Powinni mieć wyznaczony termin określenia się. Salah już od miesiąc ma kontrakt, ale nadal lata do mediów i kłamie o braku progresu w rozmowach. Trent dostał konkretną umowę, ale u niego widać kierunek Madryt. Jedynie o van Dijku dość cicho i jako jedyny ma klasę.
Póki ta szopka się nie skończy, to klub ma związane ręce.
Salah mowi ze chce. To jakby dawali kontrakt chociażby podobny to raczej by nie kalkulował ino by go podpisał. Wiec raczej nie dostał propozycji żadnej.
Albo dostał propozycję na warunkach, które go nie satysfakcjonują. Dwie strony muszą zaakceptować umowę i nawet jeśli klub złożył ofertę kontraktu, to ciekawe co jest zawarte w propozycji.
No to skoro klub jest gotowy do działania w styczniu, to może niech wypełni co najmniej jedna lukę w składzie - DM lub LB . Cała trójka ma kontrakty do końca tego sezonu, więc spokojnie mogą działać już teraz na pozostałych polach wymagajacych ingerencji. Jednak to brzmi jak świetna wymówka, do kolejnego “spokojnego okienka w wykonaniu The Reds”
Wszyscy kłamią, wszyscy winni, tylko nie biedny klub i jego zarządcy którzy na nic nie mają wpływu i mają zawiązane ręce.
Kiedyś to niby Klopp blokował transfery, teraz juz winni są piłkarze, zaraz sie okaże że klubowa sprzątaczka trzyma pistolet na jajach henrego i zakazuje robienia transferow
To wszystko było od dawna zaplanowane. Niemal zerowy brak transferów w poprzednie lato byl spowodowany nadchodzącymi dużymi zakupami w następne lato gdzie odejdzie cała trójka. Klub nigdy nie chciał przedłuzać(i pewnie dalej nie chce) umów z VVD i Salahem. Pewnie chcieli zrobić to z TAA ale w rozsądnych kwotach.
Nie uważacie że taki komunikat że będziemy kupować tylko jak będzie okazja to całkiem rozsądną taktyka. Bo teraz każdy siadając z nami do negocjacji będzie się zachowywał inaczej gdybyśmy wszem i wobec ogłosili że musimy kupić lewego obrońcę.
Osobiście wstrzymam się z krytyka czy chwaleniem bo okienko trwa. Na ocenę przyjdzie czas po.
Jednak nie mam problemu z napisaniem tego że oczekuje rozwiązania co najmniej jednego z 3 problemów. Pozycja 1 i 2 wysoki priorytet pozycja 3 coś extra :
-brak podstawowego LO
-brak zmiennika dla gravena
-mozliwosc wymiany napastnika na kogoś lepszego lub poszerzenie możliwości Arne na pozycji CB.
Wydaje mi się, że cały piłkarski świat wie, że Liverpool FC poszukuje lewego obrońcy i DM. Już nawet po meczu z Fulham panowie w studiu viaplay zastanawiali się czy Antonee Robinson będzie przyszłym zawodnikiem LFC. Tu nie ma tajemnicy, klub potrzebuje wzmocnień, inne zespoły wiedzą kogo potrzebujemy więc czy to będzie ogłoszone dopiero po podpisaniu trójki czy przed nie ma żadnego znaczenia co do ceny za transfery z punktu widzenia sprzedającego. Tylko my wtedy wyłożymy mniej siana, “bo przecież trzeba było dać na tych trzech/dwóch”.
Cały świat pikarski doskonale zdaje sobie sprawe z naszych bolączek kadrowych - jak zwykli kibice widzą takie rzeczy to osoby od analiz z innych klubów również. To jest mit, że nagle cena za zawodnika idzie do góry. Cena za danego grajka zależy od mnóstwa innych czynników i to czy powiemy otwarcie, że jesteśmy kims zainteresowani czy będziemy gadac bzdury, że wysylamy ofertę, ale w sumie to wcale nie jesteśmy zainteresowani nie ma praktycznie żadnego znaczenia.
Za to, że jak ładnie wyczesze grzywkę to przyjdzie do biura i grzeje fotel. Może przez 8 godzin gra w comandosa czy coś takiego. No i od czasu do czasu weźmie kocyk i posiedzi na trybunach żeby kamery pokazały, że jest. Niby mówi się z deszczu pod rynnę albo cośtam, że lepszy diabeł znany niż nieznany ale nigdy nie sądziłem, że powiem, że wolałbym żeby Schmatke został przedłużony bo ten plastuś dostał tą posadę bo jest waflem Edwardsa. Myslalem, że Edek zatrudnił tego słupa żeby nie być w strukturach jako DS ale będzie robił jego robotę ale chyba zostawił kolegę samego sobie.
W odpowiedzi na pytanie, Richard sam nie wie za co.
Mało tego, że jest gotowy. Chodzą słuchy, że klub wykazuje zainteresowanie i lubi naprawdę jakościowych piłkarzy. W następne lato pierwsze oferty, jeszcze chwilka, jeszcze momencik i będą transfery.
Muska bardzo nie lubie, ale jeśli FSG nie przedłuży Salaha i Van Dijka to jestem w stanie poprzeć nawet Adolfa Hitlera jako następnego właściciela Liverpoolu