No nie. Absolutnie nie. Obaj grają przeciętnie i zepsuli swoje okazje tylko oni są cały czas pod gra. Cały czas aktywni. Ekitike co chwilę wygrywa dryblingi. Strzelił gola trafił w słupek stworzył sytuację wirtzowi.
Salah po prostu przeszedł obok meczu. Co kontra to jest na spalonym.
Nie ma Konate i od razu lepiej gra wygląda. To, że Gomez się połamie jeszcze przed wejściem do szatni to zupełnie inna historia. Ale ogólnie spokojnie w obronie. Marsylia ma dobry atak.
Salah jest najsłabszym naszym ofensywnym zawodnikiem. Mało widoczny i chaotyczny jak dostaję piłkę. Niestety do konca sezonu będziemy sie męczyć z Mo. Eikitike zasłużył na bramkę szkoda że zabrakło. Jakby Wirtz, Ekitike i Salah przyłożyli sie do wykończenia akcji to byłby piękny wynik.
Bardzo dobra zmiana gakpo pokazuje jaka jest różnica między gra w pierwszym składzie a z ławki. Holender dzięki swojej fizyczności kapitalnie się sprawuje kiedy szyki się rozluźniają i gracze są zmęczeni. Z kolei kiedy zespoły są ustawione i swieze to razie jego bardzo ograniczony repertuar.