Po pierwsze nie ten temat.
Po drugie, to jest już taki bullshit, że mnie oczy bolą jak widzę ten argument rzucany po raz kolejny i kolejny. Mam wrażenie, że ludzie powtarzają tylko to co jest pisane na social mediach i przez chłopców z telewizji bez żadnej refleksji.
A kiedy przepraszam Salah wracał do obrony? xD Za Kloppa nie wracał przez większość czasu, bo graliśmy bardzo często z kontrataku, gdzie Salah był odbiorcą podań po przejęciu piłki z strefie defensywnej. On bardzo mocno uczestniczył w pressingu na połowie przeciwnika, po czym przesuwał się w okolice 30-40 metra, aby odbierać piłki i przesuwać grę błyskawicznie na stronę przeciwnika.
Po trzecie: Slot acknowledged Salah’s previous burden with defensive work and agreed to a system where Salah doesn’t have to defend as much, freeing him to focus on attacking plays.
To nie jest tak, że Salah sobie nie wraca, bo tak sobie wymyślił i ma w dupie trenera, co niektórzy tutaj sugerują to było taktyczne rozwiązanie, które przyniosło nam mistrzostwo w zeszłym sezonie.
W tym sezonie, jako, że prawie nic ofensywnie nie działa przez ilość zmian wprowadzonych przez Slota i personalnie i taktycznie, Salaha też ten kryzys taktyczny dotyczy i na pewno mu nie pomaga.
Ludzie tu nie bronią Salaha dla samej idei, ale przypieprzanie się do niego w tej sytuacji i używanie argumentów “nie wraca, to zespół ma ciężej” jest słabe. Grał słabiej, jasne, ale to nie powód do tego co jest teraz dzieje na social mediach, pomijając BRAK ALTERNATYW, bo dosłownie, ich nie mamy.
Klopp wiedział, że gra defensywna skrzydłowych nie wystarczy, dlatego środek pola miał za zadanie wsparcie bocznych obrońcow, żeby ograniczyć problemy z tyłu, potem trafił mu się jeden na milion Diaz, który nigdy nie był w życiu zmęczony, więc z jednej strony problem zniknął.
Na ten moment jednym z naszych głównych problemów jest to, że bronimy zbyt głęboko, i po odbiorze wybijamy lagą piłkę na połowe przeciwnika, gdzie nikogo nie ma, i za chwilę znowu przyjmujemy atak, bez znaczenia czy to jest Leeds, City czy United.
Co z tego, że taki Gakpo czasem wraca, jak później nie ma siły, żeby szybko przejść do przodu, pomijając jego brak szybkości, żeby wyprowadzić kontrę.
Jak pojawi się na skrzydle młody szybki skrzydłowy, to też nie da rady fizycznie za każdym razem wracać do obrony, futbol tak nie działa.
Czy Doku wraca za każdym razem do obrony w City? Nie, dlatego City może przeprowadzać kontrataki, którymi nas zajechało w meczu w tym sezonie.