Chyba nie ma kibica Liverpoolu, który nie miałby poczucia FOMO, tracąc Elliotta. Cały czas jest takie podejrzane wrażenie, że przy tym zaangażowaniu i talencie, mógłby być w przyszłości istotniejszym ogniwem. No ale jest w tym wszystkim obecnie Slot, który na Harveya zwyczajnie by nie stawiał. Chce mieć bardziej fizyczną „10”, a nie ma innego rozsądnego miejsca dla Anglika. No chyba, że skrzydło na zmęczonego rywala w końcówach.
A czemu Villa wypożycza? No tu kłaniają się wszystkie zestawienia i komentarze kibiców z ostatnich lat, gdzie była mowa ile to the Villans nie wydają kasy i jak są bardziej ambitnym klubem. Przy regułach PSR, jak więcej wydajesz niż zarabiasz i dojdą do tego zmiany zarobków, to przyjdzie taki rok, jak dla nich, że trzeba zwyczajnie w świecie się wstrzymać z wydatkami do następnego okresu rozliczeniowego.