Liverpool - FC Porto

Koniecznie trzeba dać odpocząć Van Dijkowi bo gra wszystko i w klubie i reprezentacji, nie obraziłbym się też jakby Salah/Mane i Hendo/Fabs zmienili się w połowie. Ogólnie nie mamy za dużego pola do manewru przez te nieszczęsne kontuzje, Naby i Milner mieli w tym tygodniu wrócić do treningów, ale wydaje mi się że środa to dla nich za wcześnie. Życzeniowo: Kelleher
Neco Konate Matip Tsimikas
Fabs Thiago Morton
Minamino Salah Ox
PS - Chyba że Origi by wyzdrowiał, to za Salaha jak znalazł :slight_smile:

Grałbym najbardziej rezerwowym składem jakim się da. Żadnych Salahów, van Dijków, Fabinho czy Alissonów. Niech chłopy odpoczywają, bo sezon długi, a awans pewny. W wyjściowym składzie widzę Kellehera, Konate, Phillipsa, Minamino, Neco Williamsa, jak nie ma wyjścia to również OXa + juniorów - jakkolwiek młodzi by nie byli. Tsimikas pewnie też zagra, aczkolwiek on specjalnie obciążony minutami nie jest. Kasa kasą, ryzyko utraty kolejnych podstawowych zawodników jest jednak zbyt duże względem potencjalnych zysków za 3 punkty (które oczywiście nawet z takim składem będą w naszym zasięgu).

Z jednej strony dobry pieniądz, a z drugiej wąska kadra i intensywny kalendarz.
Wystawiąc mocną jedynastkę możemy sporo zaryzykować. Przed nami bardzo intensywne tygodnie, gdzie liczyć się bedzie każdy ligowy punkt. Jeżeli zaliczymy w grudniu 2-3 wtopy to pamiętając o PNA w styczniu - możemy wypaść szybko z walki o mistrza i pozostanie nam stabilizacja na pozycji nr 3.
Osobiście poszedłbm na pewien kompromis i liczył, że Anfield zrobi resztę. Na pewno odpoczynek należy się Alissonowi, VVD, TAA, Salahowi i Mane.

Chciałbym zobaczyć mniej więcej taką jedynastkę:
Kelleher - Neco, Konate, Matip, Tsimikas - Henderson, Morton, Thiago - Oxlade, Minamino, Origi (w przypadku kontuzji ktoś z rezerw np. Stewart albo Cannonier).

Wynik mi jest obojętny. Dobrze by było wygrać, ale jeszcze lepiej by było nie złapać kolejnych urazów. Przeczucie mi jednak mówi, że nawet rezerwami powalczymy o 3 punkty.

Nie będzie dużej rotacji. Nie łudźcie się. Nie na Anfield :wink:

Allison (moooże Kelleher)
Neco (jesli zdrowy) Philips - Konate - Tsimikas (lub Robbo - w każdym razie ten, który nie zagra z Porto gra w lidze)
Fabinho (Morton w 60’), Ox, Thiago (po 45’ z Hendo)
Salah (po 45’ z Mane), Minamino, Origi.

Origi to w ogóle będzie dostępny na mecz? Pisali coś o jakiejś infekcji (chyba nie Covid, ale choroba to choroba - osłabia organizm).

Trochę przesadzacie z tą koniecznością wystawiania najgłębszych rezerw jakie się da. Owszem mamy aktualnie sytuację w grupie taką, że nas na to stać, ale co gdyby tak nie było i w tej “grupie śmierci” nadal musielibyśmy walczyć o życie i wyjście z niej? Nasi są profesjonalistami, powinni być gotowi do gry co 3 dni. Zresztą to Liga Mistrzów. Nie można odpuszczać. Wystarczy że Klopp da odpocząć 5 kluczowym zawodnikom. Mam wrażenie, ze niektórzy potrzebują wręcz nie odpoczynku a kolejnego z rzędu meczu żeby złapać właściwy rytm. No i przez kontuzje to chyba nawet nie mamy tylu rezerwowych, żeby zastąpić całą podstawową 11 :wink:

1 polubienie

Dużej rotacji nie będzie, bo zwyczajnie nie ma kim rotować, jeśli urazy mają Origi i Jota, to wyjścia nie ma, zagra i Salah i Mane, w pomocy też jeśli zagra w ogóle jakiś junior to max jedna sztuka, ja będę zadowolony jeśli wybiegną od początku Kelleher, Neco i Minamino, a juniorzy na ostatnie 20-30 minut i jeśli zobaczymy kogoś z ostatnio kontuzjowanych w wyjściowej jedenastce lub na ławce.

Myślę, że to będzie coś na kształt tego co zaproponował Guzik14, choć nie wiem czy wybiegnie Nat czy może bardziej ktoś z pary VvD/Matip też bym wolał Nata no i Origiego raczej nie będzie niestety, a jest okazja do przypomnienia się potencjalnym nabywcom.

Osobiście dałbym odpocząć TAA, VVD, Thiago (jak by się chłop już dostatecznie nie naodpoczywał… o ale szklanka) oraz Salahowi albo Mane. Z reszty skleić najmocniejsze co się da.

Akurat dla Thiago odpoczynek to ostatnie czego potrzebuje, nie pojechał na zgrupowanie więc tak jak Ox jest świeży i musi łapać rytm.

Myślę, że nie ma co przesadzać z tą kasą, 3 mln euro piechotą nie chodzą ale sezon jest długi, awans z pierwszego miejsca zapewniony, nie ma co ryzykować zdrowia Salaha czy Mane. Jest podana gdzieś kadra na to spotkanie?

Ja tam stawiam tak:

Alisson - Neco - Konate - Virgil - Robbo - Thiago - AOX - Morton - Salah - Minamino - Mane.

1 polubienie

Szczerze mówiąc mam nadzieję, że wygramy ten mecz i wyjdziemy w miarę mocnym składem. Perspektywa wygrania piątego meczu z rzędu w rozgrywkach grupowych LM jest bardzo kusząca i nie widzę powodu, dla którego nie mielibyśmy do tego nie dążyć. Oczywiście nie kosztem wystawiania zawodników, którzy nie są w pełni gotowi na twardą walkę przez 90 min, bo Porto walczy o pkt, które potencjalnie znacząco przybliżą ich do awansu.

To, że nasza ewentualna wygrana z Porto może wpłynąć pozytywnie na sytuację Atletico absolutnie mnie nie obchodzi. Nawet jeśli również wolałbym, żeby Atleti nie wyszło z naszej grupy kosztem Porto, to jakoś nie przeszłoby mi przez myśl, że zasiadając dzisiaj do meczu, na który specjalnie robię sobie wolny wieczór, nagle nie obchodzi mnie zbytnio, czy ten mecz wygramy.

Szczerze mówiąc osobiście jestem równie podekscytowany tym meczem, jak i poprzednim z Atleti na Anfield, bo w LM gramy naprawdę wybornie. No i do tego wygrana z Arsenalem jeszcze bardziej podsyciła mój apetyt na więcej takiego futbolu w wykonaniu LFC. Tak, dzisiaj chcę więcej i najlepiej kolejne 4-0. No dobra, wystarczy 2-0. :slight_smile:

Sądząc po tym, co można wyczytać między wierszami z wypowiedzi Kloppa to spodziewam się Tsimikasa w pierwszym składzie. W bramce klasycznie nasz nr 1. Na środku VVD + no właśnie… Konate ostatnio mnie nie przekonał do siebie, ale kiedyś musi dostać szansę. Na prawej chętnie zobaczę Neco. TAA - tonight rest mode.

W pomocy z racji tego, że Hendo może nie być gotowy na 100%, to wypadałoby skorzystać z niezawodnego Fabinho + Ox (tak, chłopak zdecydowanie potrzebuje minut) + Thiago. Morton jak się załapie na ławkę, to lepiej, żeby wszedł w drugiej połowie.

Minamino obowiązkowo w wyjściowym składzie na prawej (lub lewej jak w parze z Sahalem) flance + jak Origi jest sprawny, to też mógłby dostać szansę na pokazanie się i przypomnienie wszystkim, jak wygląda. Do tej trójki dodałbym zadziornego Mane na lewej i przepis na dobrą zupę portogalksą gotowy. Smacznego!

3 polubienia

Nat za Virgila, Kostas za Robbo, jeśli Origi będzie dostępny to widziałbym go za Salaha.

Starting XI to face

@FCPorto
Alisson, Williams, Matip, Konate, Tsimikas, Morton, Thiago, Oxlade-Chamberlain, Salah, Minamino, Mane

Oficjalnie? Dmuchać na Matipa.

No to mamy naprawdę ciekawy skład. Jednak Fabinho i Hendo na ławce. Kto będzie zabezpieczał tyły w środku pola? Mam nadzieję, że Ox. Jedyne logiczne wyjście.

O obronę nie mam obaw pomimo być może niepewności o jakość występu Konate, ale to jednak linia pomocy przejdzie dzisiaj niemały test. Miejmy nadzieję, że udany.

Luis Diaz to przyszła klasa światowa. Niesamowicie szybki i potrafi grać kombinacyjnie. Ależ on by się pod Kloppem rozwinął. Chciałbym go zobaczyć u nas w przyszłym sezonie.

Czy tylko ja czuję się okradziony z bramki dla L’poolu? VAR potwierdził, że Mane był na spalonym od nadgarstka do końcówek palców, ale oni tak sobie tą czerwoną linię rozkminili, że im wyszło, że od łokcia. A stop klatkę ze spalonego pokazali na sekundę, żeby ich nikt nie posądził o oszustwo.

Mimo wszystko jestem spokojny. Zupa portogalska się dopiero podgrzewa, na razie jeszcze mieszamy surowe składniki, ale jeszcze ich dzisiaj posmakujemy!

Plan wykonany, mecz wygrany, rezerwowi i rekonwalescenci pograli, kasa się zgadza i przede wszystkim bez kontuzji.
A przegrana Atletico to wisienka na torcie jakim była ta środa.

@MG75: to nie kompleks, po prostu ich nie lubimy :slight_smile:
Co ciekawe ja im kiedyś sympatyzowałem, ale to co zrobił Simeone z ich grą w ostatnich latach to kryminał, coraz brudniej i toporniej.

2 polubienia

Czy my tutaj mamy jakiś kompleks Atletico Madryt?
Co drugi wpis po meczu z Porto i na forum dotyczy tego, co się musi stać żeby AM odpadło z Ligi Mistrzów…

A sam mecz z Porto trochę jak sparing, fajnie że była okazja do ogrania paru graczy i rozgrzewki dla wracających po kontuzjach.
No i gole: strzał Thiago i akcja Mo-Hendo-Mo, rewelacja.

1 polubienie

Nie mam kompleksu Atletico ale po tym co zaprezentowali w tym sezonie LM to życzę im odpadnięcia, nie podoba mi się ich futbol, jest nastawiony na przeszkadzanie, grę faul i wymuszanie decyzji na sędziach, nie zagrali dobrego meczu w tym sezonie LM.
Nasz mecz dobry, fajnie, że Thiago strzelił bramkę, może nabierze pewności siebie.
15 punktów, 5 spotkań, 5 wygranych, bilans bramkowy świetny - niesamowity jak na razie ten sezon w naszym wykonaniu w europejskich pucharach, a grupa nie była wcale łatwa.

2 polubienia