Już pal licho wielkie nazwiska. Niech to po prostu będzie ktoś kto nie jestem amatorem jak Slot, Iraola czy reszta tych tworów w stylu Grahama Pottera.
napisz Pan kto nie jest tym amatorem spoza tej listy?
A to Inzaghi od Arabów odchodzi? Bo z Interu to tam poszedł na emeryturę (on chyba ciora z 25-30 mln euro rocznie). Czym chcielibyśmy go przekonać?
Gakpo na lewym skrzydle i talonem do Tesco
Inzaghi nawet mistrza nie zdobył u Arabów, a miał największy budżet
Arnold Szczelina, król taktyki i obozów treningowych w Szczyrku
To raczej przesądzone
Kursy też widzę na Iraole jakieś znikome, więc raczej lada dzień można się spodziewać oficjalki
Nie jestem do końca przekonany co do tego gościa, ale wygląda na to, że nie ma zbytnio opcji na rynku…
Oczywiście fakt, że Bournemouth ciężko było pokonać o czymś świadczy. Zobaczymy. Hughes ściąga kolejnego z którym miał okazję współpracować.
To jaki obecnie na rynku trener by Ci odpowiadał? Guardiola? Który nie ma szans żeby tu przyszedł? Enrique? Który po dwóch wygranych LM z PSG, pchałby się w taki burdel jaki ma w Liverpoolu? Klopp? który chyba tylko czeka na angaż w reprezentacji Niemiec i koniec kariery?
Sage oraz Hoeness grają trójką z tyłu.
Ja bym brał Fabregasa, w Como robi niesamowitą robotę i ma potencjał na bycie wielkim managerem. Oczywiście jest to ryzyko, ale Iraola też nim będzie. Iraola to też ciekawa opcja.
No I Fabregas też słynie z delulu podczas wywiadów z dziennikarzami także tutaj będzie miał jak w domu
A właśnie zapomniałam o Fabregasie, ale weszli do Ligi mistrzów więc raczej ich nie zostawi.
ale to będzie chodziło
zmysł taktyczny, pressing, przygotowania, 3 kroki w przód,
i zakazane słodkie napoje przez Steviego.
Tak naprawdę lepszą opcją dla nas jest chyba tylko Enrique, nie wiem jak ten sympatyczny Niemiec ze Stuttgartu. Fajnie, osobiście będę bardzo zadowolony z Iraioli w Liverpoolu. Aż się znowu chce śledzić wątki związane z klubem!
Pamiętajmy że większość z nas była pogodzona z tym że Slot zostaje na nowy sezon. Także kto by tu nie przyszedł, to już może trochę ogarnie tą szatnię. Trzeba komuś dać okres przygotowawczy, i będziemy kogoś mogli oceniać na przełomie grudnia/stycznia. Mam tylko nadzieję że znowu nasi będą biegać z motorem w dupie, i nie będziemy widzieć ledwo biegających zawodników. Ktoś ma w ogóle statystyki jak wyglądają drużyny ze średnią ilością pokonanych kilometrów w meczu? Jak wygląda Liverpool Slota z tego sezonu a jak Bournemouth Iraoli?




