Mohamed Salah

I bardzo dobrze , że w końcu to zrobił. Salah jest mega toksyczny i dopóki dowoził liczby to nie było to tak widoczne i człowiek machał na to ręką. Teraz nie dowozi i jest bezużyteczny na boisku. Z nim gramy w 10. Traktowany był jak primadonna zawsze tylko po to by podpisał kontrakt. Często miał jakieś “ale”. A to do Mane a to do kogoś innego. Chciałby żeby wszystko się kręciło wokół niego. Już przed sezonem wdawał się w jakieś głupie dyskusje z kibicami na x itd. Nie wiem pewnie się mylę ale mam wrażenie, że Salah nie odnajduje się w tej drużynie po transferach tylu topowych zawodników co zaburza jego status gwiazdy. Mając Darwina itd , którzy zawsze byli w jego cieniu i pracowali na niego to jakoś inaczej się zachowywał. Wrzucał zdjęcia ze strzelcami bramek, cieszył się gra. Teraz nie podaje nikomu nowemu i sprawia wrażenie obrażonego na cały świat. Mam nadzieję , że w lato jacyś Arabowie przyjdą z walizką dolarów i go zabiorą.

6 polubień

Arabowie mogą przyjść z walizką pieniędzy, ale Salah może zaczekać do końca kontraktu. Jeśli będzie u nas starterem, zapewne zaczeka. Jego rodzinie bardzo dobrze się żyje w Liverpoolu, kasę zarabia potężną, a on sam ma ambicje, by grać na najwyższym poziomie, więc nie sądzę, by odpuścił sobie ten ostatni rok kontraktu w Liverpoolu.

Jestem ciekaw, czy będziemy walczyć o opóźnienie wyjazdu Salaha na PNA. Trochę Salaha nie będzie i zobaczymy, jak bardzo będzie go nam brakować. Jeśli Egipt wygra swoją grupę, to zagra z jakimś zespołem, który zajął w swojej grupie trzecie miejsce na cztery. Jeśli Egipt będzie drugi to zagra z drugim zespołem z grupy F, może być to WKS/Kamerun/Gabon/Mozambik. Jeśli będzie trzeci to zagra ze zwycięzcą grupy C lub D. Raczej spodziewałbym się długiej nieobecności Salaha.

A kto będzie grał za niego? Pewnie Szoboszlai na zmianę z Wirtzem. Może jakimś cudem Chiesa dostanie jeden mecz, ale wątpię.

1 polubienie

Jeśli Slot zacznie sadzać Salaha na ławce częściej to wątpię żeby został do końca kontraktu, jego ego na to nie pozwoli. A kilka klubów na świecie jest w stanie mu dać taką tygodniówkę jak my.

3 polubienia

Oczami wyobraźni widzę jak Salah zostaje przyspawany do ławki, zmieszany z błotem i na koniec sprzedany do arabów i tak upada jego legenda, zaś Slot wyciąga nas z marazmu, za kilka lat staje się legendarną postacią na Mersey, a przed Anfield staje taki oto jego pomnik.

#znaki

2 polubienia

To nie jest popiersie.

6 polubień

Oby tym starterem nie był. Zawdzięczamy mu wiele ale na tą chwilę Salah jest zbędny i wątpię by to się zmieniło. Jak zaczął zjazd w lutym tamtego roku to myślałem, że to po prostu przez ten Ramadan bo “ramadanowy” Salah, zawsze wyglądał jakby wystawili jakiegoś boya hotelowego z Hurghady. Jak widać jednak to po prostu zjazd i mieszanka ego z peselem, który dogonił chyba Egipcjanina. Na skrzydło się już nie nadaje i byle odrzut w postaci jakiegoś Neco Williamsa chowa do kieszeni co jest niedopuszczalne. Może jakaś bardziej centralna rola w postaci “póżnego Messiego” by coś zmieniła ale szczerze wątpię bo nie ma tam miejsca.Jego zaanagażowanie też jest karygodne bo jak gramy bez niego to w fazie obrony bronimy w 11 i każdy widać, że jest odpowiedzialny za swoje zadania. Z Mo bronimy w 10 bo przecież primadonna nie będzie sie wracac i pomagać chłopakom w defensywie bo rok temu robił liczby z przodu.

5 polubień

wspaniała ta twoja wyobrażna, może przestań kibicować jak masz takie podejscie do klubowych legend.

2 polubienia

3 polubienia

Ktos chyba powinien Mo podpowiedziec,ze musi sie ogarnac a wtedy bedzie byc moze jeszcze z niego pozytek dla zespolu.

Lecz mimo aktualnej (bez) formy LEGENDA LFC jest i pozostanie oraz na pewno jest jednym z kandydatow na najlepszego gracza w erze PL :grinning_face:

Ja dalej się będę upierał, że problemem nie jest Mo, a Slota pomysł na niego.

Wygraliśmy, bo zmieniliśmy formację i zagraliśmy bardziej defensywnie (Szobo dublujący Gomeza, a Graven i Mac ustawieni głębiej). Gdyby Mo grał analogicznie jak Gakpo w tym spotkaniu, czyli jako podwieszony pod Isaka napastnik to podejrzewam, że by to funkcjonowało podobnie.

Teraz pewnie z Sunderlandem zagramy tak jak wcześniej, z Mo przyklejonym do linii bocznej i bez wsparcia w postaci prostopadłych piłek i regularnego obiegania by mógł częściej schodzić rozegrać do środka. I znowu będzie to wyglądało tak jak w tym sezonie zazwyczaj to wygląda. To działało jak Trent operował w tamtej przestrzeni. Ale Gomez czy Bradley to nie jest Trent. A w dodatku Konate jest w fatalnej formie by pokryć ten obszar defensywnie.

Przy obecnej formie poszczególnych piłkarzy Mo powinien grać właśnie bliżej środka, jako gracz podwieszony pod Isakiem/Ekitike. Nie ma już takiego dryblingu i dynamiki, a też w obronie oduczył się pracować. Niemniej dalej piłkarsko jest genialny i potrafi zagrać idealną piłkę czy wykończyć akcję. Alternatywnie zamiennikiem Trenta mógłby być Szobo, ale on jest naszym najlepszym zawodnikiem w obecnym sezonie i na boku obrony będzie się po prostu marnował. Dodatkowo tak jak pisałem - w obronie będzie wtedy dziura bo Konate to nie ten Konate co przed rokiem.

Może alteratywą byłaby gra wahadłami. Gomez, Konate i VVD + Szobo i Kerkez na bokach. Wtedy w środku Mac i Graven. Na 10tce Wirtz i z przodu Mo z Ekitike. Ale się nigdy pewnie tego nie dowiemy.

Podsumowując - z innym menagerem, który byłby bardziej elastyczny taktycznie - Mo dalej spokojnie by zanotował 20g+10a w PL. Na to jednak się nie zanosi. Dalej będziemy stawiać na Gakpo, Isaka i innych graczy bez formy.

1 polubienie

lepiej tam mieć Wirtza niż Salaha. Pamiętaj ze podwieszony zawodnik pod dziewiątka musi wracać do obrony i zamykać środkową strefę boiska.

Myślę ze Mo może uratować Joe Gomez, zobaczcie jak wczoraj nabiegał w prawej strony pod pole karne. Tylko to jest ratunek tymczasowy, bo prędzej czy później poczuję coś, i wypadnie z gry na miesiące.

2 polubienia

Mo dużo zyskiwał na współpracy z Szobo, teraz na 10 częściej gra Wirtz i Wirtz trzyma się bliżej lewej strony z reguły.
Mo wcześniej miał Trenta i Szobo zwykle obok siebie, do tego Graven wspierał tyły. Więc dużo łatwiej mu się grało, bo miał zawsze opcje albo grania do środka albo do skrzydła i też Graven często zbierał piłki, po stratach.
Teraz Mo często jest osamotniony i przez to wchodzi w dryblingi,a ten drybling nigdy wybitny nie miał. Jeszcze z obrońcą broniącym od bramki to ciężko przy takiej grze statycznej naszej, więc wszystko po kolei składa się na taki obraz bezradnego Mo.

Teraz bardziej pytanie, co my chcemy robic, wspierac mocniej Mo i liczyc, ze znowu będzie plul liczbami jak szalony. Czy jednak postawic bardziej na kreującego Wirtza i kończącego Isaka/Ekitike.
Trochę jakby pierw nakupowaliśmy a teraz myslimy, co z tym zrobić :smiley:

FM jak nic :smiley:

to chyba @Aldor pisał, że bez TAA nie będzie Salaha. Ile w tym sezonie dostał piłek na wyscigi z obrońcą? Ciagle dostaje jak stoi przy linii, a tak jak napisałes, mistrzem dryblingu to on nigdy nie był. Do tego jak piszesz, jest tam czesto sam, a wczesniej mial 2 opcje. Przeciez jak byl sezon, że Trent nie biegał(zanim Klopp wymyslil, żeby go przesuwac do środka) to tez byl problem z Salahem wlasnie dokladnie z tego samego powodu, był blisko linii i dostawał pilki w statycznej pozycji, bez pomocy

2 polubienia

Przecież obalałem te teorie o ramadanie w tym roku. Tam nie ma korelacji między okresem ramadanu, a jego skutecznością. Do przeczytania poniżej:

Dużo bardziej prawdopodobne jest to, że jego zacinanie wynika z tego, że Salah był regularnie zajeżdżany fizycznie poprzez granie nim po 90 w niemal każdym jednym meczu. Żeby nie grał, to musiał być kontuzjowany.

Uważam, że Salaha byłoby stać jeszcze na dość konkretne liczby (chociaż pewnie już zeszły sezon się nie powtórzy). Natomiast nie widzę takich możliwości przy obecnym trenerze i przy obecnym przygotowaniu fizycznym zespołu do gry. Salah od marca dziaduje i z każdym kolejnym miesiącem wygląda dużo słabiej fizycznie. I nie jest jedyną osobą w zespole, która tak wygląda! Fizycznie najlepiej wygląda Szoboszloi, który po prostu ma w sobie widocznie dużą dozę talentu do zapieprzania, co było zresztą widać jeszcze przed transferem do Anglii oraz Ci co są w klubie najkrócej, a mieli okres przygotowawczy (lub jego część) poza klubem (Ekitike, Chiesa).

1 polubienie

Tylko ciekawe czy kwestia nie grania Salaha w każdym meczu na dłuższą metę jest do zrealizowania.Wczoraj wyglądało to dobrze i liczę na konsekwencję w tym temacie.Im dalej w las to ciekawe czy Salah nie zacznie robić jakiś kwasów w drużynie.

1 polubienie

Mam wrażenie, że trochę ich dostał. Z pewnością mniej niż z reguły dostawał, ale ich użyteczność całkowicie spadła.

Już od wielu sezonów Mo zatracił umiejętności dryblingu, ale częściej po takich piłkach szukał kolegów czy jakiegoś zejścia do strzału, a teraz? Regularnie wpada w obrońców i traci piłkę, przegrywa te pojedynki biegowe i przede wszystkim jest całkowicie stunelowany na indywidualne kończenie.

Z Chelsea np. dostał 2 takie piłki i wywalił je w kosmos, chociaż miał dobrze ustawionych partnerów. Tutaj problemów jest kilka - samolubność Salaha, któremu jak nie idzie to programuje się całkowicie na siebie i brak wsparcia kolegów przez co gra mu się ciężej.

Nie rozpędzajcie się z tym skreślaniem Salaha. To jest znakomity zawodnik, którego sztab wpędził w wielki dół formy. On sam siebie do składu nie wystawia. Jestem święcie przekonany, że pod nowym szkoleniowcem (nie wierzę w to, że za Slota zaczniemy grać lepiej) Mo znowu rozkwitnie i będzie bajeczny.

3 polubienia

To radzę się nie nastawiać bo Slota nikt nie wyrzuci. Sam nie jestem jego zwolennikiem o czym tu już wiele razy pisałem i ciężko mi uwierzyć w jakąś serię zwycięstw ( chyba , że bedzie konsekwetny z doborem składu tak jak wczoraj bo daje to jakiś promyk nadziei). Jednak w najbliższych tygodniach/miesiącach Holender tu będzie.

Tu mam wątpliwości. Jak słusznie zauważył @AquerdationLFC Salah stracił swoje największe atuty. Najpierw stracił drybling, więc nadrabiał szybkością. Potem i szybkość odeszła w zapomnienie, więc tyle dobrego, że została genialna wizja i ostatnie podanie. Jednak od jakiegoś czasu również i tego już nie ma. A najgorsze, że nie potrafi się z tym pogodzić i grać pod innych - ot klapki na oczach i przed siebie. Czyli ani nie jest już sprinterem, ani dryblerem, ani wizjonerem. Słabo jak na skrzydłowego.

Zeszły sezon to naprawdę mógł być łabędzi śpiew Salaha. Zasłużył na pomnik przed Anfield, ale mam spore obawy, że kolejny raz już takiego Mo nie zobaczymy. Przegrywa wyścig z ligą i peselem. Z końcem sezonu będzie miał 34 lata. Jak na kogoś, kto przez większość piłkarskiej kariery był znany z szybkości, to jest już koniec historii.

2 polubienia

Czytając parę ostatnich komenatrzy można dojść do wniosku ze Salah jedt świetnym piłkarzem ale… no właśnie nie ma dryblingu przyśpieszenia a zr stojącej piłki to juz nie bardzo potrafi coś wyczarować. Problem jest taki ze na tej pozycji potrzeba dynamiki przyśpieszenia i dryblingu. Jeżeli egipcjanin nie biega nie szarpie to ktoś inny musi to za niego robić jednocześnie skoro każdy kibic Liverpoolu zdaję sobię sprawę z ograniczen Mo to przeciwnik tez.wtedy inaczej przygotowuję się do spotkania z nami zdając sobie sprawę że nie musi podwajać krycia i przesuwać pilkarzy w rejon gdzie biega Salah.
Kuriozalna jest też rozkminka bo Salah został posadzony na ławkę i to jest wydarzenie. To powinna być standardowa procedura od lat biorąc pod uwagę wiek i liczbę spotkań do rozegrania. W meczu z PSG potrzebowaliśmy kogoś do szarpanina a niestety nikt prxy takimi podejściu do egipcjanina nie będzie współpracował. Klub sam stworzył świętą krowę. Dzisiaj mamy rozkminę slabe przygotowanie czy jest juz w fazie schodzącej. Klub nawet nie pomyślał o rywalu i jesteśmy spóźnieni.

4 polubienia