19.04.2026 Everton - Liverpool FC

Przepraszam bardzo ale jakie to ma znaczenie? Drużyna dobrze sprawowała przejęła wysoko piłkę i zagrał cudne podanie. Cała taktyka kloppa w ofensywie na tym polegała.

1 polubienie

Dokładnie to miałem pisać, slotball w grze, anemicznie, znów prosimy się o kłopoty . Na szczęście na razie i Everton przynudza.

Ed. … no i uj.

Źle to się zestarzało

Szybko poszlo. Konate oczywiscie tylko popychac chcial a nie zablokowac

Byle Beto robi co chce z naszą obroną….Konate niech już idzie do tego Realu..Betis.

Znowu pewnie wina kogoś innego, że Konate daje się obiec i przepchnąć jak dziecko xD

A co do naszej gry - to niesamowite jest to jak mamy problem z pressingiem przeciwników.

Salah jest spychany i musi podawać do bramkarza, bo drużyna nie ma sił sie ustawić do podania.

Obrona na wakacjach. Van Dijk oglądający mecz z daleka. Teraz się zacznie, a było pod kontrolą. I jeszcze Mama z kontuzją. Szlag​:enraged_face::enraged_face:

Slotowa taktyka usypiania rywala jest tak skuteczna że sami się nie możemy oprzeć

3 polubienia

Bramka na konto Robertsona i van dijka

wspaniala defensywa

masakra

1 polubienie

Jeszcze Gruzin wypadł. Cyrk

Niedługo to Misciur zadebiutuje

1 polubienie

A Konate to nie dał dupy?

Jeśli jeszcze Gruzin będzie miał kontuzję to po prostu dramat. Jeszcze na noszach go znoszą i łapał się za kolano. Jeśli jeszcze jakieś więzadła zerwał no to będzie szok

Trochę śmieszy że jechani tu przez cały sezon Salah i Gakpo we dwójkę mają 22 G/A a super trio za 400 baniek 25 G/A

Śmieszy mniej jak sobie człowiek przypomni jak tutaj był jechany Salah a jak wychwalany Ekitike i Wirtz, wtedy bardziej przeraża

1 polubienie

slot wysłał sygnał żeby byli skupieni, czyli zaraz będziemy przegrywać

4 polubienia

Ibou jak paralityk :man_facepalming:t2::enraged_face:

Mama pechowo :pensive_face:

1 polubienie

Co tam się stało Mamardaszwiliemu? On mu w żebra wjechał czy w kolano?

Oho Slot już wysyła wiadomości.

8 polubień

I co teraz co mecz ktoś na noszach będzie schodził, Nosz kur co za przeklęty sezon

Alisson kontuzja, Mamarda na noszach schodzi

zajebista będzie ta końcówka sezonu, nie ma co

naprawdę od jakiegoś czasu mam niechęć do oglądania meczów. Włączam je, jestem kibicem, ale naprawdę wzbudzają się we mnie trudne emocje i dystans

1 polubienie