Dużo ostatnio czytam o graczach którzy nie spełnili oczekiwań w naszym klubie. Harvey Elliot czy choćby wciąż obecny Stefan Bajcetic. Wielu uważa, że obaj powinni odejść. Ja jestem raczej ich sympatykiem i trudno mi pogodzić się z myślą, że trzeba się ich pozbyć bo wciąż są bardzo młodzi.
Jestem ciekaw czy jesteście w wstanie stworzyć jedenastki z takich graczy który albo wywodzą się z naszej akademii albo zostali zakupieni w bardzo młodym wieku jako gracze perspektywiczni, jednak nie do końca wypalili.
Ja po krótkim namyśle doszedłem do czegoś takiego:
Choć muszę dodać iż:
- Tyler Morton: odszedł w to lato do Lyon’u i tam zbiera raczej pozytywne recenzje. Czy jednak jest to poziom na The Reds? Chyba trochę brakuje.
- Harvey Elliot: wciąż bardzo młody i moim zdaniem może wypalić i być jeszcze bardzo dobrym graczem. Jednak musi grać regularnie.
- Musiałowski: Tu na myśl przychodzi jeszcze oczywiście Jordan Ibe.
- Hoever/Flanagan: To tak trochę z przymusu bo nikt inny mi na myśl nie przyszedł. Mam wrażenie, że nie było z nimi jakiś wielkich oczekiwań.
- Quansah: Liczę, że jeszcze zagra w koszulce the Reds.
- Starałem się złożyć jedenastkę, która mogła by faktycznie wybiec razem na boisko. Nie cofałem się dalej niż 2015.

