Jérémy Jacquet

Jest jeden plus w tej negatywnie pulsującej sytuacji - lepiej teraz niż na koniec sezonu, by ominąć przygotowania do sezonu już u Nas. Z tego co czytam do lata powinien już być zdrów.
Bark to nie kolano na szczęscie, by non stop nawracało, chociaż oczywiście mogę się w tym wypadku mylić, ale oby nie.

2 polubienia

Zbyt dosłownie potraktował określenie „następca Konate”.

3 polubienia

Totalnie się nie zgadzam. Oczywiście to pech, ale to wygląda tak tylko dlatego że jest już nasz, a dla nas nie gra. Równie dobrze mógłby doznać urazu zaraz po przyjściu jak isak, frimp czy leoni.

Taki uraz nie będzie miał wql wpływał na jego rozwój bo to bark, a paradoksalnie może przyjść do nas swiezutki gotowy na ogień w lecie.

Transfery z wyprzedzeniem szczególnie młodych graczy mają ten plus że taki chłopak może się już uczyć języka, jego otoczenie może już załatwiać mu rzeczy w liv takiej jak np dom które pomogą mu w aklimatyzacji.

Może też dostawać notatki, emaile czy telefony od trenerów z jakąś taktyka którą warto sobie przyswoić.

Moim zdaniem to może mega pomóc na start.

2 polubienia

Dobre info biorąc pod uwagę operacje. Właśnie sie zastanawiałem czy zdąży na okres przygotowawczy .

Jeszcze kwestia jakiej natury jest to uraz i czy w przyszłości nie będą wracać problemy z tym barkiem

1 polubienie

Tak jak Bajcetić na początek sezonu? xD