Reprezentacja Polski

https://www.sport.pl/pilka/7,65037,29390267,engel-ocenil-zatrudnienie-santosa-moje-zdanie-jest-znane-od.html#do_w=107&do_v=744&do_st=RS&do_sid=1055&do_a=1055&s=SMT_Link_1

Jezu! jaki to jest kur… zapyzialy,zakompleksiony beton!
Co osiagnal Czesiu? “wyczolgalismy sie” przypadkiem z grupy dzieki uprzejmosci Argentyny i indolencji Meksyku i nic wiecej.
Brzeczek to byla jedna wielka pomylka.
Nawalce wyszedl w miare jeden turniej choc mogl tam osiagnac wiecej.
Fornalika i Smude to juz lepiej w ogole pomine.

Taaaa…zawsze polski nieudacznik mu sie marzy :man_facepalming:

1 polubienie

szkoda strzępić ryja na ten polski beton. Santos to dobry wybór i jeśli beton pozwoli mu pracować, to może coś osiągnąć z tą kadrą. Moim zdaniem dużym plusem Portugalczyka jest fakt, że jest selekcjonerem. Od dawna już nie prowadził żadnego klubu, tylko zajmuje się reprezentacjami, a to wymaga innego podejścia.

2 polubienia

Polakom i tak się nie dogodzi, byłby Bento może lepsza gra, ale jak wyniki by były słabe to i tak krytyka by się pojawiała. Moim zdaniem Santos to bardzo dobra opcja, tym bardziej, że podobno chce jak to powiedział „zostawić tu ślad po sobie” co może oznaczać to, że po prostu będzie się starał poruszyć nasz system szkolenia piłkarzy, i coś od siebie do niego wniesie co zaowocuje w przyszłości. Na pewno nikt mu w szatni nie będzie mógł zarzucić czegoś w stylu „Halo trenerze, co Ty możesz wiedzieć o tym i o tym jak Ty trenowałeś tylko Wisłe Płock czy Legie” Mamy Selekcjonera który ma bardzo duże doświadczenie, dużo wygrał i ja od niego wymagam zeby po prostu ta reprezentacja była dobrze poukładana taktycznie. Chciałbym zeby z Santosem u sterów mówiło się o naszej kadrze ze jesteśmy niewygodnym rywalem z którym będzie się ciężko grało, chce widzieć kolektyw na boisku zeby każdy doskonale wiedział co ma robić, zeby każdy zawodnik był wykorzystany jak najlepiej. My pięknej piłki nie będziemy grać, ale jeśli będziemy poukładanym zespołem na boisku to wyniki tez będą.

Santos to taki portugalski Michniewicz. Jego kadra pelna gwiazd i zlotego pokolenia Portugalii po prostu grala brzydko i sie slizgała. Wygrali Euro w fatalnym stylu ale no wygrali.

Nie spodziewam sie jakiejs pieknej gry, moze bedzie troche bardziej zorganizowana niz za Cześka no i gwiazdeczki beda mialy wiekszy szacunek do Santosa niz mieli do Czesia.

Czesiek zrobil swietny wynik na tym mundialu, dajmy juz mu spokoj, bo cala otoczka wokol niego robi sie denna. Zrobil wynik ponad stan i mial dosc malo czasu.

Ty jesteś jakiś odklejony? Wyjście w najgorszym możliwym stylu z prawdopodobnie najsłabszej grupy przy cienkim jak sik węża Meksyku i niestety niedojeżdżającej poziomem piłkarskim Arabii (to, że wygrali z Argentyną to nie jest reguła, a raczej wypadek przy pracy Argentyńczyków). Wynikiem ponad stan to byłby półfinał. 1/8 to jest takie minimum minimum, które powinniśmy osiągnąć (a gloryfikuje się, bo potrafimy co 2 lata przepierdalać awans), więc nie możemy tego traktować na poważnie jako coś, czym mógłby się Michniewicz bronić. Celem jako czymś realnym powinno być 1/4 by móc rozmawiać, że selekcjoner jest nie do ruszenia, a wszystko ponadto byłoby super wynikiem.

Co do tego jednak, że Santos to taki trochę portugalski Michniewicz to tu akurat się zgodzę. Tylko, że wolę wersję portugalską, holenderską czy hiszpańską jakiegokolwiek trenera polskiego od właśnie polskiego odpowiednika. Dlatego wolałem Bento za grą bardziej ofensywną lub już Petkovicia, który raczej łączyłby te dwa aspekty i może dlatego pasowałby najlepiej. Jednak Santos to autorytet, którego powinni w szatni słuchać i będzie lepszy od każdego polskiego trenera, jestem bardzo ciekaw jaki ma pomysł na naszą pomoc. Byle nie uciekł jak Sousa.

2 polubienia

Nie ważny jest styl tylko wynik. Michniewicz swoje zrobił w barażach jak i na samym mundialu. Nie miał czasu by ogarnąć jakikolwiek styl gry, a przypominam że zawodnicy grają na boisku a nie selekcjoner. Jeśli te pustaki nie umieli zagrać 2-3 podań bez straty piłki, pobiec z nią kilka metrów i dobrze przyjąć to nic dziwnego. Jak dla mnie zrobił z nimi maksimum co się dało. Nasz reprezentacja nie potrafi grać. Zawodnicy są słabi i i stremowani, w ogóle nie czuć u nich zaangażowania. Brak im odwagi, jakichkolwiek ambicji i charakteru. I jeszcze chcieli wielkich nagród za wyjście z grupy. Absurdalne. Lewy też może siebie winić, że to przez niego w dużej mierze nie graliśmy dłużej na mundialu. Wystarczyło strzelić karnego z Meksykiem i prezentować choć jakiś przyzwoity poziom gry.

Czesiek jest znany z ultra defensywnego stylu i każdy - łącznie z Kuleszą i całą drużyną - wiedział co oznacza zatrudnienie go. Robił to z Polską u-21, robił to z Legią w Europie (pokonując tym stylem Spartak w Moskwie, Leicester, bijąc się jak równy z równym z Dinamo Zagrzeb, Slavią Praga i grając przyzwoicie dwumecz z Napoli).

A że gwiazdeczki z kadry były mniej zaangażowane i ambitne niż drwale i partacze z Łazienkowskiej to nie ma czego się spodziewać. Gdyby pokazali swoje umiejętności, to Polska moglaby zagrać jak Grecja na Euro 2004, która grała także mocno defensywnie.

Ten mundial był mundialem niespodzianek. Ani Arabia nie była wypadkiem przy pracy bo i z nami jak i z Meksykiem grali dobrze. Dla nas to niespodzianka że i tak wyszliśmy z grupy, bo piłkarsko Meksyk nas zjadał. A że byli jeszcze bardziej niekompetentni z przodu niż my to swoją drogą.

Nie mieliśmy formy i jakości na 1/8. Z nikim byśmy nie wygrali.

A gloryfikuję Cześka bo tak, zrobił z tymi niedołęgami więcej niż ktokolwiek się spodziewał. Nikt nie oczekiwał nawet wyjścia z grupy. Kto pamięta atmosferę i humory wokół reprezentacji i jej szans przed mundialem ten wie, że wyjście z grupy było według większości wielkim wyzwaniem. Wielu się też nie spodziewało, że ostatecznie się uda. Zacznijmy od tego, że cudem się w ogóle załapaliśmy na tą imprezę…A raczej szczęśliwym losowaniem. Mogło być znacznie gorzej.

Tak, Santos tylko autorytetem może zabłyśnie, bo jakości gry wielkiej nie będzie. Choć też mi się wydaje, że kadra gwiazdeczek może go szybko zwolnić jak będzie za dużo wymagał (Lewy i spółka się ofuczą). Ostatnio w modzie jest zwalnianie selekcjonerów przez niezadowoloną kadrę u nas.

Jak takim samym stylem co za Czesia bedziemy grali za Santosa to co stwierdzisz?

Jak dla mnie to nasza nacja po prostu nie potrafi w ten sport. Jesteśmy fatalni. Banda indywidualistów którzy jedynie w klubach potrafią prosto kopnąć piłkę.

Co do Santosa to wydaję mi się, że trochę za stary. Dla niego to może być dorobienie do emerytury. Prowadził wiele sław, więc doświadczenie i z pewnością umiejętności ma, w końcu zdobył Euro mimo, że nie byli wyraźnym faworytem.
Mam jednak nadzieję, że uda się mu stworzyć jakąś solidną drużynę i namaścić godnego następcę (Łukasz Piszczek?).

Santos jest jaki jest, każdy widzi, nie można mu odmówić zaangażowania i doświadczenia ale z oceną wstrzymałbym się tak po zagraniu 5 spotkań eliminacji, połowie eliminacji czy też Lidze Narodów. Dajmy mu czas, ma swoje zalety, ma wady jak każdy trener. Stawiałem bardziej na Petkovica. Takiej persony w naszej repezentacji jeszcze nie było, Portugalia na MŚ nie grała źle.
Czas pokaże co osiągnie ale myślę, że może być dobrze :slight_smile:

2 polubienia

hmm, mało brakowało, a ta kadra prawie wywaliła Francję z mistrzostw. Jak zaczną grać z piłką przy nodze, z wykorzystaniem Zielińskiego to może być nieźle, bo mamy dobrych zawodników w kadrze. Za Czesia główną strategią była laga na Robercika i liczenie na cud.

@MG75 tak. To był jeden z najlepszych meczów kadry.

Który mecz masz na myśli, 1-3 z Francją, gdzie gola strzeliliśmy z rozpaczliwego karnego przy stanie 0-3?
Co do Cześka - szczęście, że został odstawiony, nie tylko z uwagi na styl i minimalizm w podejściu i żenujący mecz z Argentyną, ale również z uwagi na pozasportowy smród z ustawianiem meczów. Ciekawe, że odważne zapowiedzi Michniewicza o pozwaniu Jadczaka za ujawnienie prawdy jakoś ucichły i sam Czesio chyba jest zadowolony, że temat pozostanie niewyjaśniony pod dywanem.
A co do nowego trenera… z jednej strony irytują zachwyty polskich emerytowanych trenerów nad “polską myślą szkoleniową”, szczególnie Engels wygłupił się z pochwałami Michniewicza i jego ‘osiągnięć’. Z drugiej zagraniczni trenerzy faktycznie niewiele po sobie zostawili - ani Leo, ani Paulo, więc ciężko powiedzieć, że ich praca była warta uznania, może za czasów Beenhakera mieliśmy przebłyski, ale to szybko się skończyło.
Santos z jednej strony to wielkie nazwisko i trener z sukcesami, z drugiej jednak u schyłku kariery, obawiam się (mam nadzieję, że się mylę), że będzie jak z Leo, trochę jak odcinanie kuponów przed emeryturą. Liczyłem na Petkovica, który jest jednak te 10 lat młodszy i może miałby więcej zapału do pracy, ale teraz trzeba życzyć Santosowi dobrych wyników i poukładania gry zespołu. Piłkarzy mamy nie takich całkiem najgorszych, powinniśmy być solidnym europejskim średniakiem, co najmniej jak Szwajcaria w ostatnich latach.

Nie wiem o czym mówicie Panowie sugerując ze Santos jest za stary, nie zapominajcie ze jest Latynosem i gołym okiem było widać na konferencji ze ma energię w sobie i uśmiech na twarzy. Tak za ładny uśmiech nie wygrywa się meczów ale nie można powiedzieć ze będzie odcinał kupony bo by się nie przeprowadził z rodziną do Warszawy. Moim zdaniem ewidentnie widać ze jest człowiekiem honorowym i lojalnym.

Może mu się nie udawać, ale na pewno nie będzie miał w to wyje*ane.

Moim zdaniem sprowadziliśmy najlepszego trenera w historii Polskiej kadry, problemem ostatnio było ze zawodnicy tłamsili Czesia czy Souse, tutaj napewno będzie szacunek do trenera- chociażby ze względu na wiek i na to co osiągnął w piłce trenując Portugalię czy Grecję.

3 polubienia

Santos to trener z nazwiskiem który w piłce sporo osiągnął. Jedynym minusem jaki widzę to jego wiek. Facet dobiega 70tki. Prace z naszą kadrą może traktować jako emeryturę. W tym wieku przynieść się go innego kraju, uczyć się kultury i języka… Ciężko będzie. Mam obawy

68 lat( rocznikowo 69) to jest za wiele, ile energii by pozornie nie miał. Niewielu(żaden?) jest trenerów osiągających sukcesy w tak zaawansowanym wieku. Dlatego obawy o wiek są jak najbardziej uzasadnione.
@BartekLfc1993 bardziej stres, wiele nauki itp
Nie zrozum mnie źle, nie uważam go za zły wybór. Mam nadzieje, że uda mu się osiągnąć sukces z reprezentacją.

Ale za wiele bo co ? Gość przez x lat miał etykę pracy, cechy charakteru takie jak lojalność honor i charyzmę, a teraz na stare lata od tak ma zmienić bo będzie nagle odcinał kupony psując sobie renome? Nie ten typ człowieka.
ie bierzemy 70cio letniego żula spod sklepu który w wieku 70 lat ma się uczyć nowych rzeczy. Bierzemy gościa z bardzo dużym doświadczeniem zawodowym oraz co ważniejsze mentalem zwycięzcy. Poza tym 70 lat w czym ma przeszkodzić w pracy ? Że shizofremia albo inny alzhaimer nie pozwoli robić rzeczy którą robił pól życia. E tam to nie praca fizyczna ze nie podołą przez wiek. Czas pokaże.

1 polubienie

https://www.sport.pl/pilka/7,65037,29402122,samowolka-lewandowskiego-podczas-mundialu-w-katarze-zamurowalo.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Sport&fbclid=IwAR2D6d8QKO6f4lGjM7_batjm8ORCXUQivXvB53R1uLWRjf4Dmm4sW0lSpt0

Ciekawe czy to prawda. W każdym razie na pewno z Francja zagrał tragicznie…

Jezeli to nawet prawda to jego zachowanie jednak mnie nie dziwi.Oczywiscie zawodnicy nie moga rzadzic trenerem i jakas kara powinna go spotkac np 3 mecze bez kapitanskiej opaski ale takie zachowanie Lewego mowi wszystko o “warsztacie” Czesia.
A akurat Robert ma fantastyczne porownanie miedzy klasowymi szkoleniowcami a “podroba” i to fatalna.

Era kumpla “fryzjera” trwala nie wystarczajaco krotko! Dobrze jednak,ze Kulesza poszedl po rozum do glowy i ten niechlubny rozdzial mamy za soba ale szkoda,ze to nazwisko bedzie juz po wszeczasy zapisane w annalach polskiej pilki i splecione z reprezentacja :rage:

4 polubienia

Czyżby się Robercikowi włączył syndrom Ronaldo?
Lewemu chyba jednak trochę odwala, bo to już nie pierwsze tego typu zachowanie, stawia siebie ponad zespołem, nie wiem, czy kadrze nie wyszłoby na zdrowie przewietrzenie szatni i odstawienie podstarzałych gwiazdorów.
Santos na mundialu pokazał CR miejsce w zespole, może to samo zrobi u nas.

4 polubienia

Trudno by Paulo coś po sobie zostawił jak to był parodysta nie trener.
Leo był świetny - robił coś z niczego (trochę jak Klopp) wcześniej z reprezentacją Trynidadu i Tobago, a później z Polakami, którzy umówmy się byli na papierze słabsi niż obecna kadra.
Wynajdywał ciekawych piłkarzy z polskich klubów i wykorzystywał na maxa to co się dało z naszych - niestety beton postanowił go zwolnić bo śmiał coś więcej zrobić dla polskiej piłki i uważał, że jest potrzebne dużo zmian by polscy piłkarze byli lepsi w przyszłości - zaczynając od podstaw.

6 polubień

Moze juz o tym tutaj kiedys wspomnialem ale sporty druzynowe a “polska mysl szkoleniowa” to zestawienie fatalne i nie przynoszace niczego dobrego.
Sukcesy wieksze albo mniejsze odnosilismy w zdecydowanej wiekszosci tylko pod obca batuta i oto przyklady:

  • siatkarze od Lozano tylko w zagranicznych rekach z sukcesami
  • siatkarki wspaniale za Niemczyka,ktory tak naprawde fach trenerski poznal zagranica,jeszcze dobre za Bonitty a teraz jest Lavarini
  • koszykarze po latach posuchy odzyli za Taylora a obecnie mamy Milicica
  • koszykarki to chlubny ale wyjatek kiedy za naszego Herkta zdobywaly tytul mistrzyn Europy
  • pilkarze reczni to oczywiscie “jedna Wenta” ale i on swoje rzemioslo jako szkoleniowiec wyniosl z Niemiec,niezli byli tez Biegler oraz Dujszebajew
  • pilkarki reczne po latach marazmu “wprowadzil na salony” Rasmussen
  • na koniec hokej gdzie sa praktycznie tylko obcokrajowcy od lat a nawet jak byl Plachta to on tez uczyl sie “trenerki” w Niemczech

Wniosek moze byc tylko jeden: tylko ktos z zewnatrz daje nadzieje na ulepienie z zestawu typowych polskich indywidualistow dobrze funcjonujacej druzyny :grinning:

PS tak byl Kaziu,Hubercik czy “lucky Toni” ale to bylo daaaaaaaawno temu!

https://footroll.pl/footlol/video/36499,ostra-wymiana-slowna-zalewskiego-z-zielinskim-video?fbclid=IwAR0FPhzhNLarEOx6MdNqgnSniOCjTdfXoM1dqMe1249-aGWclwCuswk64VU
Nicola twardy :smiley: