Nareszcie !!! Koniec z “a pamiętacie caicedo i bellinghama”?
Zaczyna się nowa era na anfield. Era dominacji
Nareszcie !!! Koniec z “a pamiętacie caicedo i bellinghama”?
Zaczyna się nowa era na anfield. Era dominacji
a pisalem kiedys by zrobili mu foty w czerwonych dresach ![]()
Piękne czasy. Jeszcze niedawno groziło nam bankructwo, u steru były dwa dziady, a zapychalismy dziury polamatorami typu Konchesky. Teraz wydajemy 200mln na transfery i nie czuję, żebyśmy przez to popadli w kłopoty finansowe, ba! Jestem pewny, że te transfery wypalą, bo do tego przyzwyczaił nas Edwards. Dawać już ten nowy sezon!
A jeszcze 12 miesięcy temu - #FSG_Out
Odszedł Klopp.
Architekt, przywódca, który zastał Liverpool drewniany, a pozostawił murowany.
Rok później… przychodzi Wirtz, również architekt z Niemiec
, który miejmy nadzieję wzniesie grę Liverpoolu na wyższy poziom.
Zapowiada, że da z siebie 100% i będzie chciał dodać do gabloty kolejne puchary, ponieważ zawsze stawia sobie wielkie cele.
Uwielbiam piłkarzy, którzy przychodzą do nas z taką mentalnością. Nie mogę się doczekać, aż wyjdzie na swój pierwszy mecz w czerwonej koszulce. ![]()
![]()
Witamy! ![]()
![]()
Tym transferem Liverpool potwierdził, że dziś jest najlepszym projektem sportowym w Europie.
Wszędzie tylko ci Niemcy i Niemcy kurde balans ![]()
Jak żyć 1 sekretarzu ?
Dzień dobry panie Florianie, proszę się rozgościć.
Po takim wejściu, zechciałby się pan może napić angielskiej herbaty?
Nie lekceważył bym Barcelony (tylko ze względu na ich szkółkę która potrafi z nikąd wyciągnąć potwornie utalentowanych graczy), realu i PSG.
Reszta odstaje
Ilekroć myślę o Wirtzu mam przebłyski z Coutinho. Chłopak robił różnicę w tamtym pierwszym przebłysku po Hodgsonowym paździerzu. Tylko tu aż strach pomyśleć jak dobry Florian może być, mając obok siebie Salaha, Diaza czy Mac Allistera i Gravenbercha za plecami. Bądź zdrów niemiecki przyjacielu, a o resztę jestem spokojny.
Dokładnie. Tak samo można porównać do słabszego Leverkusen gdzie robił ogromną różnicę. Tutaj wklejając go do lepszego zespołu jego gra to może być kosmos
Zapraszam @FankaLFC i @GingerElf do tańca

No Florian Twoje zdrówko kochany
Bramek nastrzelasz i asyst będziesz miał od groma, jestem wiecej niż pewny. To gotowy produkt, który z marszu wejdzie do naszego składu i przebojem tę ligę zdobędzie. Nowy Kevin de Bruyne narodzi się w koszule Liverpoolu, piszący własną historię.
Ależ ten skład Liverpoolu zaczyna smacznie wyglądać, a tu jeszcze się czerwiec nie skończył!
U mnie impreza, a rodzinka dalej po 15 godzinach nie wie kto to Wirtz i Frimpong.
Polewaj im mniej to pamięć się polepszy ;D
Nigdy nie sądziłem że się będę kiedyś tak cieszył na widok Niemca.
Będzie strach tego Wirtza wystawiać na everton, tak jak pożyczać swojej kobiecie samochód ![]()
Ten transfer to jest w pewnym sensie wejście współczesnego Liverpoolu na jeszcze wyższy poziom, co może oznaczać początek nowej, jeszcze lepszej ery w naszym klubie ![]()
My od bardzo dawna nie kupiliśmy kogoś o takim statusie w świecie futbolu jak Florian Wirtz - ostatnim takim piłkarzem był chyba Fernando Torres. Owszem, kupowaliśmy wielu fantastycznych piłkarzy, ale takich, którzy z reguły u nas osiągali ten topowy poziom. Z kolei, teraz poszliśmy po TOP-kę. Przecież Wirtzem interesował się Real, a osobiste rozmowy w tym okienku prowadzili z nim Bayern i Manchester City - tym większa satysfakcja, że pokonaliśmy te dwa kluby w walce o jego podpis. Dużą zasługę ma tutaj Arne Slot, który przekonał Floriana do swojej wizji drużyny.
Niesamowite czasy dla Liverpoolu. Możemy mieć w nowym sezonie najlepszą drużynę The Reds odkąd kibicuję Liverpoolowi, a więc od 2001 roku. Nie mogę się już doczekać startu sezonu! ![]()
Może być też kapiszon. Różnie może być, pompowanie balonika to też zły pomysł.
Nie rozumiem dlaczego Virgil Van Dijk jest w tych dyskusjach pomijany. Ludzie piszą tylko o Thiago w tym kontekście gdzie większość czuła w kościach, że się chłopak połamie zaraz i tyle będzie z tego wielkiego transferu
@ManiacK no ja się z tym nie zgadzam ale to jest temat mocno subiektywny. Dla mnie to VVD był wtedy najbardziej gorącym kąskiem na rynku środowych obrońców i każdy nazywał go absolutną bestią. Pamiętam te składanki jak wsadził do kieszeni Zlatana. I wygraliśmy walkę o podpis o niego z tego co kojarze z City więc nie byle kto. Biorąc pod uwagę, że Liverpoolu był przed okresem sukcesów. Real się nim nie mógł wtedy interesować bo miał Varana i Ramosa na środku a w Barcelonie rządził deeebil przez wielkie D