Giorgi Mamardaszwili

Jeżeli założyli mu szwy to spokojnie od 2 do 4 tygodni.

Plus, że na bramce aż tak dużo się nie biega to może już po tych 2 tygodniach będzie mógł już wejść na boisko.

Będzie grać, do soboty mu zdejmą szwy i ładnie zabandażują czy coś w tym stylu

2 polubienia

No niestety nie tym razem…

1 polubienie

Woodman do końca sezonu. O puchary ze Slotem nie pogramy, ale przynajmniej będzie śmiesznie na koniec tego pięknego sezonu.

2 polubienia

tak a propos, ciekaw jestem waszej opinii, wjazd korkiem w kolano, może przypadkowy, ale jednak Bramkarz musi opuścić murawę i ma przerwę od grania, czyli uraz jest. Gramy dalej czy jakieś konsekwencje z tego tytułu mogłyby paść, czyt. Kartka, anulowanie bramki, coś innego?

Przypadki się zdarzają, ale przez te „przypadki” mamy kolejną osobę w szpitalu. Czyt, Isak

1 polubienie

Wygląda na to, że na najważniejsze mecze w bramce stanie zardzewiały trzeci bramkarz? I albo uratuje nam sezon albo sp…li wszystko co możliwe… Noo, scenariusz wart oscara.

Nawet jak spierdzieli coś to nie będę mieć pretensji. Przecież to 3 bramkarz. Sezon zawalił trener z piłkarzami

4 polubienia

Trener. Piłkarzy w to nie mieszajmy.

Jedyny winny to Slot.

Nie, nie jedyny. Niektórzy zapomnieli jak się przyjmuje piłkę a za to już trener nie odpowiada na takim poziomie

1 polubienie

A wszyscy inni to święci, zwłaszcza Konate, MacAllister, Gakpo… za to, że ci fenomenalni piłkarze muszą znosić takiego Slota, powinni mieć pomniki przed Anfield wystawione

2 polubienia

Wszyscy zaliczyli zjazd pod Slotem. Przypadek? Nie sądzę.

Naprawdę myślicie, że trener nie ma wpływu na zawodników? Klopp potrafił z ogórków robić zawodników na jakimś poziomie, a Slot z topowych gwiazd robi dziadów, którzy nie wiedzą co mają robić.

Sumując - jedyny winny to Slot. Każdy piłkarz z tej kadry odżyje, jak pozbędziemy się nieudacznika.

Wina Slota, ale nie zgadzam się że jest jedyny zapomniałeś wspomnieć o Tusku

1 polubienie

Tak, jestem zdania, że można było nawet odgwizdać tam faul i anulować bramkę ale pewnie zaraz będzie atak, że się nie znam na przepisach i co ja wygaduję.

3 polubienia

Szczerze to łudziłem się w trakcie meczu, że tak właśnie będzie :man_shrugging:

Jak jest stykowa sytuacja bramkowa i walka o piłkę, to zawodnicy mogą zrobić wszystko. Pickford może wskoczyć na Van Dijka i go połamać. Van den Ven może złamać Isakowi nogę. Beto może spowodować bardzo mocne rozcięcie Mamardaszwiliego. Jakby w środku boiska działy się takie rzeczy, to mielibyśmy faule i kartki. W polu karnym w bramkowych sytuacjach sędziowie nigdy nic nie widzą.

W sprawie van Dijka i Van den Vena nie mam wątpliwości, że sędziowie popełnili błędy. W sprawie Beto to potrafię to jakoś zrozumieć, on atakował piłkę, Mama szedł na blok, trochę pechowa sytuacja i trudno oczekiwać, że napastnik nie spróbuje strzelić gola. Aczkolwiek przepisy na całym boisku są takie same, a wszyscy wiemy, że w środku pola byłby gwizdek…

2 polubienia

Po to go kupiliśmy I jestem za żeby po odejściu Alissona dostał pełny sezon na pokazanie umiejętności.