Najgorszy możliwy wynik, porażka ale za niska żeby pożegnać Arne, następny sezon będzie niestety podobny do tego
Mecz w dupę, gra która tylko potwierdza dlaczego mecz zakończył się takim wynikiem. Dublet United w lidze w meczach z Liverpoolem po raz pierwszy od dekady. Slot uwielbia przerywać nasza dobra passę i ustanawiać negatywne rekordy.
Nic w tej drużynie nie działa. Nie ma choćby pół argumentu, żeby Holendra pozostawić na stanowisku.
Wcale cała drużyna nie zjechała XD. Tak tylko piłkarz… XDDDD
Cóż, nie było źle. Przed meczem obstawiałem 3:0 dla United, a trafiliśmy im dwie bramki. Cicho liczyłem na remis, ale czułem, że te kapucyny coś odpi… i United strzeli.
Czyli jak zawodnik gra dobrze to to jest tylko i wyłącznie jego zasługa? A jak gra źle to też tylko i wyłącznie jego? I trener nic do tego nie ma? Bądźmy poważni. Tutaj dochodzą kwestie nie tylko umiejętności, ale wskazówek na boisku, przygotowania fizycznego do sezonu, zbudowania mentalności w drużynie. Jeżeli jeden gra poniżej możliwości to może być to jego wina. Jeżeli cały zespół to winny jest tylko jeden.
Najchu*owsze united ostatnich 15 lat robi 6 punktów w sezonie na Liverpoolu XDD
Porażka na własne życzenie poniewaz:
- kompletnie przespana 1 polowa
- idiotyczne zachowania przy wszystkich 3 golach rywala
Można było ten mecz co najmniej spokojnie zremisować ![]()
A w dupe to wszystko. Te jeane united zawsze nam jakoś wciśnie te bramkę i koniec końców coś urywają. Czy grają lepiej, czy totalną kupę to i tak zawsze z nimi tak mamy. Owszem zdarzyly się mecze gdzie dostali pogrom, ale większość meczy z nami albo zremisowali uj wie jak, albo nawet z dupy wygrali, a my nigdy nie możemy ich ugryźć tak. Byłby fajny remis, gdzie każdy wiedział, że united jest faworytem, to i tak musieliśmy to spierdzielić… taka strata punktów z 2-0 by trochę im docisnęła. Ale nie, Na Anfield udało im się wygrać mimo padaki, i dziś tak samo mimo lepszej aniżeli my gry…
Zawsze z nimi nam czegoś musi brakować…
No nic, wygrać ten 1 mecz, najlepiej za tydzień już, liczyć na wpadke Bournemouth aby już matematycznoe była ta liga mistrzów i kończmy ten zasrany sezon, najlepiej zwolnieniem slota i idzmy dalej.
Zawsze po meczu z united musi być dobicie takie kurr mać.
No tak Argentyńczyk gra ch*** bo mu już nie zależy albo ma w dupie. Jeśli chcesz starego MacAllistera to zadzwoń do niego żeby się poprawił XD
Strasznie to wyglądało, mecz na szczycie angielskiej ligi, chaos, błąd za błędem zero składnych akcji, strasznie w tym sezonie czubek ligi angielskiej zszedł na psy, a jeszcze podobno super twaro potwierdził ze slot zostaje,czy to prawda? Bo tylko drugą połowę oglądałem?
Węgier to powinien zjeść Snickersa, bo zaczyna za mocno gwiazdorzyć i sodówka wali do głowy.
Po pierwsze to dzieki niemu w glownej mierze walczymy nadal o LM. Po drugie to on praktycznie jako jedyny walczy, a po trzecie to akurat w tamtej sytuacji to byl w lepszej pozycji niz Rio. I nie wazne, ze Rio ma 18 lat. To ma jakis immunitet dawac?
A w ogole to grajac po
obwodzie i nawet nie probujac wrzucic to jakis wyzszy geniusz taktyczny
Nie wiem kto już bardziej mnie irytuje na tym forum, niemiecki boomer czy Ty kurna. Tak pierdolisz od jakiegoś czasu od rzeczy, że to głowa mała. A zresztą.. chcesz to się sam z nim @Ziaja użeraj.
Ile ty masz lat ? Serio, bo widzę, że masz niezłą bekę z tego co się dzieje.
Węgier to jak Slot zostanie, to pewnie zaraz się zwinie stąd, bo grać pod taktycznym geniuszem Slota to chyba nie ogarnie.
Kolejny mecz i kolejne gole po indywidualnych umiejętnościach. Zero składnych akcji. Jeśli składna akcja jest kopanie na 30 metrze po bokach to można uznać że mamy styl. United jest słabe, ale to na nas wystarczyło. Wiedzieli co mieli robić w przeciwieństwie do naszych.
Odpuszczam odpalam kompilację Salaha. Bo walić to co widzimy. Najgorsze nie są porażki a styl.
Łysy pajac od roku robi to samo i liczy na inny efekt. Ja pierdolę ja już z nim nie mogę
Założę się, że nie tylko Szobo będzie rozważał odejście jeśli Slot zostanie.
Sam się miotasz w swoich argumentach. Przez co jest to niespójne bo jedna zaprzecza drugiemu. Szobo gra bardzo dobrze to czemu Argentyńczyk gra słabo ? Jakoś dla szobo nie przeszkadza trener. Reszta jest po prostu przeciętna. To nie jest jakaś mocna kadra oprócz szobo. Argentyńczyk u tego samego trenera gra dwa różne sezony. To On jest odpowiedzialny za swoją formę.
