Gakpo na środku ataku? Nie jestem pewny, czy to wypali. Już lepszy byłby Ekitiké, nawet jeśli tylko na 60 minut.
Jeśli Slot chce dać Hugo trochę odpocząć przed meczem z Galatą, to powinien też mu pomóc budować pewność siebie i pozwolić wyjść w pierwszym składzie zamiast przesuwać skrzydłowego na napad.
Wciąż jestem zdania, że Wirtz, Ekitiké, Frimpong i Rio w pierwszym składzie to byłaby największa gwarancja kreatywności i nieprzewidywalności w ataku na dzień dzisiejszy.
Btw, Opta przewiduje, że LFC ma 24,6% szans na 5 miejsce i 22,4% na 6 miejsce. Jak wygramy ze Spurs, to szanse na 4 miejsce powinny pójść nieco do góry (obecnie 20,1%).
Slot właśnie powiedział w wywiadzie przedmeczowym, że Ekitiké wczoraj trenował pierwszy raz. Przedwczoraj nie było go na treningu, więc tutaj pewnie przemęczenie wchodzi w grę.
Także decyzję o pominięciu go w XI przyjmuję z większym zrozumieniem.
Szkoda , bo trener daje okazję takim młodym zawodnikom kosztem Chiesy, przykro, że zjadły go nerwy i nie wykorzystuje możliwości się pokazania. Szybko pewnie już nie wyjdzie ponownie na boisko.