Ogólnie wrzuciłem tu zawodników, którzy byli traktowani jako talenty. Nie każdy na miarę klasy światowej, ale jeśli zupełnie przepadł to tez go uwzględniłem, bo nie zrobił kariery nawet na swoje możliwości. Zastanawiałem się w zasadzie czy umieścić na liście Suso, bo jednak jego kariera to nie porazka i grał w przyzwoitych klubach, ale miałem większe oczekiwania co do niego i dlatego ostatecznie znalazł się na mojej liście.
Grabarę dałem ze względu na jego buńczuczne wypowiedzi, że w sumie nie jest gorszy od Alissona
, no bo jednak poziom na jakim gra Polak i Brazylijczyk rozmija się względem tego jakie Kamil miał o sobie mniemanie