Widać ze przerasta swoich rówieśników na tym turnieju. Ale to dobrze bo albo drogo go sprzedamy albo sie okaze że moze sie nam przydac w tym sezonie chociaz ciezko go upchnąć.
Elliott jest za słaby na pierwszy skład, za dobry na ławkę. I nie ma co się podniecać u21. Przy jego doświadczeniu to powinien już w pierwszej kadrze grywać.
Eliott nie jest u nas od roku. Od 5lat nie przebił się do pierwszego składu. 5lat!!! Teraz gra fajne mistrzostwa u21 w wieku 22 lat. Fajnie tylko ze jego rywal czyli szobo w tym wieku był sobie kapitanem pierwszej reprezentacji Węgier. Natomiast wirtz jest liderem reprezentacji Niemiec.
Żaden kibic lfc nie uważa Harveya za ogórka. Żaden!! On po prostu jest za słaby na nas. Po prostu. Staliśmy się klubem mega mocnym, elitarnym. Chcemy zbierać wszystko.
Jego dobre występy w futbolu juniorskim to dla nas idealna sytuacja żeby dostać kilka melonów wiecej i tyle
Szobo też za dwa lata będzie szukał innego klubu, bo jest za słaby i przepłacony. Tym bardziej że przychodzi Wirtz na jego pozycję.
Eliott jako lewoskrzydłowy? Pozycji Maca? Coś chyba nie o tego naszego Harveya Ci chodzi prawda? Jak można takie rzeczy wymyślać? Eliott to jest Środkowy pomocnik ofensywny (Wirtz,Szobo) i grywa także jako PP lub PS (taką rolę odgrywał na wypożyczeniu w Blackburn 20/21 sezon). Z tym że jest słaby fizycznie i wolny więc się raczej u nas nie przebije.
Szobo jako 10 się nie sprawdził, ale ma mnóstwo piłkarskiej jakości i żelazne płuca, żeby być klasycznym box to box. Slot już wie, że to jego atuty i w następnym sezonie będzie częściej grywał niżej, a nie rywalizował bezpośrednio z Wirtzem.
No ciekawe na jakiej pozycji, bo Mac i Gravenberch są nie do ruszenia
Słyszałeś o rotacji, a także zmianach taktycznych pod konkretnego rywala? Będą mecze gdzie Szobo będzie lepiej pasował.
Problem w tym że tam jest Mac i Graven, którzy piłkarsko są po prostu lepsi. Szobo nie będzie lepszą 8 od Macca, ani nie będzie lepszą 6 od Gravena. Niestety, ale transfer Wirtza to gwóźdź do kariery Szobo w LFC. Chyba że będzie dla niego miejsce na lewej stronie albo może wariant z fałszywą 9 jeżeli byśmy nie kupili tej 9. Ale to byłoby takie pudrowanie jak z Havertzem, wepchnąć na siłę żeby grał.
A kogo my mamy na te pozycje oprócz Maca i Gravena? Jonesa? Graven w połowie poprzedniego sezonu już był zajechany bo grał wszystko. Szobo zostanie przesunięty na 8 co tłumaczy czemu nie robimy żadnych transferów do środka pola (6/8). Nie jest to żaden jego koniec u nas, po prostu jest we wszystkim dobry a w niczym wybitny, wobec czego będzie rotował i z Maccą i z Wirtzem. Każdy zespół na świecie chciałby mieć takiego zmiennika.
Macca również może zagrać na pozycji nr 6 albo po prostu zagramy na dwie 8 w momencie braku Gravena. Do tego zobaczymy co z Bajceticem.
Tutaj mamy wypowiedź Slota przed meczem z Brighton:
“He is playing as an eight, with Ryan as a six, with Harvey a bit more forward. I think Dominik sees his best position as an eight.”
Także jego warunki fizyczne wraz z żelaznymi płucami mogą nam dać wspaniałą 8. Kogoś podobnego do Joelintona. Nie musi być od razu skreślany, zwłaszcza że chcemy grać na kilku frontach a było widać już brak sił.
Zauwazylem, ze tutaj jest duzy bol d…, ze gra Szobo, ktory nie ma liczb, a nie gra Harvey, ktory ciagle strzela bramki. Jakby to powiedziec, bramki to nie jest wszystko, juz to przerabialismy kiedys, ze strzelalismy 2-3 i nie wygrywalismy.
Fajnie, ze sie te mistrzostwa trafily, to spokojnie 40-50mln ktos wylozy. Win-win situation.
A co do tego, ze swietnie wypada tam, to powiedzcie ilu graczy tam w ogole kojarzycie?
Zgoda, Harvey obecnie nie jest zawodnikiem na gre w LFC, nie rozwinal sie na tyle znaczaco by tu grac, a dostal wiele sezonow na ten rozwoj pomijajac ta straszna kontuzje kostki.
Szobo gra niezle, jest dobry, ale sam siebie ogranicza w swojej decyzyjnosci, a Liverpool to taki klub ze albo grasz na swojej pozycji przebojowo i masz status nietykalnego, albo jestes za slaby. Szobo ma czas jeszcze sie poprawic, mysle ze ten nadchodzacy sezon to bedzie jego prawdziwa weryfikacja w kontekscie dalszej gry tutaj albo skonczy jak Nunez.
a moim zdaniem dla trenerów to jest gracz bardzo potrzebny w drużynie. Tylko kibice mają z nim problem. Cos jak z Wijnaldumem.
Mówiłem o tym że wirtz moze byc brany pod uwage bardziej jako lewoskrzydlowy, albo gracz po prostu ofensynwy a nie pomocnik
Harvey to taki zawodnik który 89 minut gra piach a potem daje jedno podanie lub uderzenie które kończy się golem wygrywamy 1:0 i kibice zachwyceni.
Szobo to taki gracz który całe 90minut gra wyśmienicie dzięki czemu reszta kolegów wygląda lepiej. Mecz wygrywamy 3:0 bez udziału przy bramkach szobo i kibice chcą go sprzedać.
@everlast dokładnie. Myślę że każdy w sztabie docenia etos pracy i wkład szobo. Półka wyżej niż wini imo
Harvey to w dużym skrócie zawodnik na zmęczonego. On zagrał jakiś dobry mecz od początku? Bo nie zapadł mi żaden taki w pamięć, nawet w pucharach potrafił wyglądać źle. Jednak taka rola mu nie służy, bo w tym wieku musi grać. Lepiej mimo wszystko go spieniężyć.
Pół dnia Co tłumaczymy, że Szobo nie będzie grał na 10, a Ty dalej swoje.
Ile już razy drużyny przejeżdżały się na tym, że pozbywały się ludzi od noszenia fortepianu chcąc jakichś magików?
Piłka nożna dzisiaj to pressing, intensywnośc, doskok, powroty, praca bez piłki i musisz mieć kogoś kto będzie ci to wszystko zapewniał.
Elliott jest lepszy z piłką przy nodze od Szobo? Prawdopodobnie. Tylko jakimś cudem kolejny trener stawia u nas na wybieganego gościa kosztem Harveya.
Ja naprawdę wolę gościa, który mi wypressuje i wybiega mecz, aniżeli rzuci z 2 dobre piłki.
Tutaj zdjęcie dla przypomnienia.
Nie przesadzajmy proszę z tą wyśmienitą grą Węgra. Ja rozumiem że ma swoich wiernych fanów którzy wiele mu wybaczą, podobnie jest z każdym innym zawodnikiem. Ja naprawdę lubie Szobo, naprawdę spoko mordka i widać w nim ogromne możliwości, ale nie zapomnijmy także wielu strat w meczach z niewygodnymi rywalami, słabej decyzyjności, lęku (?) przed strzałami.
@spawacz ale ja juz nawet nie mówię o 10. Szobo nie jest wybitny na żadnej pozycji, obawiam się że będzie miał rolę zapchajdziury takiej. Tu pogra, tam zagra. Taki drogi Jones.
A co do noszenia fortepianu. Kimś takim w moim odczuciu są Macca i Graven, od nich nie oczekuję liczb, bo wiem że spinają całą pomoc.
A sprzedać Szobo nie chcę i nie chciałem. On sam zadecyduje czy godzi się na rolę zmiennika/ do rotacji. Póki co chłop na pewno ma podejście że sprawa co do walki o 11 jest otwarta i nie stoi na straconej pozycji. Zobaczymy za rok jak to się ukształtuje. Jeśli chciałby tu grać w takim systemie że nie ma pewnej 11 ale będzie się o nią bił to ok.
