Proponuję Semenyo xD
Jak ja wczoraj oglądałem mecz to mnie coś trafić chciało
nie mogłam patrzyć na to partactwo w obronie. Zadzwiajaca byla zmiana slota Frimpong za endo? Co to mialo być.
Trzeba nam jeszcze OS bo VVD ma taki zjast formy że to szkoda gadać. Konate to tak samo. Chyba juz myślami w Realu.
Isak tutaj przyjdzie ale po meczu z Newcastle nie wcześniej. Mimo ze kupimy isaka nasza ławka jest tragiczna. Chiesa u mnie na plus dac mu szansę. Może chiesa wejdzie na obroty i wygryzie Gakpo ![]()
Ale chiesa na ławce to za mało. Elliota broń panie Boże sprzedać.
Ciekawe ile wisienki by sobie zawołali za Semenyo
kocur ma forme. Problem jest tylko taki ze chlopa by nie bylo nobo ktoś wymyślił PNA. Ale dobry grajek.
Powiem Ci że koleś mi się podoba obunożny szybki tylko moim zdaniem ma za mało bramek ale i też gra w średniej drużynie i nawet myślałem po naszym meczu z Wisienkami w ub sezonie by trafił na Anfield bo mógłby luzować i Salaha i Gakpo
No i wychodzi na to, że Chiesa powinien zostać, bo to badz co bądź jakosciowy piłkarz który już tu jest i 100x lepszy pomysł niż jakiś wynalazek.
Przyjdzie Isak i mamy 5 mocnych zawodników do rotacji z przodu + młody. Może się klub jeszcze o kogoś pokusi. Może zaczekamy do zimy… zobaczymy jak pójdzie. Ja bym nie ściągał jakiegoś średniaka tylko poczekał na dostępność jakiegoś kocura.
Guehi to mus… ![]()
Na chłodno po wczorajszym spotkaniu.
Odpuścić Isaka,
- kupić Semenyo, który odciąży Ekitike w razie czego na N, bedzie rotował z Gakpo na LS, bardzo uniwersalna bestia
- kupić Guehi, tutaj nie trzeba się rozpisywać potrzeba rywalizacji na ŚO
- Baleba, rozbić bank za niego
I mamy kompletną kadrę na lata.
Szczerze powiedziawszy musze ci przyznać że to nie jest takie głupie rozwiązanie. Jednak ja dalej szedł bym po isaka. Ekitike może być rotowany z gakpo. A gakpo z ekitike nie. Pamiętamy jak beznadziejnie wyglądał tam holender
A potem przychodzi w styczniu puchar szamana i męczysz bułę z 3 zawodnikami,
Potem dochodzi kontuzja jednego z nich i zostajesz z niczym…
Semenyo nie jest zawodnikiem typowym dla Liverpoolu. Bedzie drogi a raczej można kogoś dorwać z podobnymi umiejętnościami i większym sufitem. Wiek 25 to u nas górna granica bierzmy zawodników typko jak naprawdę sa nocni i nie maja alternatyw. Patrz isak. Ponadto reprezentuje Ghanę więc jest puchar szamana. W tym roku nie jedzie na puchar.
Drugi mecz z rzędu pokazał, jak ważna jest typowa 6 nastawiona na odbiór, rozbijanie ataków przeciwnika i wspieranie wlasnych obrońców. Dlatego nie Isak jest nam potrzebny, a Baleba lub ktoś w jego profilu piłkarskim. Graven jest świetny, mocno się rozwinął, ale liczenie na to,że rozegra kolejny cały sezon bez urazu, to proszenie się o kłopoty
Olise zjada Semenyo na śniadanie, a dodatkowo jest młodszy i nie musi jeździć na puchar szamana. Francuz to idealny następca Króla.
Potwierdza się, że niektórzy są jak chorągiewki. Jeden dobry mecz Eti i już Isak nie potrzebny, jeden mecz bez Gravena i już trzeba rozbijać bank za Balebe, którego Brighton nie puści za żadne pieniądze. Koncert życzeń na całego trwa.
No wreszcie konkretne zainteresowanie. Dość już tych “technicznych” piłkarzyków którzy są “mali, słabi”. Nam potrzebny jest taki właśnie “czorny murzyn” (bez urazy) który idzie jak taran. Zawsze mi brakowało w LFC takiego gracza. BTW Frimpong to wygląda jak kosmita z takich powiedzmy Gwiezdnych Wojen. W sumie Ekitike też wygląda nienaturalnie ![]()
Jeśli pijesz do mnie, to po pierwsze:
- używaj ze zrozumieniem zwrotu "być jak chorągiewka "
- po drugie pokaż, gdzie zmieniłem zdanie w kwestii Isaka, czy konieczności posiadania wartościowego zastępstwa dla Gravena.
Isak jest świetnym napastnikiem, nikt tego nie neguje. Czy przydałby się w Liverpoolu? Oczywiście, że tak. Czy wart jest kwoty 130 mln funtów i więcej? To juz kwestia do dyskusji. Jeśli mam kompletną kadrę oprócz klasowej 9 i posiadam środki na taki transfer to ok, wydaję te pieniądze. Gorzej, jak są widoczne dziury w składzie i trzeba to jakoś wszystko spiąć.
Moim zdaniem (podkreślam MOIM) pozycja numer 6 jest absolutnie kluczowa w dzisiejszym futbolu. Kiedyś była to 10, obecnie 6. Dlatego chcieliśmy dać ogromne pieniądze za Caicedo, dlatego po kontuzji Rodriego posypał sie sezon City i dlatego po zakończeniu kariery przez Krosa Real nie miał podejścia do Barcelony.
Jeszcze raz - Graven jest świetny i mocno się rozwinął. Ale martwi mnie brak zmiennika dla niego. Kogoś do rotacji, o innej bardziej “fizycznej” charakterystyce, kto kilkoma fizycznymi wejściami pokaże, kto rządzi w środku pola w meczach z takimi rywalami, jak na przykład Everton. Baleba jest tu tylko przykładem profilu gracza, jaki moim zdaniem jest w Liverpoolu potrzebny. Tyle z mojej strony w tym temacie.
Podejscia nie mial? Przeciez oni przez pewien moment wyszli na prowadzenie w zeszlym sezonie. Gdyby nie mieli polowy obroncow w szpitalu to by wygrali na luzie lige.
Albo nie przychodzą urazy i masz gracza za 70m który nie gra i psuje atmosferę bo był zawsze przyzwyczajony do gry.
Dla mnie isak guehi i zamykamy okno. To nie FM, za dużo zmian to też źle. Za rok olise i wharton/baleba i mamy kadrę na 15 lat ![]()
A Arsenal jakby nie gubił punktów to by wygrał premier League
Proste że tak. Tutaj sami są sobie winni, Real już nie do końca.



