Premier League 2025/2026

A co powiedzieć o Liverpoolu, który przegrał na Anfield z PSV 1:4 czy 0:1 z Galatasaray? Po jednym meczu fazy ligowej mamy oceniać, że Liverpool nadaje się max na środek tabeli Eredivisie czy tureckiej ligi?
Ale skoro pytasz o hiszpańską to tak, jakościowo spadł poziom hiszpańskiej, ale jak przyjdzie dwumecz w fazie play-off, to może się okazać, że angielskie zbiorą manto od hiszpańskich przez swój terminarz z wymagającymi rywalami.

O to to, sam przykład CR vs. Messi jak nakręcał hiszpańską.

Warto doceniać słabszych, jednak liga staje się słabsza nie dlatego, że słabsze drużyny stały się silne, a silne stały się słabsze. Nie bez powodu te lepsze drużyny były/są uznawane za lepsze. Do ich poziomu dążą wszyscy i stawiają za wzór.

Wolałbym jednak długo :blush:

Zakładając, że przy bardzo dobrych wiatrach osiągnięcie 30 tytułów mistrza Anglii :trophy:przez nasz LFC zajmie z 25 lat-30 lat to chciałbym doczekać :flexed_biceps::red_circle:

No trochę niestety fakt, już w trakcie szkolenia dzieciaków wybiera się głównie tych, którzy wyróżniają się pod względem fizycznym i kondycyjnym.

Już nie pamiętam kiedy ktoś w PL wyrożniał się dryblingiem i nie mówię tu o wypuszczeniu sobie piłki i wygraniem pojedynku biegowego.

Suarez był genialny w te kwestie, uwiebiałem oglądać jego siatki zakładane rywalom praktycznie mecz mecz i obracanie obrońców do tego stopnia, że ledwo mogli utrzymać się na nogach.
Dzisiaj indywidualność jest zabijana dla przez dużą ilość trenerów na topie dla dobra ogółu i przez to w porównaniu do lat 2000-2008 dla przykładu wydaje się mniej widowiskowa. Jak sobie człowiek porówna napastników z tamtego okresu, to znajdzie się z 20 wybitnych jednostek rozrzuconych po wielu ligach. Dzisiaj jak tak patrzę na młodych napastników w topowych klubach, to jest przepaść.

Oczywiście są wyjątki, ale kiedyś to była norma.

Taki Salah jest najlepszym prawo skrzydłowym w historii futbolu, ale on po prostu idealnie wpasował się w zespół, to nigdy według mnie nie był talent pokroju Suareza, który strzeli wolnego, woleja i potem dołoży z połowy boiska bramkę za kołnierz bramkarza, czy tam przedrybluje 6 gości i zapyta bramkarza, gdzie chce dostać strzał, ale za to jeśli zespół da mu miejsce i mu pomoże to on się odwięczy. Strzelając czy asysytując, w systemie, który mu leży i z graczami, z którymi się genialnie rozumie (Trent).

2 polubienia

Frimpong w podstawie dzisiaj

Uważam że to dobra decyzja

Obejrzałem wczorajszy mecz i skończył się 0:0. Z tego co wspominali komentatorzy ostatni mecz w którym Arsenal nie strzelił bramki był 26 meczy temu… z nami.

Nie ma szału, ale nie ma też dramatu. Będzie lepiej. To co wrzuciłbym do koszyka Slota to, że nie lepi zbytnio skrzydłowych i tutaj dopatrywałbym się problemu. Był Salah i Diaz w zeszłym sezonie i było ogniście, a w tym nie ma kto ciągnąć.

O ŚO lepiej nie mówić, bo trzeba kupić i tyle.

Widać, że na ważne mecze potrafimy się spiąć, więc licze że do czasu pucharowej w LM coś fajnego ulepimy i zrobimy niespodziankę, a największą niespodziankę zrobi nam Egipski Król :slight_smile:

Ogólnie to jest ostatni moment, żeby to wszystko zaskoczyło. Nie wierzę, że to się stanie z obecną kadrą i pod Slotem ale cóż nam pozostaje oprócz posiadania nadziei. Ciągle mamy szanse na 3 puchary matematycznie. Slot widać, że eksperymentuje i próbuje znaleźć rozwiązanie. Wydaje się, że nie bardzo wie gdzie jedziemy ale skoro ludzie w klubie mu ufają to musi być do tego jakiś konkretny argument. Transfery na siłę na pewno są bez sensu bo delikwenta który mu nie będzie pasował, przybije gwoździami do ławki rezerwowych jak Chiesę czy Endo. Tak jak wielu tutaj zauważyło: szybki skrzydłowy, przebojowy a Gakpo niech wróci do swojej roli czyli mega ważnego rezerwowego jak Curtis Jones.

1 polubienie

Był dostępny Semenyo, ale zakładam że czekamy na legendarną lepszą opcję, kogoś z faktorem x :wink: Semenyo byłby dla nas zbawienny, bo rotowałby z Gakpo i Frimpongiem (zakładam, że szybko Ghańczyk wywalczyłby 1szy skład).

To my mamy cholerne braki na skrzydłach, braki w osobach skrzydłowych którzy strzelają bramki, ale to City zgarnia nam sprzed nosa najciekawszą, dostępną w styczniu opcję. Chłopaka gotowego grać na poziomie od razu, bo zna ligę na wylot.

No nic, trzeba się przygotować na żale po każdym meczu do końca sezonu, że przecież wystarczyło dać do składu Ngumohę + legendarne “widać gołym okiem, że Ngumoha ma sufit wyżej od Semenyo, Gakpo, Saki, dowolne nazwisko.

1 polubienie

Zgadzam się, ale Semenyo to maks rezerwowy w klubie pokroju Liverpoolu. To nie jest gość na pierwszy skład, choć jak słusznie zauważyłeś - w naszej sytuacji mógłby dać iskrę.

A może Semenyo po prostu nie chciał tu przyjść i wolał City? Wątpię byśmy go odpuścili gdyby naprawdę wyraził chęć przyjścia . Szczerze to od początku wątpiłem w ten transfer pomimo tych plotek. Jescze ta afera rasistowska na Anfield.

Myślę ze kwestia Semenyo jest związaną z chęcią pozyskania zawodnika na inna pozycję w zimowym oknie transferowym, i możliwe ze za mniej kasy.

Jakby nie patrzyć, to w ataku jest wiecej zawodników dostępnych, niż w obronie. Tak jakby czekali na potwierdzenie transferu Guehiego (moga chyba podpisać wstepna umowę), bo może przyjść sytuacja ze faktycznie city zaproponuje jakas kwotę i CP się zgodzi, wtedy trzeba byc w gotowości ponieważ decyduje zawodnik.

Jakby nie patrzeć to jest równa kiszka na ŚO, PO i na skrzydłach. Zawodników teoretycznych na skrzydła trochę jest, ale nie możemy celować w najwyższe laury chłopakami z poziomu championship/srodka tabeli serie a.

Semenyo z miejsca zostałby u nas zawodnikiem pierwszego składu. Jest klasę gorszy od Diaza, ale nadal miałby pierwszy skład.

1 polubienie

Nie no Ngumoha fajny gościu, mam nadzieje, że Slot zacznie mu dawać szanse ale tak: trzeba z klubu pogonić Chiesę bo ani nam ani jemu ten romans nie wychodzi na zdrowie i sprowadzić kogoś sensownego na skrzydło. Żaden Yildiz, czy mój mokry sen Rogers bo to nic nie zmieni. Goście z genialną techniką ale nie jacyś pierońsko szybcy. Bradley Barcola to jest to czego imo potrzebujemy.

Pewna zgoda, ale chyba lepiej grać takim Wirtzem czy Szobo na RW/LW niz na CD. Na ta chwile widocznie Guehi > Semenyo

Ed.
Pamiętajmy że jeżeli Salah latem odejdzie, to będziemy potrzebowali lewonożnego zawodnika do ataku.

A to oczywiście, jak amen w pacierzu. Jest dupa zbita na ŚO i skrzydłach, ale krytycznie jest w obronie.

Nie wiem jakim cudem Konate gra wszystko od deski do deski, ale należałoby już zedytować info o podatności na kontuzje u Francuza. Konskie zdrowie, tak jak Virg. Ale niech tylko jeden z nich ma mniej szczęścia - wtedy wchodzi Joe a to oznacza nieuniknioną katastrofę, bo ten już wypadnie na pewno :wink: a wtedy to już jazda z fikołkami jak Graven (jego brak w środku pola to coś, na co nie można sobie pozwolić).

Masz rację, ale może plan jest taki żeby w lecie ruszyć po kogoś na lata? Spójrzmy prawdzie w oczy czy był by tu semenyo czy nie to mistrza nie zdobędziemy. O pierwsza 5 też nie powinniśmy się martwić.

City w zeszłym roku wydało prawie 300m i ani lepiej nie grali, ani teraz ci gracze nie odgrywają wielkich ról. Dodatkowo wiemy jak u nich z kasą

Pamiętajmy że może również dojść do zmiany managera więc całkiem rozsądnie jest zostawić kasę na wszelki wypadek.

Dlatego ja ufam klubowi że wie co robi.

Złoto

12 polubień

Mógłby ktoś poratować jakimś linkiem z PL, najlepiej z C+.

https://www.canalplus.com/pl/sport/manchester-united-manchester-city/h/17413751_70172

4 polubienia

City się już nikt nie boi - każdy niemal gra z nimi jak równy z równym. United ostatnio tragiczne, a dziś dominuje Obywateli mocno. Gdyby Maguire nie był pijany, to już by było minimum 1-0.

Ręczę, że jakby grali z Arsenalem, to by sie bali przejść przez połowę. Tytuł jest rozstrzygnięty.