W przyszłym roku trzeba się starać o Bellinghama. Będzie topowym zawodnikiem pod skrzydłami Kloppa. Ma 18 lat i już rozegrał dwa pełne sezony w BVB. W Championship w wieku 16 lat już robił furorę i rozegrał 2700 minut. To jest hiper-talent. Jeżeli nie my to City czy Real go ściągną i an tym sie skończy. Przypadki Sancho i Dembele dowodzą jedynie tyle, że trafili do złych zespołów, które nie potrafiły ich w odpowiednim czasie wykorzystać. Tragiczne United i burdel w Barcelonie za Bartomeu. To nie są wyznaczniki tego, że każdy kto odchodzi z BVB musi być przehajpowanym słabiakiem. Czasami odchodzą stamtąd perełki jak KDB czy Kroos.
A o Mbappe to nie słyszałeś? Mieszkasz pod kamieniem? Poza tym pisanie, że jeśli obecna barca będzie kogoś chciała to ten zawodnik tam pójdzie, ludzie litości. Ta Barcelona nie ma nic wspólnego z ekipą sprzed 5-10 lat i ich możliwości kończą się aktualnie na ściąganiu odpadów z przeciętnych klubów
Jeżeli byłby dla piłkarza wybór między LFC a Barcą, to wybierze LFC. Barca jest obecnie słaba i żaden szanujący się topowy piłkarz nie wybierze jej kosztem nas. Real wybierze, bo jest w ścisłym topie, Barca nie, inna para kaloszy.
Przypominam, że Kamara odmówil Atletico i poszedł do Aston Villi
. Niby wybór mógłby być oczywisty, ale jednak nie.
KDB i Kroos grali w BVB, a to ciekawe.
Kagawa, Sahin, Mkhitaryan, Sancho, Dembele. Przykładów jest wiele, natomiast nie ma żadnego, co odszedł z BVB do innej ligi i wypalił jak w BVB
.
Jak przychodził Tsimikas jako odciążenie Robertsona to też się śmiałeś?
Tsimkas przychodził jako zmiennik Robertsona który i tak jak jest zdrowy to gra wszystko jak leci. A do środka pola to trzeba aktualnie zawodnika który zrobi różnice i pociągnie tą drużyne o poziom wyżej. Wiec totalnie nie rozumiem twojej analogii
Mbappe został w swoim klubie tak chciałbym zauwazyc i dostal 200baniek za podpis. A za 3 lata bedzie miał dopiero 26 - znowu będzie to samo i albo pojdzie do Realu albo dostanie 300baniek za podpis.
Żebyś się z ta Barca nie zdziwil w przeciągu 2-3 lat.
Jak ktoś od transferów w klubie uzna, że Ibrahim Sangare wypełnia szablon idealnego dla LFC pomocnika w sposób wystarczający, to Iworyjczyk pojawi się w klubie, czy się to ludziom podoba, czy nie ¯_(ツ)_/¯
Tutaj mówiłem w kontekście Bundesligi którą tak ostro hejtujesz akurat.
Gundogan wypalil, bo byl w odpowiednim klubie i w odpowiednim systemie. Belligham tez u nas wypali. Jezeli Liverpool sie interesuje Bellinghamem to znaczy ze bedzie pasowal do nas i prawdopodobnie bedzie gral na wysokim poziomie.
I chce tylko dodac, ze to moja subiektywna opinia że Bellingham powinien tu byc, jesli LFC nie bedzie go obserwowal to znaczy ze nie jest dla nas i nie pasuje, ale jesli tak, to chyba wiedza lepiej niz forumowi eksperci.
Ja piszę o BVB, nie o Bundeslidze.
Mimo wszystko jest paru gości stamtąd którzy się sprawdzili, wyżej wspomniany Gundogan, Auba czy Hakimi (tak, był tam tylko wypożyczony ale głównie tam się wypromował).
Auba ? imo Nigdy nie grał lepiej niż w BVB. Hakimi tam pograł jeden sezon, a wypromował się w Interze, bo talentem wielkim to już w Realu był. Jedynie ten Gundogan się sprawdził.
Nie no bez kitu, Sancho sie ogarnie, Auba wymiatał w Arsenalu, ale tam nie mieli drużyny - teraz w Barcelonie pyka brameczki. Lewandowski w Bayernie to nie ma co nawet mówić, Gundogan jest ważnym zawodnikiem City. Nie ma reguły, oczywiście część zawodników BVB przepadło, ale np. taki Dembele jest kozakiem, tylko zaczął łapać kontuzje - casus Keity.
Tak wymiatał, że się go pozbyli z pocałowaniem ręki. W Bundes trafiał po 30 bramek, w Arsenalu miał max 22 i był to main graczem, co ładował każde karne. Sancho się ogarnie jak Kagawa. Nie bez przyczyny City się go pozbyło lekką ręka. Co do Lewego, pisałem, że piłkarze, którzy odchodzą z BVB do innych lig.
Przez kilka sezonów był najważniejszym zawodnikiem, jednak coś nie grało między nim, a Artetą. To trochę, jakby powiedzieć, że Ibrahimowić jest **jowy, bo Guardiola pozbył się go z Barcelony. Decydują czasem okoliczności
Gość miał 17 lat, minuty w dorosłej piłce nie zagrał, a kosztował 20 mln euro. Guardiola wielokrotnie mówił, że chcieli go zatrzymać, ale Sancho był zdeterminowany by odejść, żeby mieć szansę na grę w pierwszym składzie. Nie wiem, gdzie ty tu masz oddanie lekką ręką.
To, że Sancho odszedł City nie było spowodowane tym że go nie chcieli. City chciało go zatrzymać bo był razem z Fodenem najlepszym zawodnikiem w akademii, po prostu Sancho wraz z ojcem nie chcieli nic słyszeć o zostaniu i sami zdecydowali o jego odejściu. Guardiola tłumaczył, ze miał związane ręce w tej sprawie, także nie pisz jak nie wiesz.
Oni się go nie pozbyli, sam chciał odejść i robił wszystko żeby to zrobić.
https://manchestercity.pl/dlaczego-odszedl-sancho/
Rozumiem, że jak Halland zje PL to nagle zmienisz opinię o piłkarzach wywodzących się z BVB? BVB ma jeden z najlepszych ośrodków szkoleniowych na świecie. To nie poziom piłkarski zawodników wywodzących się z tego klubu jest problemem tylko słabe dopasowanie do przyszłych drużyn. Sancho w LFC albo City zapewne by nieźle wymiatał ale wybrał tragiczne United w którym NIKT nie grał na odpowiednim poziomie w tym sezonie. Ważne jest dopasowanie danego zawodnika pod konkretny system gry i wykorzystanie jego zalet.
Premier League to znacznie wyższy poziom od Bundesligi więc normalne, że Auba strzelał w Arsenalu mniej niż w BVB.
16-letni Bellingham rozegrał 2700 minut w Birmigham w jednym sezonie przed samym odejściem do BVB. Trudno mówić by był przehajpowanym Anglikiem jeśli już w tak młodzieńczym wieku potrafił grać na poziomie zaplecza PL. Nasze giga-talenty z akademii pokroju Gordon czy Morton grają w kratkę przeciwko juniorkom z innych drużyn, a Bellingham jest już regularnym reprezentantem Anglii w wieku 18 lat.
Dziś jest kluczowym playmakerem w wicemistrzu Niemiec i rozegrał 2 pełne sezony w tym klubie. Zbiera cały czas masę doświadczenia i to będąc młodszym zawodnikiem niż Harvey Elliott. Trudno nie mówić, że jest jednym z największych talentów i po prostu trzeba go mieć.
Czy tak młody i już tak ograny zawodnik na takim poziomie może być przereklamowany?
Mane zaczyna rozmawiać z Bayernem. Przewidziałem, że odejdzie już tydzień temu. Teraz się to realizuje. Dawać Nuneza!
Po pierwsze - naucz się czytać ze zrozumieniem.
Po drugie - jeśli nie jesteś w stanie wyartykułować sensownej wypowiedzi to wróć do szkoły, wklejanie obrazków to trochę za niski poziom na to forum.
A wracając do wątku - sezon PL ledwie się skończył, wstrzymajmy się z narzekaniami na brak transferów, na razie jest Fabio, dobry początek.
Nasze działania ostatnio prowadzone były po cichu, można założyć, że klub działa w tle. Wiele będzie zależało od decyzji Mane i Salaha.
Tchouaméni poszedł do Realu, jeśli mielibyśmy go przekonywać większymi pieniędzmi to szkoda zachodu, nie nasze podejście, z tego względu Bellingham też jest mało realny. Transfery z BVB i transfery z BL do PL jakoś rewelacyjnie nie wychodziły w ostatnich latach, natomiast to ‘zasługa’ klubów do których zawodnicy trafiali - Klopp potrafi ułożyć zawodników, poza tym my sprowadzamy graczy pasujących do naszego profilu również pod względem mentalnym, dlatego Dembele, który zawodzi z Barsie do nas raczej by nie trafił, odpuściliśmy m.in. Haalanda, Mbappe ze względu na kwestie finansowe.
Liczę na parę nowych nazwisk, ale raczej nie za 90/100 mln za sztukę.