Spokojnje, wchodzą La Pantera i Brokuł, zaraz 2:3.
to akurat nie dziwi od dawna, na trybunach jest glosno jak lfc wygrywa
kompromitujace tygodnie, wszystko co istotne to w dupe, druzyna jest na kolanach…
Z Endo też zrobia sieczkę, bo to zawodnik, który jest po prostu piłkarsko słaby. On może przeciąć piłkę, ale jej nie rozprowadzi inaczej niż do kolegi znajdującego się najdalej 5m od niego. Japończyk to żadne rozwiązanie i nie wierzę, że jego wejście poprawiłoby coś w porównaniu do gry Gravenem
W tym momencie ten sezon to porażka, jak poprzedni. Z walki o 4 korony zostaniemy z niepewną jedną. Nas nie stać na dublety czy trójkorony, ale to można właścicielom podziękować, bo gramy ciągle tym samym składem.
Chiesa to na tej ławce robi atmosferę czy co? XDD
Josif nie zesraj się, kiedy ma ten chiesa wejść? Sprawa wygląda słabo Salah to duch,dawać Chiese no ja chcę chociaż zobaczyć jak typ gra XD
Zapytam z ciekawości (Bo nie wiem). Za ten puchar jakieś pieniądze są konkretne? Czy tylko upokorzenie?
Nic jak zwykle…Curtis kółeczko Jones nie nadaje się do gry w takich meczach a Darwina nawet nie będę komentował
Jeden strzał przez godzinę gry. Żenada.
Jones nie mógł uderzyć gdziekolwiek indziej, aniżeli w sam środek xd?
Nasz łączny budżet wydawany na zimowe okienka jest nagrodą
Dajcie coś zjeść salahowi
Nie da się tego wytłumaczyć niczym innym jak po prostu rozbiciem. Jesteśmy rozbici i tyle. Zajechani, rozbici, zero gry. Nic a nic. Każdy by nas dziś ograł. Po kadrach mam nadzieję, że trochę wyjdą z dołka i złapia oddechu, żeby dociągnąć ten tytuł.
Trochę smutne to aktualnie jest…
Kurła cała bramka a ten wali w środek! A idź pan w huj panie Jones
zdaje sie ze bramka duża, no ale nie trzeba jebnąć w srodek
Chiesa nie jest tu od grania. Daj mu spokoj
Przeciez to kazdy logiczniw myslacy kibic wie. Gramy fajnie dopoki sa sily to i nadzieje czesci kibicow rosna. A prawda jest taka, ze mamy maxa na co nas stac. 1 final i walka w lidze.
lfc gubi sie w presingu pod bramka, tak bylo z wolves, evertonem czy kimkolwiek innym, tragedia
Nas by dzisiaj Korona Kielce rozjechała.
Ja takiej pewności do końca nie mam, bo teraz będziemy mieli ostry kryzys przez kolejne 3-4 mecze. Jak Arsenal się nie zesra w tym czasie to końcówka jeszcze będzie ciekawa.
Szkoda tylko indywidualnych rekordów ligowych Salaha, bo w tym momencie drużyna sabotuje mu sezon xD