Nowy trener Liverpoolu 2026

Żaden wstyd. Alonso, Iraola i reszta młodego pokolenia to rzut kostką, każdy z nich to dokładni taki sam pet na chwile obecną i każdy daje dokładnie takie same prawdopodobieństwo wtopy.

1 polubienie

Tez sie o to pytalem. Przeciez Alonso albo nikt :slight_smile: :slightly_smiling_face:

1 polubienie

A dla mnie wstydem było jak Alonso odmówił przyjścia na Anfield ponieważ postanowił poczekać na real. Taki emocjonalny z Liverpoolem. Gdyby w realu mu wyszło to w dupie by miał Liverpool… A teraz co? Mamy lecieć bo pan Alonso jest dostępny po orce w realu? Śmiem twierdzić, że dla realu odszedł by z Leverkusen w każdym momencie. Dobrze, że po niego nie wróciliśmy. Miał swoją szansę. Zrezygnował z niej. To nie Klopp, Pep, czy Enrique, żeby myśleć o ponownych podejściach.

4 polubienia

Jest różnica między tym że Iraola nie został jeszcze zweryfikowany w topowym klubie a tym że Xabi został negatywnie.

I jeżeli napisanie faktów bez opini to umniejszanie Xabiemu tym gorzej dla niego.

Nie bo my jesteśmy w innym miejscu niż Arsenal wtedy, zdecydowanie ma się bić i najwyższe cele. Możesz przypomnieć ile Klopp potrzebowała czasu na zdobycie mistrzostwa?

No właśnie tez widzę już któryś komentarz ze Iraola be i fu i nedobre to a na razie chyba tylko @Flymf dal alternatywę, która byłby Inzaghi (ale czy dałoby radę go z Arabi wyciągnąć to wątpię. Emeryturkę sobie zrobił elegancką).

Finansowo wiadomo ze nie ma podjazdu do Arabii. Ale Włoch ma dopiero 50 lat i ostatni rok kontraktu. Jeśli ma ambicje to pewnie chętnie chciałby jeszcze podjąć rękawicę, co więcej - odkąd dołączył do Arabii to uczy się angielskiego od dwóch lat.

Klopp potrzebował 3,5 roku. Arteta 7 lat… a Liverpool w 2015 był w gorszej sytuacji niż Arsenal w 2019 …

Tylko on nie odszedł też tam, bo się wypalił trochę w Interze? Bo tam dobrze mu szlo i zamiast starać się przejąć klub równie topowy to sobie do Arabi wyskoczył. Może po roku zmieniłby zdanie, ale ciężko powiedzieć. Poza nim realnie to nie było dobrego wyboru, bo Conte dla mnie np to byłaby pomyłka.

@lfc257 No to pytanie po raz kolejny jeśli nie Iraola to kto?

1 polubienie

Różnicą jest tylko kwestia czasu. Pisanie, że Alonso nie poradziłby sobie w Liverpoolu, skoro nie poradził sobie w szatni Realu, jest o tyle bezpodstawne, że w szatni Liverpoolu takiego poziomu ego jak Vini czy Mekambe zwyczajnie nie ma. Tworzycie złudne wytłumaczenie do nieistniejącego problemu. Te Wasze “fakty” są warte tyle co zeszłoroczny śnieg, jeśli do ich utworzenia używa się połowicznej prawdy.

I nie żebym był fanem Alonso, dla mnie jest on taką samą zagadką jak Iraola. Po prostu niektórzy nie mogą się do dziś tak bardzo pogodzić z tym Alonso, że będą wyciągać najbardziej dziwaczne argumenty, żeby położyć sobie plaster na swym zranionym serduszku.

A jeszcze tylko dodam, że nie zdziwiłoby mnie, gdyby Alonso kanałami dowiedział się, że nawet w przypadku zwolnienia Slota, nie będzie on brany jako opcja nr 1, więc poszedł do Chelsea. Raz już odrzucił Liverpool, a Liverpool to nie piesek, żeby wiernie czekać na swego pana.

1 polubienie

Iraola to kiep xabi to jeszcze większy kiep tylko Slot.

Taki będzie upgrade że zamiast piątego to teraz może będzie 6-8

YNWA już niestety przestało obowiązywać od maja

Weź sherwod skończ pierdolić bo się nie da tego czytać

16 polubień

Może ktoś mi powiedzieć po co prowadzić dyskusję na temat innych opcji których bza bardzo nie mai które i tak by nie zostały zaakceptowane przez Hughes i Edwardsa. Oni chcą mieć pacynkę do swojej strategii wykutej w gabinetach analityków i gości od marketingu. Możemy liczyć tylko że iraola okaże sie ogarnięty w swoje robocie. Nikt inny nie miał szans w tej rywalizacji. Zresztą czy ktoś z nazwiskie będzie wchodził w tak ciężki projekt gdzie dużo będzie poza jego kompetencjami.

Nie wiem, może dlatego ze to forum, ale ja się nie znam

2 polubienia

Ostatnio wątek skupia się głównie na narzekaniu:

  • trzeba brać topowego trenera
  • jak można było dwa razy odpuścić Alonso
  • iraola za słaby

Pomijając wszelkie marudzenie - Bask to na teraz chyba optymalny wybór.

  • Brać trenera gwarantujacego sukces? OK, w takim razie poproszę o nazwiska.
  • dwukrotne odpuszczenie Xabiego? Gdy odchodził od nas Klopp to Bask sam zadeklarował pozostanie w B04 na kolejny sezon, gdzie tu jakieś odpuszczenie przez Liverpool?
  • Iraola jest słabym trenerem, bez osiągnięć? OK, w klubie pokroju Bournemouth trudno o puchary, lepszy byłby Moyes, Glasner czy Postecoglou? Mają puchary z CP/Spurs/Eve. Każdy trener kiedyś robił krok w stronę wielkiego klubu, z różnym skutkiem, ale Andoni z realnych i dostępnych opcji wydaje się ta najlepszą.

My naprawdę musimy na cito dopiąć temat trenera, nie możemy czekać tygodniami. Jest dostępny gość, którego zespół grał podobnie do LFC Kloppa, z doświadczeniem i niezlymi wynikami w PL, mający za sobą pracę również m.in. w LaLiga. Wybór obarczony pewnym ryzykiem, jak kazdy inny.

3 polubienia

Tu nie ma co dyskutować, fakty są proste:
Iraola prawie nas wyrzucił z LM grając Bournemouth z dużo gorszym budżetem i po odejściu kluczowych zawodników.
Xabi Alonso na ten moment to wielka niewiadoma w Premier League, a w LM też nie szło mu jakoś wybitnie.

Może za X lat powiemy kurcze trzeba było brać Alonso, ale na ten moment Iraola to najlepszy wybór skoro Luis Enrique nie był dostępny.

1 polubienie

Był taki gagatek André Villas-Boas, który też miał wyczyny w Porto. Późniejsza jego kariera jednak nie była taka owocna.
Xabi nie jest wapniakiem, ale nie jest też alfą i omegą. Zobaczymy jak poradzi sobie w Chelsea.
Po sezonie będziemy oceniać dorobki bajerantów i tyle.

3 polubienia

Amorim też miał przyjść do nas i zbawić a odbił się od takiego barachła jak United i szkoda tylko, że ich z ligi nie spuścił…

Już raz to napisałem i napiszę jeszcze raz:

ALONSO NIE PASUJE DO STYLU LFC.
My preferujemy Kloppowy heavy metal/geigenpressing
Alonso to typ bardziej Guardioli → kontrola i posiadanie piłki, tikitaka
Sorry ale mieliśmy to za Slota i kopaliśmy się po czole.

(Slot też jest zapatrzony w styl Guardioli o czym mówił przed przyjściem do nas)

I co?
Na meczach można było zasnąć…

Pytanie podstawowe - to po jaką cholerę był ten Slot, skoro nie pasował do preferowanego stylu gry Liverpoolu? Został ochrzczony na kontynuatora dorobku Kloppa, a to Alonso był wybrany przez klub jako opcja nr 1, a z tego co piszesz również stylem nie pasował do tego, co Liverpool chciał grać. Gdzie tu jakaś logika?

Będzie dobrze, albo nie

I w sumie na tym można zakończyć dyskusję bo nikt nie ma kryształowej kuli i nie przewidzi co się wydarzy.

Ale ja tak nie napisałem. Bo to już opinia. To że nie poradził sobie z szatnia realu to fakt. I tak szatnia tam jest prawdopodobnie cięższa niż nasza, ale u nas też nie jest tak że nie ma ego czy problemów i pokazał to ten sezon.

Ja o tym że uważam Iraole za fantastycznego trenera pisałem już w zeszłym lecie.

Odnosisz się do moich słów więc nie wiem o jakich waszych faktach mówisz.

Ja wspomniałem o tym że 6 miejsce z Leverkusen, sezon po mistrzostwie o 21 punktów mniej i zwolnienie po kilku miesiącach z Realu to nie są wyniki jakie powinnien mieć trener lfc. I to są fakty. Nie wiem gdzie tu jest połowiczna prawda?

Bo slot wydawał się stylem bardzo zbliżony do jurgena. Jedyna różnica polegała że chciał większej kontroli kosztem ryzyka. I można powiedzieć że w pierwszym sezonie to się sprawdzilo. Więc po mistrzostwo był ten Slot :wink:

Dodatkowo podobnie jak Jurgen czy Iraola wyciągnął dużo z graczy swojej ekipy a nie tracil na impecie mimo ich ubytków. To niestety absolutnie nie obroniło się w naszej ekipie.

Alonso nigdy nie był nr 1. Było to już tyle razy dementowane przez tier 1. To kibice i popłuczynowe media go wciskały na to miejsce. My zanim zaczęliśmy szukać to on ogłosił zostanie. Teraz sytuacja podobna. Zanim zwolniliśmy Slota on już objął inny klub.