Tu jak zwykle cisza, bo gościu pod ochroną . Udział przy każdej bramce dla przeciwnika,
kluczowy przy 2.
On stał się teraz taką gwiazdeczką, do przodu piruety jasne, uderzyć sobie z dystansu, podanie posłać spoko.
Rączki brudzić sobie nie ma opcji.
Mamy właśnie przykład, jak brak jaj trenera i pozwalanie zawodnikom na to co chcą się kończy.
Dokładnie,gdyby to Graven albo jakiś inny zawodnik odwalał takie babole u Guardioli to zjeba murowana i ławka,a u Slota zero reakcji,Guardiola cały podrapany byłby po takich wpadkach zawodników
Slotinho nie ma jaj i charyzmy i zawodnicy robią na boisku co chcą a Ryan jest tego przykładem
Tak sobie ostatnio myślałem o Gravenie, bo trzeba mu przyznać, potrafi świetnie zrobić sobie miejsce, podciągnąć grę jak ma piłkę…ale jak jej nie ma, to często jest chyba powód dla którego nie przekonał do siebie Kloppa.
Jest ospały, spóźniony i słaby w odbiorze. I niestety na tej pozycji dużo nas kosztuje, natomiast fajnie by było moim zdaniem go zobaczyć wyżej, bo te jego minięcia balansem, blizej pola karnego przeciwników, mogłby być świetną bronią ofensywną.
I tak właśnie w sumie padła nasza 3 bramka, szkoda, że nie gramy tak częściej.
Trudno nie dojść do wniosku, że największymi beneficjentami u Slota są Holendrzy, którzy mają gwarantowany plac w XI jakkolwiek nie wyglądałaby ich gra na boisku. Niestety tak często to wygląda, że trener faworyzuje rodaków.
Zgadzam się dużo daje z przodu, ale może być to casus a’la Pogba, że jak ma dzień i swobodę to fajnie idzie. Jak go przycisną to ani nie zagra do przodu, ani do tyłu. Nie wiem, ale ja mu nie wróżę wiele lat na topie, ale już się pomyliłem co do niego kiedyś, więc może znowu mnie zaskoczy.
A co tu pisać? Gra słabo ale nie najsłabiej. Dużo gorzej wygląda maca po którego wejściu straciliśmy 3 gole. Graven gra bo jego zmiennikiem jest Endo.
Astra przy 3 golu. W tym marazmie jest sporo słabszych graczy. Jak każdemu z naszych brakuje paliwa wiec i jemu również. Przypomnę że do około 10 kolejki facet był naszym najlepszym strzelcem i miał najwyższy współczynnik wygranych pojedynków w lidze 84% bodajże.
Jednak są tu niektórzy użytkownicy którzy dalej nie mogą przeboleć że chcieli najlepszego defensywnego pomocnika zeszłego sezonu i jeden z fundamentów mistrzostwa sprzedać po pierwszym sezonie. Tak gra słabo, ale z 10 naszych gra słabiej. Maca przy nim to nawet nie jest cien zawodnika i jest to zdecydowanie najbardziej omijany krytyka nasz gracz
Dobry mecz Graven. Wczoraj najniżej ustawiony w diamencie jako typowa 6 czyścił wszystko i jeszcze podłączał się do przodu.
A potem w lidze znowu swoboda i granie wyżej gdzie nie wygląda to już tak dobrze. W LM jakoś bardziej się to trzyma kupy i jak gra nisko ustawiony to zupełnie inny człowiek.
Moim zdaniem kluby w premier league bardziej znają nasza słabość. Mianowicie długa piłkę i zbieranie drugiej. My jesteśmy w tym sezonie bardzo słabi w tym.
Trzeba też pamiętać że dopóki grał salah to Graven musiał asekurować też jego strefę w efekcie często nie było go w centralnej strefie.
Cos w tym moze byc. Dodatkowo liga jest bardziej intensywna. Co nie zmienia faktu, ze w LM wyglądamy na bardziej skoncentrowanych i skupionych na swoich zadaniach ( może poza tym meczem z PSV). Ale może to też być kwestia właśnie intensywności i różnic stylu przez co wyglądamy na bardziej zorganizowanych bo rywal pozwala na taką grę. W Premier League nawet takie Leeds czy Sunderland wyglądają na drużynę, która mogłaby rywalizować z jakimś Realem czy Bayernem
Tylko, że Gravenberch w tym sezonie gra bardziej w środkowej fazie niż wcześniej. Wcześniej był rozrzucony po całym boisku i nie zapusczał się tak głeboko pod bramkę rywali.
Zgadzam się i mi się to nie podoba. Natomiast wydaje mi się że w ostatnich meczach znowu zaczął grać głębiej i widzę poprawę i w jego grze i naszej def. Wczoraj szczególnie w pierwszej połowie wybil kilka śmierdzących piłek już z pola karnego np tą po klepce lautaro z thuramem.
Trzeba zapomnieć o poprzednim sezonie w jego wykonaniu i uświadomić sobie że to nie jest 6
to że poprzedni sezon graven grał na tej pozycji i robił to fenomenalnie w dużej mierze wynikało z tego że macca i szobo również sie wracali do defensywy obecnie mamy wirtza który raczej zostaje bardziej z przodu a macca jest w mega średniej formie musimy ruszyć po whartona/balebe/andersona najleopiej juz w tym miesiącu ale raczej dopiero w lecie będzie to możliwe wtedy gravena bedzie można przesunąć wyżej na pozycję na której w zeszłym sezonie grał mac aliister dzięki temu wreszczie ustabilizujemy nasz środek pola a z samego gravenbercha bedzie można wycisnąć 100% bo nie bedzie potrzeby ograniczać go ofensywnie
Ale co ma Wirtz do Maca i Szobo? On ostatnio gra jako lewy napastnik, w pomocy poza Gravenem są nadal Szobo i Mac (Jones).
Cos tu cicho a wczoraj rządził i dzielił w środku. Niesamowity jest, jego zabranie się z piłką i gra ciałem robią ogromne wrażenie. Przedłużać go jak najszybciej
Wczoraj Ryan pokazał jaka jest różnica między świetnym dmf (zubimendi) a wybitnym. Absolutnie pożarł odegarda rice i zubiego. Kapitalny
Kolejny, wybitny występ Ryana.
Przerażające, że ten chłopak ma dopiero 23 lata, a potencjał nie wiadomo jak wysoko.
Najlepszych lat swojej kariery i tak nie zagra dla Liverpoolu, bo marzenia ma inne. Stawiam, że jeszcze 2-3 sezony u nas i potem będzie transfer.
I w sumie kolejny raz można powiedzieć, że nie ma co wystawiać ocen piłkarzy zaraz po transferze, tylko dać czas. Bo nawet mi się nie chce cofać do początków jego osoby w naszym klubie i nawet tuż przed transferem.
Pewnie i sam byłem sceptyczny co do niego, bo odpad z Bayernu itp…
@Maaaciej. Kiedyś coś jego agenci wygadywali o tym, że Hiszpania jest celem, czy coś takiego. Że jeszcze za wcześnie na taki duzy transfer i muszą patrzeć przede wszystkim na jego rozwój. Jakoś tak, hehe.
Stadion Marsylii jest świetny do oglądania meczów w telewizji, przez większość czasu kamera obejmuje wszystkich zawodników z pola, więc można zobaczyć, co się dzieje. Mam wrażenie, że Ryan miał wczoraj trochę więcej swobody niż Mac Allister w zapuszczaniu się do przodu, Argentyńczyk częściej rozgrywał przed linią obrony a Ryan szedł wtedy trochę wyżej. Ogółem tworzyli duet, jeden i drugi dbali o zabezpieczenie obrony, ale odrobinę defensywniejszym był Mac Allister, co wynika też z heatmapy. W każdym razie bardzo dobry występ Holendra.

