Rozważania transferowe (dyskusja)

Odpowiedzią na to pytanie będzie absurdalna odpowiedź:

Czy dwa zdania które teraz napiszę czymś się różnią czy mają takie same znaczenie?
„ To że założysz dobrze prosperującą firmę nie znaczy że staniesz się milionerem”
„ Nie zakładaj tej firmy bo na pewno gówno z tego wyjdzie i tylko stracisz kasę”

1 polubienie

Clyne akurat był jednym z lepszych naszych zawodnik przez moze 2 sezony przed problemami zdrowotnymi, czy też innymi( były plotki o nielegalnych substancjach)
Co do Moreno to on kosztował niewiele( swoje momenty miał), w ogóle że kiedyś jakiś transfer nie wyszedł, to może mamy przestać w ogóle transfery robić?

@CzerwonyBartek bo przytaczasz takie argumenty dziwne. Nie ma pewności, czy Kerkez będzie kozakiem na lata, czy też ktoś mu złamie nogę miesiąc po transferze i już nigdy nie wróci na wysoki poziom. W każdym razie rozumiem argumenty za transferem, rozumiem przeciwko.
LO musimy kupić i pewnie to zrobimy.

2 polubienia

Ale mam bekę z takich interpretacji xD to samo kolega wyżej

@Loku64 mniej więcej mam takie zdanie, że jak do nas nie przyjdzie Kerkez tylko ktoś inny (może tańszy a może wcale nie) to nie ma tragedii bo to znaczy, że z analiz wyszło, że taki krok będzie bardziej opłacalny. W zasadzie w przypadku naszych transferów było trochę przykładów, że jednak warto czasem zaufać asą z zarządu. Martwić to się będzie można, jeśli nie przyjdzie ani LO na poziomie ani PO w razie odejścia TAA.

Najlepszy dla mnie do tej sytuacji to chyba Zieliński. Dawaliśmy za niego chyba 13 mln czy jakoś tak. Napoli chciało parę mln więcej i uznał Liverpool, że nie no tyle to nie. A zaraz poszli po alternatywne w osobie Wijnalduma który był 10 mln droższy i gotowy do gry od zaraz. Ok, wirtuozem to on nie był ale imo bardzo niedoceniany zawodnik w erze Kloppa. Piotruś “coś przeskoczy” raczej tyle by nam nie dał.

Czyli nie pójdziemy po swietnego lewego obrońcę bo dziennikarz napisal że szukamy kogoś kto będzie dzielił obowiązki? Kurtyna.

Pamiętajcie że to hughes sprowadzał milosa do bou więc mega go ceni a on tam się jeszcze rozwinął. Nie będziemy wiecznie trafiać jak z robbo. Jestem przekonany ze pojdziemy po kerkeza, a robbo dostanie swoje 15-20 meczy. A co do poziomu Węgra to w tym wieku mieć takie doświadczenie w pl i prezentować tako poziom to jednak rzadkość.

Nie wiem o co Ci chodzi… Kerkez jest sprawdzony w Premier League. Pokazuje duży potencjał. Stąd jego wartość. Jak kupujesz zawodnika z innej, często znacznie słabszej ligi to jest spore ryzyko że się nie sprawdzi. Ale ryzyko jest zawsze, nie da się tego uniknąć. Keita się wydawał świetny, chciała go Barcelona a skończyło się na wiecznych kontuzjach…

No ale sęk w tym, że na bokach grali nie tylko Trent i Robbo. Clark, Gomez, nawet Tsimikas za Kloppa dawał tam radę. Nie ma sensu wydawać aż tyle na jednego LO. Środek obrony i napastnik to dużo ważniejsze pozycje na boisku i wolałbym, żeby więcej pieniędzy poszło na wzmocnienie tych pozycji, a na LO jakiś transfer w stylu starego Edwardsa.

Zresztą prawdopodobnie będziemy musieli poszukać też kogoś na prawą stronę - chyba, że będziemy chcieli obstawić ją Clarkiem i Gomezem, a to trochę ryzykowne, bo obaj są podatni na kontuzje.

To nigdy nie było dużo. 5 mln za Robbo czy 10 za Tsimikasa to były zawsze drobne.

Chodziło mi o to że kiedyś 50 mln to było dużo. Dzisiaj już nie jest

Liverpool zrobił tylko 6 transferów za 50+ mln w całej historii. To nadal dużo, zwłaszcza jak za bocznego obrońcę. Nawet w ostatnich latach udało się kupić sporo dobrych graczy za mniej niż 50 mln - Macca, Graven, Konate, Gakpo i mówimy tu o pozycjach, na których przeważnie płaci się więcej za piłkarzy niż za LO.
Napaliliście się tutaj na tego 21 letniego Węgra za 50 mln jakby to miał być drugi Carlos. Mi tam nie będzie jakoś szczególnie przykro jeśli akurat ten transfer nie wypali. Z tej dwójki z Bournemouth dużo bardziej zależy mi na Huijsenie.

2 polubienia

Bo jesteśmy mistrzem Anglii i chcielibyśmy być nim znowu. Ale to tylko ambicje kibiców i to nie wszystkich. FSG nie ma takich planów. Skoro odchodzi Trent i nie ma planów żeby kupić zastępstwo to chociaż jeden bok obrony musi być dobry. Co my mamy znów Milnerem grać na tej pozycji jak na początku kadencji Kloppa? Trent i Andy byli kluczowymi zawodnikami przez lata. Kto ma teraz grać skoro jeden odchodzi a drugi jest bez formy?

Jest na to kilka powodów.
Kerkez to 22 letni europejczyk. Który od dwóch lat gra w tej lidze i robi stały progres. Już w tym sezonie był 2 najlepszym lewym obrońca (być może 3 jeśli ktoś uzna że ait nouri był lepszy).
Posiada atuty które są bardzo cenione na tej pozycji czyli wybieganie, szybkość, agresja i dobra technika. Dodatkowo nie łapie on prawie wql urazów. Nigdy nie można przed transferem powiedzieć czy dany gracz się sprawdzi, ale tu akurat praktycznie wszystko pasuje. Dodatkowo sprowadzał go do wiśni nasz dyr sportowy co daje nam przewagę plus jego przyjaciół u nas gra. Jesteśmy również mistrzem Anglii. Cena 45 za świetnie rokującego lewego obrońcę nie jest jakaś wielka. Przypomnę że Arsenal płacił 50za white a city po 60m 9 lat temu za walkera mendy chwilę potem podobna za cancelo.

Gdyby to było mało to dodam że nam tak naprawdę potrzeba 2 gości do pierwszego składu (możliwe że 3) i że 2 uzupełnienia. To sprawia że można się na tym skupić i dać trochę więcej kasy aby mieć pewniaka na już.

Nie zawsze da się trafić jak z robbo

1 polubienie

Ale Liverpool nie wydaje na transfery tyle co City czy Arsenal…
Nie bez powodu tuba klubowa Pearce napisał o tym, że klub nie chce wydawać aż tyle na LO. Imo to oczywiste, że nie planujemy aż tak szastać kasą i nie będzie to okienko w stylu 200-300 mln na transfery, a raczej typowe 50 mln + to co zarobią ze sprzedaży (a wątpię w te optymistyczne scenariusze w stylu sprzedaż Nuneza za 70, Kellehera za 30, Jotę za 60 itp). Myślę że jak ze sprzedaży uda się uzbierać 100 mln to będzie dobrze. W takim wypadku to Kerkez stanowiłby 1/3 budżetu…

Dużo się w kontekście ŚO pisze o Huijsenie a co myślicie o jego partnerze ze środka obrony Wisienek czyli Zabarnym? Moim zdaniem też warto go rozważyć, zawsze jak oglądam Bournemouth to wygląda mega solidnie.

Mi osobiście podoba się najbardziej Ait Nouri ale minus taki że jedzie na PNA i myślę że będzie tańszy niż Kerkez ale jak Wilki sprzedadzą Cunhę i jeszcze kogoś to jego już nie puszczą bo trzeba się wzmocnić. Ja to się zastanawiam czy to nie Andyego sprzedać a Tsimikasa zostawić bo przykładowo wchodzi Andy w 75-80 min i licząc że 5 min doliczone to standard to strach się bać czy coś i ile nie odp… w tym czasie, nie jestem i nigdy nie byłem fanem Greka ale tak dupy to nie dawał, w przodzie nie wiele daje oprócz dośrodkować z rogów ew wolnych a wrzutki Andyego to już można opowiadać jak bajki nawet rogów nie wybija po swojej stronie. Ja myślę że do podstawy to LO, PO i ktoś za Darwina oczywiście o ile odejdzie TAA. Coraz mniej się mówi o odejściu Endo i chyba Slot go zostawi by grał ostatnie 30 min za Gravena i powrót Bajcetica może załatwić sprawę.

1 polubienie

Ależ absolutnie masz rację. Grek na ławkę wystarczy w sam raz. Potrzebujemy zawodnika do pierwszego składu. Czas Andy 'ego minął. Świetny facet ale forma coraz gorsza i lepsza juz nie będzie. Dla mnie to żaden argument że FSG tyle nie wydaje. To niech zacznie. Ostatnio przecież nie robiliśmy transferów. Mamy świeży kontrakt na dostawę sprzętu z Adidasem. Zostaliśmy mistrzami Anglii więc wpływy z tego tytułu jakieś będą. No i przede wszystkim inflacja - musimy więcej wydawać bo ceny stale rosną. Naprawdę jeśli zaczniemy sezon z jakimiś kompletnie improwizowanymi bokami obrony, brakiem wsparcia dla Konate i van Dijka, i jakimś kupionym po taniości napastnikiem z gorszej ligi - to o pucharach możemy zapomnieć

1 polubienie

Na miejscu Hughesa bym się nie zastanawiał. Niczego lepszego nie znajdziemy.

Pół sezonu spędził kontuzjowany, będzie kosztował pewnie 50+ i będzie się z Gomezem w szpitalu wymieniać.
Wątpię, żebyśmy brali zawodnika za dużą kasę jeśli Konate zostanie.
Jak na Kerkeza ponoć nie chcemy wydać 40, to sądzę, że więcej nie damy za Lukebe. Więc na 99,9 nie będziemy nawet próbować

Te wasze sugestie czy FSG wyda czy nie wyda czy pożałuje czy nie pożałuje kasy lub czy da czy nie da kasy za jakiegoś grajka , ten wątek to jedne wielkie smieciowisko , którzy nawalają komentarze odnośnie kto tu przyjdzie jakby byli po okienku transferowym w fifie. Coś wam powiem , FSG ma łep na karku i radzę wam się cieszyć że mamy takich właścicieli dyrektorów od transferów czy innych analiz , bo czytając większości tych debilnych komentarzy , byśmy skoczyli gorzej jak Chelsea . Liverpool wyda kasę mądrze , nawet jak będą zdecydowani na Iska za 130 czy 150 to tyle za niego dadzą , odkąd Edek wróci nikt tu z przypadku nie przyjdzie . To tyle dziękuję dobranoc

8 polubień

Myślę że Chiesa to świetny transfer, żadnego przypadku… Taki w stylu Arthura.

11 polubień

Nie zapominajmy o 30 mln za gruzińskiego bramkarza, dla którego nie ma miejsca w składzie i na dodatek zaliczył mocny zjazd w tym sezonie :v:

3 polubienia

Da się popełnić glupszy komentarz?
Klub rok przed odejściem swojego bramkarza zabezpiecza się na jego odejście świetnym bramkarzem. Źle. Nie zrobiłby tego. Też źle bo trzeba było przewidzieć że kelleher odchodzi.

Zdobyli mistrzostwo? Źle, bo mogli jeszcze ligę mistrzów wziasc. Przecież w tym sezonie to wszyscy są słabi!

Salah grał genialny sezon i miał wybitne zdrowie przez co w dużej mierze jego zmiennik kupiony za grosze grał mało? Fatalny transfer!!!
Nie kupili by zmiennika? Jak można bylo do tego dopuścić!
I tak w kółko.

Tu nawet sukces potrafi być umniejszona byle tylko przywalić komuś kto się akurat nawinie.

4 polubienia