Te 60 mln to mniej wiecej odpowiednik 40 mln płaconych za piłkarzy 5-7 lat temu. Więc na pewno nie jest to kwota która w dziesiejszych czasach powala. Nie ma to jak nazywać rozczarowaniem gościa który nie został nawet podpisany. Wiadomo, że większość ludzi niewiele o nim nie wie, więc spojrzą na statystyki goli i asyst , porównają z Salahem i już wszystko wiedzą. Z ciekawszych statystyk które znalazłem z zeszłego sezonu:
skuteczność dryblingu ok. 55%
kluczowe podania 60
wykreowane szanse 43
conversion rate coś ponad 20% ( Nunez nie pamiętam ile miał chyba coś 10%).
Nie jest to na pewno typ egzekutora, więc ciężar zdobywania bramek musiałby się rozłożyć na większą ilość zawodników. Myśle, że na dzień dobry nie byłby gorszy od naszych asów jak Diaz, Nunez czy Gakpo. A potencjał na pewno ma bardzo duży.
Kiedyś Sociedad to był mój ulubiony klub w hiszpanii, ale od 2 lat już wcale nie oglądam la ligi. W ostatnich lat cięzko się ich oglądało, aż czasami bolały oczy, grali dosyć defensywną piłkę, na pewno klub w którym dużo trudniej zawodnikowi ofensywnemu wykrecać dobre liczby niż w takim LFC. Kubo miał świetne wejscie do la ligi, wcześniejszy sezon miał lepszy od poprzedniego, gdzie głównie błysnął na początku sezonu. Pamiętam, że wtedy, wszyscy pisali, że i tak nie ma szans na jego pozyskanie, bo Real ma prawo pierwokupu. Ale pewnie woleliby gotówkę zamiast kolejnego zawodnika do ofensywy. Kubo zarabia obecnie ledwie 2 mln euro rocznie, czyli niewiele. A może to po prostu tylko próba nacisku na Salaha, żeby pospieszył się z ewentualnym podpisaniem nowego kontraktu. Niemniej Kubo = odejscie Salaha najpewniej po sezonie, a sam transfer miałby więcej sensu niż kupowanie trzeciego lewoskrzydłowego.
Edit. Dodam jeszcze, że kontrakt Salaha kosztuje klub około 20 mln rocznie. Do tego utworzył komin płacowy, który na pewno mocno utrudnia negocjacje z Trentem i VVD. A poprzedni sezon pokazał, że życie bez niego jednak istnieje a prędzej czy później wymiana pokoleniowa na prawym skrzydle/ataku będzie musiała się dokonać. Wolałbym jednak żeby Salah grał dalej u nas i ciagle trzymał niezły poziom ale nic nie trwa wiecznie.
Ale skąd masz wiedzę czy nasz dyrektor nie zadzwonił do agenta Nico i zapytał hej stary jest jakaś szansa? A ten stanowczo powiedział że nie? Masz taką wiedzę czy sobie teraz tak mówisz.
Było pisane że kontaktowaliśmy się z yoro ale życzył sobie gry w pierwszym składzie. Moim zdaniem Nico ma duży potencjał, ale my tam mamy 2 dobrych graczy. Biorąc pod uwagę nasza biedę na lewej obronie dmf i prawym skrzydle było by głupie brać gościa a potem próbować kogoś wypchnąć. Może działamy za kurtyna i np dogadaliśmy się z kimś i chcemy najpierw sprzedać diaza lub gakpo?
Mam pytanie ale tak szczerze jeżeli mielibyście zakład o 100zł i macie powiedzieć czy Liverpool dokona jakiegokolwiek transferu do pierwszego składu? To jaka byłaby wasza odpowiedź?
Nie wiem jaki sens miałoby takie pytanie. Można sprowadzić do klubu przypuszczalnie takiego Wirtza czy Gordona którzy bardzo prawdopobnie sadzają z miejsca konkurentów na ławce czyli piłkarza wysokiej klasy który wygra rywalizację z mocnymi rywalami albo np. sprzedać Trenta i sprowadzić Frimponga (osłabić się) albo kupić Edersona czyli nieznacznie jedynie poprawić kondycję drużyny. Transfer do pierwszego składu transferowi do pierwszego składu nie równy.
Czytam te informacje wszystkie i serio w klubie nie widzą potrzeby zakupu klasowej 6? Toż to jest obowiązek na te okienko. Nawet podchodząc bardzo minimalistycznie to dalej zakup defensywnego pomocnika to mus. Bajcetic na wypożyczenie. Nie widzę tego, aby po roku bez gry, nagle był dla nas opcją… Endo jako rezerwowy to max. Już przeboleję brak transferu do obrony czy ataku, ale braku 6 nie.
I pewnie znowu nie ruszymy w rynek dopóki nie zarobimy czegoś. Nic nowego…
wiem że ciężko się nie przejmować ale już czas poluzować trochę i nie czekać na transfery po takich nie będzie , zaraz sparingi Arsenal i United , wpakują parę brameczek , w lidze Ispwich nas poprawi albo remisik i dalej będzie karuzelka się kręcić . Klopp odszedł i jesteśmy na tą chwilę jedną wielką niewiadomą. Też bym chciał kolejnego obrońcę defensywnego pomocnika i prawego atakującego , ale dużym plusem i trochę malutkim minusem jest stawianie na naszych młodych . Doak Gordon po kontuzjach . Bajcetic jest jedną wielką niewiadomą też . Ciężko patrzeć na brak transferów gdzie jest liga do grania liga mistrzów puchary. Więc złapcie oddech i czekajmy wszyscy na co to się wydarzy
Kubo skończył by jak elliot prędzej czy później trzeba by było go dać do środka to nie jest typowy skrzydłowy nie ma dynamiki by wygrywać 1 na 1 na skrzydle i robic przewagę. To bardziej rozgrywający na boku coś w stylu jak gra ziyech czy z polskiego podwórka Szymański
Jak nie zrobią porządnych transferów, ja nie mówię o galaktikos, to też nie wesprę klubu w tym sezonie i nie kupię złamanego gadżetu, żadnej koszulki ani nic z tych rzeczy. Oczywiście pomijając wykup dostępu do oglądania…
Je***e sknery no, mam wrażenie, że od kilku sezonów są te same potrzeby, a zmieni się tylko wymówka. Szukali kolejnego Jurka, który główkę pochyli i weźmie sprawy takie jakimi są i zgodzi się na to co mu powiedzą.
Stawiam dolary przeciwko orzechom, że gdyby Jürgen dostawał sukcesywnie odpowiednie pieniądze na transfery, to właśnie szykowałby kadrę na kolejny sezon.
Gdyby szybkosc na skrzydle byla decydującym elementem Nunez bylby pewnie czolowym skrzydlowym swiata. Jednego sprintera juz mamy w ataku, niestety poza tym niewiele potrafi. Co do Kubo nie jest moze najszybszy ale na pewno nie jest na tyle wolnym, malo dynamicznym graczem jak próbujesz go malowac. A juz na pewno owe braki dynamiki nie przeszkadzają mu wygrywać pojedynki 1 na 1. Ponizej porównanie ostatniego sezonu Kubo vs Salah. Poza tym najpierw niech przyjdzie, na co się srednio zanosi, potem mozna stękac i narzekac. Nie ma co robic tego ma zapas.
Dzień bez przyjebania się do nuneza to dzień stracony. U kloppa dynamika to była podstawą aby wykorzystywać okazję po szybkim przechwycie lub moc uciekać obrońca że plecy.
Z dotychczasowej pracy slota mozna założyć ze gra on zawodnikami którzy więcej grają pilka niż wdają się w dryblingi i uciekają na wolne pole. Być może taki kubondo tej taktyki będzie jak ulał.
Jednak tak jak pisze dopóki go nie kupimy to jest to studencka dyskusja
Przecież każdy wie, że mamy przygotowane setki milionów na transfery, co potwierdza sytuacja z Caicedo. Na rynku nie ma po prostu zawodników, którzy mogliby nas wzmocnić. Jezeli taki się znajdzie to klub zapłaci ile trzeba.