Po tym co się odwaliło po raz kolejny to powinni najważniejsi piłkarze wyjść i powiedzieć kibicom co się dzieje, a następnie może nawet złożyć prośbę o transfer (Salah, Trent, Virgil, Macca) w ramach jakiegoś protestu, bo kasa w klubie jest ogromna i niech właściciele nawet nie kłamią perfidnie. Z tym Alissonem może być coś na rzeczy i pewnie chodzi właśnie o to co się wyprawia tyle lat w klubie.
pięknie napisane, może dodamy sobie na stronie te 3 mistrzostwa i w sumie LM z Realem co przegraliśmy też a co. Porażka to porażka a 1 pkt jest frustrująca tym bardziej, te 3 razy to o 2 za dużo bo wystarczyło odpowiednio wzmocnić drużynę 1-2 graczami i być punkt przed city. Teraz jak nam punktu zabraknie to przez brak Zubimendiego/ Vareli, oczy wiście tym składem z Jonesem i Gravenem na 6, punkt braknie do top 4. FSG out.
Może przynajmniej przestańmy wyprzedawać naszą młodzież skoro nikogo nie kupujemy?
tylko Hmmmmmmmm sie brzydko zabawia do zdjęć Edwardsa i Henrego, reszta nie jest zaślepiona i widzi to co się dzieje i jaką stagnacją to grozi.
Ale zaraz zaraz… Parę dni temu, Joyce i inni pisali, że Zubimendi jest praktycznie nasz, że dał słowo itp itd… ludzie wierzyli, niektórzy nie wierzyli… Więc dlaczego jak te same źródła teraz piszą, że Zubimendi zdecydował się zostać w sociedad to już każdy wierzy? Wcześniej te informacje nie były pewne, a dzisiejsze nagle są? Ja tam wierzę chyba dalej w tem transfer. Póki nie będzie oficjalki, że zdecydował sie zostać to ja nie wierzę, że zostaje w Hiszpanii… On będzie nasz… Fsg nie może być takie głupie i pełniac te same błędy. Pewnie się uczą na błędach, teraz mamy Edwardsa i Hughsa…
( Frustracja u mnie jest na takim wysokim poziomie, że zaraz eksploduję)
Straciłem jakoś wiarę i chęć śledzenia tego wszystkiego co związane z klubem. Nie oczekuję niczego w sumie już. Zawiodłem się i rozczarowałem. Smutno mi.
Dajmy spokój z tym Zubimendim. Kto jeszcze tydzień temu w ogóle brał tego typa pod uwagę w kontekście gry na 6 w LFC? Wizerunkowo wyszło z naszej strony słabo, ale generalnie cieszę się, że nie przychodzi do nas ta przelojalna pizdka z La liga, która całe życie będzie gnić w Sociedad, bo boi się zrobić krok do przodu i się rozwinąć. Jeśli mamy wydawać niemałą kasę na takich piłkarzy to wolę zaufać bardziej obecnej kadrze i temu jak może ich rozwinąć Slot. Gdyby do wyciągnięcia był ktoś naprawdę poważny na tę pozycję to ok, ale Zubimendi? Jedynie żal, że w ogóle złożyliśmy mu propozycję i później czekaliśmy tyle czasu na decyzję tego leszcza.
Czego oczekiwałeś? Nie bez przyczyny zatrudnili dyrektora sportowego Bournemouth i trenera Feyernoordu. Czas przejrzeć na oczy.
Jedyny żal, że Hughes nie potrafił utrzymać tego w tajemnicy i przez to naraził klub na wizerunkowe straty.
Jak widać, każdy ma żal o co innego ![]()
Tu brzmisz jak małe dziecko które nie dostało zabawki, którą bardzo chciało.
A tu jak fanatyk FSG.
Szczerze powiem, że jeżeli nie ruszymy po Varelę lub kogoś innego z listy, a pierwszy mecz w sezonie zagramy z Gravenberchem lub nie daj boże z Endo w składzie, to sam będę chciał, by Trent odszedł do Realu i święcił tam tryumfy mając regularnie wzmacniany skład, najlepszego kumpla z kadry - Bellinghama i możliwość bicia rekordu asyst do Mbappe czy innego Viniego. Toż ja nie wiem jak teraz on czy VVD mogą zechcieć przedłużyć swoje kontrakty, skoro klub działa jak działa na rynku… tyle czasu zmarnowane, bo pewnie przez telefon Hughesowi powiedział agent Zubiego, że przejdzie samemu licząc na zarobiony hajs. Niech teraz wyciekną do prasy pierdolamenty, że zawodnik chciał i nagle zmienił zdanie, a klub nie po paru dniach, a tygodniach zwłoki został zrobiony w chuja. No kuwwa mać XD
Och, powody są przecież tak proste, że aż nudne! Zawaliliśmy negocjacje, staliśmy się nadwyraz buńczuczni, skoro oficjalnie zaczęliśmy informować o tym, że Zubi chce, a nawet nie zbliżyliśmy się do akceptacji ze strony Realu. A co dopiero mówić o zdolnościach negocjacyjnych – to nawet paprotka nie więdnie w stresujących sytuacjach! I za to powinien polecieć Hughes, bez sentymentu, dla przykładu, że takiego gówna nie powinni akceptować. Był debiut, koncert skończony. Kto pozwolił na wypuszczanie takich informacji w momencie, gdy byliśmy na początku drogi?
Że niby to wina biednego Hiszpana, który tylko dotrzymał słowa? Przecież to jak obwiniać gołębia, że dostarczył list zamiast go zjeść! To wszystko pokazuje, że w tym klubie od dawna coś się dzieje złego.
To nie przypadek, że cele transferowe uciekają od nas szybciej niż koty na widok wody. Nasz zespół transferowy zawalił i nie ma co się czarować, że Zubi z nami pogrywał. Gdybyśmy byli ciekawi od strony finansowej i jako projekt, dzisiaj byśmy się witali.
Nie potrafimy przekonać nawet chętnych piłkarzy, bo, jak ktoś już mądrze zauważył, zbliżamy się do lodowca szybciej niż Titanic! Jestem w stanie uwierzyć, że ten gość chciał tu grać, ale wielotygodniowe negocjacje sprawiły, że zmienił zdanie - i co w tym dziwnego?
To jest ta sama sytuacja, gdy przychodzimy z dziewczyną do jej rodzinnego domu, ale totalnie nie przypasowaliśmy jej rodzicom. To jest całkiem normalne, że rodzice raczej nie będą przychylnie patrzeć na partnera córki, który im się nie spodobał.
Usiedliśmy do stołu w krótkich portkach, więc nas pogonili, a piłkarz zrezygnował. Zauroczył się, spodobało mu się, ale już mu minęło, więc zaczęły dziennikarzyny pisać o sentymentach, że kocha Sociedas i inne. Na coś trzeba zrzucić, PR nie można się przyznać, że daliśmy koncertowo wiadomo co. I bardzo dobrze, niech Zubi kocha dalej swój klub.
A Ty to wszystko fantastycznie przeanalizowałeś “mój Ty mały psychologu” ![]()
Ty to jeszcze nic:
https://x.com/cfcadeel/status/1823101266756509873
Paul Joyce już zapowiedział, że nikogo nie kupimy. Dostał to info od samych właścicieli i jest Tierem 1. Można się rozejść.
Młodzież wyprzedajemy pewnie żeby nazbierać kasę na podwyżki dla zawodników, którym kończą się kontrakty a których chcemy zatrzymać w klubie. Albo żeby mieć z czego spłacić raty za Nuneza, Gakpo, Gravenbercha, Szoboszlaia, MacAllistera i Endo.
Jesteśmy dziadami Premier League i w klubie nie ma żadnych pieniędzy. To raczej nie jest przypadek że oficjalnie obieramy sobie za cel zawodników, którzy są poza zasiegiem jak Bellingham, Caicedo ugadany z Chelsea czy Zubi, który wcześniej odmówił takim klubom jak Arsenal czy Barca. A nawet jak zaczął się wahać to tak długo mataczyliśmy z jakimiś ratami i zbijaniem ceny zamiast wpłacić klauzulę aż dał sobie spokój.
A w sumie to po jaką cholerę my sie staraliśmy o tego Zubimendiego skoro Curtis i Graven obskoczą pozycje i 6 wcale niepotrzebna xD
Trzeba było od razu tak, a nie jakieś niepotrzebne sraty taty
Pewnie nawet wygramy pierwsze dwa mecze i klubowi dziennikarze i apolegoci FSG wśród kibiców będą się licytować który głośniej wyśpiewa hymny pochwalne dla siły naszego składu i mądrości dyrektora sportowego, który nie szastał bez potrzeby pieniędzmi. A potem przyjdzie wrzesień, oklep od United i remis z Forest, kontuzje i usłyszymy że właściwie to by się przydały jakieś wzmocnienia no ale cóż, już za późno. A zimą nikt nie chce sprzedawać, no ale w przyszłe lato to ho ho ho, mityczne fundusze na zawodników zaoszczędzone przez ostatnie 2 lata pójdą w ruch i klub wjedzie na rynek transferowy na pełnej.
Mało który klub przechodzi rewolucje w postaci odejscia czołowej postaci takiej jak jurgen, bierze niepewniaka slota i daje mu jeszcze słabszy sklad niz przed rokiem, plus motoryka najlepszych pilkarzy spada wraz z wiekiem

