Rozważania transferowe (dyskusja)

Różne źródła podają ze sa postępy w sprawie Diaza do Bayernu.

Bardzo rzadko się mylę. Nie będzie tak dobry jak Mane. Wskoczy najwyżej na poziom Aguero :slight_smile:

a tam,dla mnie warto zaryzykować z tym Rodrygo jak Diaz i tak nie chce u nas grac

2 polubienia

Że Hugo nie ma dryblingu? :sweat_smile: Nie no kolego teraz poniosło Cię…chyba nie oglądałeś Francuza w akcji

2 polubienia

Najwyżej na poziom Aguero xd? A czy Argentyńczyk nie robił przypadkiem nawet lepszych liczb niż nasz Senegalczyk? Jeszcze to sprawdzę ale wydaje mi się że jak wskoczy na poziom Sergio to i tak będzie zaj*biście.

1 polubienie


2.
[Ian Doyle] There could be significant movement among the younger attacking options, particularly Ben Doak. The teenager is being assessed by several clubs - most recently Nottingham Forest - with Liverpool likely to be tempted by offers of around £25m.

Plettenberga już wstawiałem. Może warto prześledzić jak coś wstawiasz czy ktoś inny tego nie wstawił wcześniej :saluting_face:

Wejdź w wątek Nuneza i masz 3000 postów dlaczego taki napastnik nie pasuje do Liverpoolu :rofl::rofl::rofl:

Kto wie może do końca okienka przyjdzie ktoś jeszcze oprócz Francuza i on będzie po prostu naszym Origim za 100 baniek i będzie mógł rotować z kimś innym.

Jak Ekitike będzie grał na poziomie Aguero to się zesram ze szczęścia i absolutnie zrozumiem cenę którą sobie życzą Niemcy.

W Realu męczy się na RW i gra tam średnio, bo to urodzony LW. Przyjdzie do Nas grać na RW.
Tak będzie.

Szczerze jesli mam wybierac to wole dwóch takich jak Fofana niż jednego takiego Rodrygo. To żaden wybitny piłkarz, nie potrafił sie przebić mając tylko Benzeme i Viniciusa, nie potrafił zbudowac pozycji przed przyjsciem Bellinghama czy Mbappe. I oni chca za niego 100 milionow jakby nie wiadomo co soba prezentowal.

1 polubienie

Frimpong jakoś bardziej siedzi mi w głowie jako potencjalne zastępstwo za Salaha. W takim układzie Bradley mógłby grać na obronie.

Trochę dziwnie wygląda upór Díaza w kwestii odejścia właśnie teraz, gdy jesteśmy na topie i wyraźnie staramy się ten poziom utrzymać.
Z drugiej strony - chłop ma 28 lat i tylko dwa lata kontraktu. Może bierze pod uwagę, że po dobrym sezonie to jego ostatnia szansa na złapanie topowego kontraktu w Europie. U nas raczej go nie dostanie (i dobrze).

To trudna decyzja. Podmiana Rodrygo za Díaza niesie ryzyko, ale przy stosunkowo niewielkiej dopłacie może być warte podjęcia - zwłaszcza jeśli chcemy odmłodzić pozycję.
Tym bardziej, że Díaz otwarcie mówi, że chce odejść.

Jeśli dojdzie do tego transferu, a dodatkowo wymienimy Konate (na co też liczę, jeśli nie podpisze nowego kontraktu), to szczerze mówiąc - trochę przeraża mnie ta roszada w podstawowej jedenastce.
Z drugiej strony… to taki lekki dreszczyk emocji. Ale pozytywny.



W punkt. Tylko się cieszyć, że właśnie w taki sposób do tego podchodzimy.
Nie wyjdzie? Trudno - bywa. Ale absolutnie nie powinniśmy zmieniać tego podejścia, jak sugerują niektórzy.

1 polubienie

Nasze zainteresowanie Alexandrem Isakiem i Hugo Ekitike wyraźnie pokazuje, że mamy w klubie bardzo dobrze zorganizowaną strukturę skautingową, jak i rekrutacyjną. Obaj zawodnicy mają bardzo zbliżony profil, z tą różnicą, że Isak ma rocznikowo 26 lat i jest już sprawdzony w warunkach Premier League, a Ekitike ma rocznikowo 23 lata, a więc większy bufor do rozwoju, ale jednocześnie brak doświadczenia na angielskich boiskach.

O czym to świadczy? Mianowicie o tym, że my szukamy zawodników pasujących profilem do naszego składu, systemu i stylu gry. Wbrew pozorom, jest to dość istotne, bo jak patrzę na działania niektórych klubów, to odnoszę wrażenie, że one robią transfery “na pałę” pod presją mediów i szeroko pojętej opinii publicznej - to znaczy, interesują się wieloma zawodnikami, którzy w ogóle nie pasują do siebie profilem. Takie działanie na chaos może sugerować brak jasnej strategii w tych klubach, co potem ma odzwierciedlenie w ich słabych wynikach.

Wracając do naszych celów, patrząc na nasze zainteresowanie Isakiem i Ekitike, mam poczucie, że tu nic nie dzieje się przez przypadek i że jak najbardziej “leci z nami pilot”. Tutaj, zarówno jedna, jak i druga opcja, są w pełni przemyślane, stąd też skłonność klubu do dużych inwestycji. Nie bez powodu olewamy takich graczy jak Viktor Gyökeres czy Benjamin Šeško - oni po prostu do nas nie pasują, a my nie kupujemy pod presją mediów i z reguły na tym wygrywamy. Owszem, czasami może się zdarzyć jakiś transferowy flop, ale nasz przemyślany system działania eliminuje takie sytuacje do minimum i to nas odróżnia od wielu innych klubów.

Co do Alexandra Isaka, nie ukrywam, że jestem trochę zaskoczony jego biernością w tej transferowej sadze. Wydawało mi się, że on potraktuje możliwość transferu do mistrza Anglii, osiągającego od lat topowe wyniki, jako życiową szansę. On, tymczasem, nie złożył nawet transfer request, co jest dla mnie mocno zastanawiające. Z całym szacunkiem dla Newcastle, ale to nie jest obecnie poziom Liverpoolu, a także nie wiadomo czy i kiedy taki poziom osiągnie. Isak, jak wiadomo, młodszy nie będzie, a w futbolu każdy rok jest na wagę złota. W mojej ocenie, bardzo dziwna jest ta jego bierność, bo obecnie to jemu powinno bardziej zależeć na transferze do Liverpoolu, niż odwrotnie. My, z pozycji mistrza Anglii, możemy wybierać, natomiast dla niego to jest ogromna szansa, z której, jak widać, nie za bardzo chce skorzystać. No cóż… jego kariera i jego prawo.

Myślę, że transfer Hugo Ekitike będzie dla nas dobrym rozwiązaniem, bo, po pierwsze, jest bardzo dobry technicznie, a po drugie, będzie miał u nas z kim grać, a to też wpływa na całokształt gry i indywidualną dyspozycję. Ogólnie jestem dobrej myśli :slight_smile:

8 polubień

Co do Rodrygo, jest w stanie ktoś wymienić jednego piłkarza, którego Real sprzedał a który został jakąś gwiazdą?

Osobiście bardziej wierzę w to, że Rodrygo u Nas się sprawdzi od Ekitike. Nie widziałem jego meczów wiele, bo nie oglądam Realu za chętnie, ale jak grał na lewej, a jak grał na prawej, to niebo, a ziemia. Na prawej widać, że to nie jest dla niego naturalne tam grać, a i tak “męczą” go tam i w Realu i w Brazylii, Czemu? Vini, i to nie tylko dlatego, że on jest “lepszy” na LW, po prostu Vini na prawej to pokraka, więc siłą rzeczy mniej złego jak to Rodrygo tam będzie grał. Już lepiej gra w centralnej strefie niż na prawej, ale to lewa strona jest dla niego naturalna. Ufam, że po prostu chciałby to w nowym miejscu udowodnić i postawić się Viniemu na lewej stronie w reprezentacji.

Dodatkowo plusem Rodrygo jest to, że w razie większej potrzeby na aklimatyzację, mamy w klubie Gakpo. Ekitike nie ma czasu na to, będzie musiał niemal z miejsca wejść w skład i “czarować”. Dlatego Isak byłby tu wisienką na torcie, a Francuz będzie na świeczniku nie dlatego, że jest tak zajebisty, tylko że wejdzie za Darwina, który się nie sprawdził i media narzucą na niego ogromną presję. Dlatego drugi, tańszy napastnik też by się przydał. Najlepiej koło 28-30 lat, który po prostu będzie mógł odciążyć Ekitike, a presja go nie zje w tym wieku (plotki o Matecie miałyby tu sens, ale nie uwierzę, że CP go puści, a jeśli w ogóle, to nie tanio).

1 polubienie

Robben jeżeli chcemy zostać przy ofensywnych

Przecież większość zostaje. Ozil, Di Maria, Theo Hernandez, Robben, Odegaard, Hakimi jeszcze pewnie z 10 by można wymienić

10 polubień

Rodrygo to jeden z moich transferów “marzenie”. Już rok remu jak szedł tam Mbappe myslalem ze po cichu dojdzie do transferu na linii Rodrygo-Anfield.
Mam nadzieję, że to się uda.

PS. Największym transferem “marzenie” był Wirtz ale nawet o tym nie myślałem bo wydawał się totalnie poza zasięgiem.

Pozatym, niezależnie co kto myśli o Rodrygo, ten gość to jest mr. Champions League. Serio. Strzela w ważnych momentach i często (w LM).

1 polubienie

Z takich co się sprawdzili poza Realem to na pewno Odegaard.

Zupełnie zapomniałem o Robbenie. Hakimiego trudno nazwać zawodnikiem Realu skoro zagrał tam 5 meczów na krzyż i to pewnie jeszcze z ławki, tak samo jak i Odegaard który i tak ma chyba jeszcze do udowodnienia coś oraz tak samo jak i Hernandez gdzie gwiazdy Milanu, który z wyjątkiem jednego mistrzostwa od dawna nic nie ugrał to od jakichś 15 lat uj nie gwiazdy. Ozil i Di Maria, nigdy nie szanowałem.
Jak by on był naprawdę zajebisty, to bardzo małe szanse na to, że chcieliby się go pozbyć.

2 polubienia