ze stad odejdzie wczesniej.
Nie do końca, Frimpong zagrał w dwóch pierwszych meczach, złapał kontuzję, a po kontuzji: 1. wejście z ławki, 2. pierwszy skład, 3. ławka, 4. pierwszy skład, 5. wejście z ławki. Z Galatasaray pewnie będzie pierwszy skład.
Ja czekam, aż Chiesa zacznie od pierwszego gwizdka jakiś poważny mecz, tj. Premier League lub Liga Mistrzów, gdzie nie gramy rezerwami. Na skrzydle. Nie trafia do mnie tłumaczenie, że nie może to się stać, bo nie ma dynamiki lub nie ma zdrowia, by grać dwa razy w tygodniu, bo przecież nie musi grać co mecz, skoro zdrowy jest Gakpo i mamy jeszcze Rio. Ale występ od pierwszej minuty z Galatasaray, czemu nie?
A sam Gakpo po wejściu z ławki za dużo nie wniósł, aczkolwiek w tym meczu ciężko się grało naszym.
Gapcio strzelił gola, obił 3 razy słupek ale tą sytuacją która zmarnował w 88 minucie to MUSIAŁ WYKORZYSTAĆ!!! ![]()
Tak się chętnie po nim tu jeździ, ale no właśnie trochę więcej farta i by miał hattrick.
Ekitike w podobnych sytuacjach lądował w trybuny. Zresztą podobnie jak Cody klapki na oczach i szukanie strzału, jak drużynowo pograliśmy to strzeliliśmy bramkę.
Chiesa ewidentnie szuka kolegów, więc warto mu dać szansę, kosztem kogoś z 3 starterów z przodu dziś.
Tymczasem Gakpo dobił do Ekitike i obecnie to nasi najlepsi strzelcy w lidze. ![]()
Przeciez ten pierwszy slupek to byla lepsza sytuacj niz ta glowka.
Ciężko mi ocenić Gakpo w tym sezonie. Np. w ostatnich meczach, z jednej strony, jak już znalazł się w sytuacji, to albo oddał groźny strzał, albo nawet strzelił bramkę z metra, ale oprócz tego moim zdaniem zaprzepaścił bardzo dużo rozwijających się akcji złym ustawieniem, złym podaniem, brakiem wyjścia, tragiczną próbą dryblingu.
Tutaj na forum ludzie prawie zawsze stosują porównania X lepszy od Y, bo strzelił X 8 bramek, a Y strzelił 5. I koniec.
Np. z Manu dużo bardziej spodobał mi się Ekitike, jego poruszanie się, drybling, luz, nawet jeśli strzelał w trybuny, to bardzo dużo dał od siebie w wypracowanie tych sytuacji.
Natomiast Gakpo odnajduje się tylko w jednym stylu akcji, a w innych jest mało użyteczny. Podobno jest bardzo szybki, ale raczej chodzi o prędkość maksymalną, bo przyśpieszenie na małej odległości ma tragiczne. Jak chce kogoś minąć, to wygląda to tak nieporadnie, że aż przykro patrzeć. W porównaniu do takiego Diaza.
To prawda, a z drugiej strony Gakpo, obok Ekitike, wygląda na jedynego zawodnika w naszej ofensywie, którego realnie stać na strzelenie gola na ten moment. Trochę dziwna sytuacja.
Ogólnie uważam, że Holender jest idealny do sytuacji, w której w klubie jest dobry inny lewoskrzydłowy (tak jak było rok temu) i wtedy rotują wzajemnie i gra ten, który jest w wyższej formie. Całego sezonu się na nim nie pociągnie, ale na ten moment jest jednym z naszych mniejszych zmartwień w obliczu tragicznej formy nietykalnego Salaha, fizycznie dramatycznego Isaka, braku DMa i niestabilności na bokach obrony. Napiętrzyło się nam trochę problemów, ciekawe jak z nich wybrniemy
Zobacz co Gakpo robił w sytuacji bramkowej Eintrachtu. W tej samej sytuacji dowolny inny piłkarz rzucił by się na piłkarza drużyny przeciwnej, złamał mu kręgosłup na własnym kolanie, a potem rzucił na pożarcie wygłodniałym lwom. Gapciowi niestety jeszcze nie urosły włosy na genitaliach, więc truchta 3 metry od przeciwnika i boi się podejść. Tego gola można było uniknąć gdyby ruszył mózgiem.
On ma zakaz podawania do obroncy? Noz kurde notorycznie to przeciez robi.